Muffiny z chia, ricottą i krwistą pomarańczą

Babeczki- muffinki niesamowicie proste w przygotowaniu. Składników jest sporo, ale po prostu mieszamy je razem i gotowe. Nic nie trzeba ucierać, wyrabiać ani ugniatać. Dodatek ricotty powoduje, że otrzymujemy coś w rodzaju muf finów – mini serniczków, ale bardzo lekkich i delikatnych. Serek jest wyczuwalny w smaku i rodzi lekkie skojarzenie z sernikiem. Nasiona chia przyjemnie chrupią, a krwista pomarańcza dodaje słodyczy i aromatu. Polecam!

 

15 sztuk

 

Składniki:

  • 400 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g cukru
  • skórka otarta z jednej krwistej pomarańczy (ok. 1 łyżka)
  • 4 łyżki nasion chia
  • 220 g serka ricotta
  • 2 jajka, lekko roztrzepane
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 ml jogurtu greckiego, naturalnego
  • 125 ml maślanki
  • 125 ml oleju roślinnego
  • sok z jednej krwistej pomarańczy (ok. 2 łyżki)

Lukier:

  • 100 g cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z krwistej pomarańczy

 

 

 

Umieścić w misce mąkę, proszek do pieczenia, cukier i nasiona chia. Wymieszać. Dodać ricottę, jajka, wanilię, jogurt, maślankę, olej i sok. Wymieszać wszystko dokładnie za pomocą łyżki, aż powstanie jednolite ciasto, bez śladów mąki.

Wlać ciasto do formy na muffiny i piec 25 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Po upieczeniu pozostawić w formie na 5 minut, a następnie przenieść na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Lukier: utrzeć cukier puder z sokiem na gładką, gęstą, lecz wciąż płynną masę. W razie potrzeby można dodać trochę ciepłej wody. Oblać lukrem wierzch muffinów.


 

 

 

Kategoria: Babeczki i muffinki.

Tagi: chia, pomarańcze, ricotta.

Włoskie ciasteczka cytrynowe

Bardzo łatwe i bardzo smaczne ciasteczka cytrynowe. Bardzo kruche i intensywnie cytrynowe. Ciasto jest wzbogacone dodatkiem mąki ziemniaczanej co powoduje większą kruchość i miękkość. Sok i skórka z cytryny są wewnątrz, a dodatkowa porcja na zewnątrz w postaci lukru cytrynowego dzięki czemu otrzymujemy naprawdę cytrynowy smak. Polecam!

 

ok. 30 ciasteczek

 

Składniki:

  • 200 g miękkiego masła
  • 80 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 160 g mąki pszennej
  • 80 g mąki ziemniaczanej
  • skórka i sok z 1 cytryny

Lukier:

  • 160 g cukru pudru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • skórka z 1 cytryny

 

 

W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać sok i skórkę z cytryny, nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać obie mąki do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Ciasto jest bardziej klejące niż zwykłe kruche, więc może nie uformować regularnej kuli. Gotowe ciasto zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 30 minut w lodówce.

Wyjąć ciasto z lodówki i podzielić na pół. Każdą część uformować w rulon o średnicy ok. 6-7 cm. Zawinąć rulony (oddzielnie) w folię spożywczą i umieścić w lodówce na 2-3 godziny lub na noc. Schłodzone ciasto zrobi się sztywne i podatne na krojenie. Pokroić każdy rulon w 1-centymetrowe plasterki i ułożyć je na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Należy zachować odstępy, ponieważ ciasteczka rosną podczas pieczenia. Rozgrzać piekarnik do 120°C, wstawić ciasteczka i piec 5-6 minut. Następnie zwiększyć temperaturę do 175°C i piec dalsze 10 minut, aż będą jasnozłotawe z ciemniejszymi brzegami. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Lukier: utrzeć wszystkie składniki na gładką, półpłynną masę. Rozsmarować na każdym ciasteczku 1 łyżeczkę lukru i odłożyć do stężenia.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: cytryna.

Sernik tiramisu

Sernik, który nazwałam tiramisu, bo jest wariacją tego popularnego włoskiego deseru. Masa twarogowa o smaku kawowym jest delikatna, kremowa, lecz wyrazista w smaku. Na wierzchu chmurka z bitej śmietany i serka mascarpone, która jest leciutka, ale dopełnia smak całości. Cały deser jest przepyszny, subtelny, a zarazem wyrafinowany. Myślę, że to jeden z top serników na tym blogu. Polecam!

 

Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

forma ø 22 cm

 

Składniki na spód:

  • 170 g herbatników
  • 55 g masła, rozpuszczonego

Masa twarogowa:

  • 500 g twarogu zmielonego 3-krotnie lub z wiaderka
  • 140 g cukru
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej instant
  • 125 ml wrzątku
  • 125 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 3 łyżki likieru kawowego (użyłam Kahlua)
  • 3 jajka

Chmurka:

  • 250 g mascarpone
  • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1 łyżka kakao (proszku)

Wykonać spód: herbatniki rozdrobnić w malakserze na piasek. Dodać stopione masło i wymieszać dokładnie do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na dnie masę ciasteczkową. Wyrównać i docisnąć łyżką. Wstawić do lodówki.

Masa twarogowa: śmietankę podgrzać w rondelku. Kawę rozpuścić w 125 ml wrzątku. Połączyć ze śmietanką i odstawić do przestudzenia. Pozostałe składniki masy twarogowej umieścić w misie miksera i zmiksować krótko do uzyskania jednolitej masy. Dodać kawową śmietankę, zmiksować krótko. Tortownicę ze spodem ciasteczkowym okręcić z zewnątrz dwoma arkuszami folii aluminiowej i wstawić do większej formy wypełnionej do połowy wysokości wrzątkiem. Wlać masę twarogową na spód i obie formy wstawić razem do piekarnika. Piec przez 1 godzinę w temperaturze 170°C bez termo obiegu. Sernik powinien być ścięty na całej powierzchni, w razie konieczności należy wydłużyć nieznacznie czas pieczenia. Po upieczeniu wyjąć z kąpieli wodnej, usunąć folię aluminiową i pozostawić do wystudzenia na blacie. Wstawić w formie na całą noc do lodówki.

W czasie gdy sernik się piecze zrobić chmurkę: żelatynę umieścić w miseczce, zalać zimną wodą i odstawić na 5 minut do napęcznienia. Śmietankę ubić na sztywno. Stopniowo dodawać mascarpone i cukier puder, ubijając nadal na mniejszych obrotach. Napęczniałą żelatynę podgrzać w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej, aż będzie płynna, nie gotować. Do rozpuszczonej żelatyny dodać łyżkę masy mascarpone i wymieszać. Wlać uzyskaną miksturę do miski z śmietanką i mascarpone i szybko zmiksować razem. Tak przygotowaną masę przełożyć do formy silikonowej o dowolnym kształcie i wstawić na kilka godzin lub na noc do lodówki. Przed wyjęciem masy z formy zmrozić przez 30 minut w zamrażalniku. Masę mascarpone można też wylać bezpośrednio na upieczony i wystudzony na blacie sernik, a następnie wstawić na noc do lodówki.

Następnego dnia sernik wyjąć ostrożnie z formy, usunąć papier do pieczenia ze spodu i przełożyć na paterę. Jeśli masa mascarpone była w osobnej formie wyjąć ją z formy (uprzednio mrożoną przez 30 minut) i ułożyć na wierzchu sernika. Przed podaniem posypać kakao. Przechowywać w lodówce.


 

 Kategoria: Serniki.

Tagi: kawa, mascarpone.

Ciasteczka owsiane z orzechami pecan i morelami - wegańskie

Ciasteczka owsiane są super proste do zrobienia i mogą mieć nieskończone warianty smakowe w zależności od użytych dodatków. Na moim blogu znajdziecie kilka przepisów. Dzisiaj zrobiłam kolejne, bo wszyscy je uwielbiamy, a dodatkowo zawierają składniki bogate w mikroelementy jak: płatki owsiane, orzechy, suszone owoce. Ponadto poniższy przepis jest wegański, więc eliminuje wiele alergenów i jest przyjazny dla różnych diet. Ciasteczka są chrupkie na wierzchu i ciągnące w środku. W smaku są niesamowite pyszne i na dodatek zjadamy je z czystym sumieniem, bo to zdrowa przekąska. Polecam!

 

ok. 30 ciasteczek

 

Składniki:

  • 120 g mąki (można użyć bezglutenową)
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 60 g orzechów pecan lub włoskich
  • 8 suszonych moreli
  • 75 g oleju kokosowego
  • 65 ml syropu klonowego
  • 150 g drobnego cukru kokosowego
  • 125 ml śmietanki kokosowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 mały dojrzały banan, rozgnieciony na puree

 

 

Orzechy drobno posiekać. Morele pokroić nożyczkami kuchennymi na małe kawałeczki. W misce wymieszać mąkę, płatki owsiane i połowę cukru kokosowego. Dodać orzechy i morele, wymieszać.

W rondelku umieścić olej kokosowy, drugą połowę cukru, syrop klonowy i śmietankę kokosową. Podgrzać do wrzenia, zmniejszyć moc palnika i pogotować ok. 5 minut, aż masa nieco zgęstnieje. Wlać zawartość rondla do miski z mieszanką mączną. Dodać wanilię i puree z banana i wymieszać wszystko, aż składniki się dobrze połączą. Nabierać porcję ciasta na dłoń, formować kulkę wielkości orzecha włoskiego i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przed pieczeniem kulki spłaszczyć na małe placuszki. Piec w temp. 165°C przez 18 minut. Ciasteczka nieco urosną podczas pieczenia, więc należy je ułożyć na blasze w pewnych odstępach od siebie. Tuż po upieczeniu ciasteczka będą bardzo miękkie, należy je zostawić na blasze na ok. 10 minut, następnie przenieść na kratkę do wystudzenia.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: banan, morele, orzechy, vegan.

Drożdżówki z serkiem ricotta i marmoladą z krwistych pomarańczy

Drożdżówki są wam na pewno bardzo dobrze znane. Ale, mieszkając zagranicą, w różnych krajach, wiem, że jest to wypiek charakterystyczny dla krajów środkowej Europy. W Kanadzie, gdzie obecnie mieszkam drożdżówki w ogóle nie są dostępne. Ja je uwielbiam od dziecka, najbardziej te z twarogiem. Dzisiejszy przepis to drożdżówki z nadzieniem z serka ricotta i marmolady z krwistych pomarańczy. Smak jest po prostu niebiański dzięki delikatnego wilgotnemu serkowi z nutą pomarańczy. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i puszyste, a ten deser perfekcyjny dla całej rodziny. Polecam!

 

12 drożdżówek

 

Ciasto:

  • 450 g mąki
  • 4 łyżeczki suchych drożdży
  • 85 ml lekko ciepłego mleka
  • 75 g cukru
  • szczypta soli
  • 100 g masła, rozpuszczonego
  • 2 jajka
  • 85 ml kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Nadzienie:

  • 220 g serka ricotta
  • 7 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj lub kupnej)

Lukier:

  • 7 łyżeczek cukru pudru
  • 1 łyżka soku z krwistej pomarańczy

 

 

W małej misce wymieszać drożdże z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Dodać rozczyn drożdżowy jajka, śmietanę, wanilię i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki (1 łyżkę na raz). Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka (1 łyżkę na raz). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce i odstawić na ok. 1,5-2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Wykonać nadzienie: wymieszać składniki razem.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość w kształt prostokąta o wymiarach 45x30 cm. Rozsmarować przygotowane nadzienie na blacie ciasta i zwinąć w rulon zaczynając zaginać szerszy bok. Powstały rulon pokroić na 12 plastrów. Na tym etapie można zdecydować czy upiec drożdżówki w formie na muffiny (każdy plaster umieszczamy wtedy w jednym dołku formy) czy w blasze do brownie (ułożone po prostu obok siebie). Następnie piec w temperaturze 180°C ok. 25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Podawać ciepłe lub przestudzone.

Lukier: utrzeć cukier puder z sokiem na gładką, gęstą, ale wciąż płynną masę. Oblać wierzch drożdżówek.


 

 

Kategoria: Ciasta drożdżowe.

Tagi: drożdże, pomarańcze, ricotta.