Mini paje różane z budyniem z krwistych pomarańczy

Paj to takie ciasto lub ciastko, gdzie nadzienie jest otoczone ciastem kruchym ze wszystkich stron. Taka jakby ciastowa torebeczka z nadzieniem. Dzisiejsza wersja w kształcie babeczek z przykrywką. Ciasto kruche to tzw. ‘sweet crust pastry’ – klasyczne ciasto cukiernicze z dodatkiem zmielonych migdałów. Ja dodatkowo wzbogaciłam je o dodatek róży czyli stworzyłam ciasto różane. Dzięki migdałom ciasto jest delikatne i bardziej plastyczne (nie pęka tak łatwo jak klasyczne kruche). Dzięki róży – pięknie pachnie i ma słodkawy kwiatowy aromat. Budyń domowy jest oparty na domowym ‘orange curd’ z krwistych pomarańczy, które są delikatniejsze, słodsze i nieco kwiatowe w porównaniu do zwykłych pomarańczy. Po upieczeniu tych babeczek uznaję połączenie róży i krwistych pomarańczy za mój absolutny top w kuchni. Ciastka są przepyszne i wyrafinowane. Polecam!

 

foremki babeczki (lub inne kształty) o głębokości 3,5 cm (8-9 sztuk)

 

Składniki na ciasto:

  • 150 g miękkiego masła
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z róży
  • 1 łyżka suszonych płatków róży jadalnej zmielonych na proszek
  • 260 g mąki pszennej
  • 40 g drobno zmielonych migdałów (mąki migdałowej)

Nadzienie (budyń):

  • 1 ½ krwistej pomarańczy
  • 70 g cukru
  • 60 g masła
  • 1 jajko
  • 1 żółtko (zachować białko)

 

  • 250 ml mleka
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej

 

W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać aromat różany, jajko i wanilię nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać mąkę zmieszaną z proszkiem różanym, migdałami i solą do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

Budyń: zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z pomarańczy i umieścić w żaroodpornej misce.  Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą i dodać cukier oraz masło. Mieszać do czasu, aż cukier i masło się rozpuszczą. Jajko i żółtko wbić do małej miseczki i wymieszać. Dodać do miski z miksturą pomarańczową przecierając jajka przez sitko. Mieszać do czasu, aż orange curd zacznie gęstnieć i będzie lekko oblepiał drewnianą łyżkę (to może potrwać od 20 do 30 minut). Zdjąć miskę z kąpieli wodnej i odstawić na chwilę. W rondelku zagotować mleko. W międzyczasie do orange curdu dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Wrzące mleko wlać do orange curdu, wymieszać i natychmiast przełożyć z powrotem do rondla. Podgrzewać na małej mocy palnika, cały czas mieszając. W ciągu 2-3 minut budyń zgęstnieje i zacznie bąblować. Zdjąć z palnika, odstawić na bok.

Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć z ciasta kształty zbliżone do kształtu foremek i wyłożyć nim spody i boki (jak okrągłe tartaletki). Pozostałe ciasto ponownie rozwałkować i wyciąć kształty, które posłużą jako przykrywki ciastek. Do środka każdej foremki wyłożyć porcję budyniu. Każdą foremkę przykryć przykrywką z ciasta, uprzednio zwilżając jej krawędzie białkiem (które zostało od orange curdu) i przycisnąć, aby się złączyły. Zrobić małą dziurkę lub krzyżyk w wierzchnich przykrywkach pajów.

Piec ok. 25-30 minut w temperaturze 180°C (ciastka powinny być złotawo beżowe). Po upieczeniu wystudzić na kratce. W trakcie pieczenia pokrywki ciastek mogą się unieść, ale po wystudzenia powrócą na miejsce.


 

Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

Tagi: pomarańcze, róża.

Trufle kawowe, malinowe i owsiane - 3 przepisy

Domowe trufle – proste w wykonaniu, a zarazem pyszne i z prostych składników. Może nie będą tak piękne jak w kupnej bombonierce, ale smakiem je na pewno pokonają, a w dodatku możemy zrobić tylko swoje ulubione zamiast pudełka mieszanki. W tym przepisie zamieszczam recepturę na trzy smaki, ponieważ są na tyle proste, że nie musimy się ograniczać do jednego typu. Kawowe zawierają alkohol i kawę, więc raczej polecam dla dorosłych i młodzieży – w smaku intensywne, mocno kawowe. Malinowe to duża porcja owoców w gorzkiej czekoladzie – kremowe wewnątrz, sztywne na zewnątrz. Trzecie to zdrowe owsiane kuleczki bez dodatku cukru z suszonymi morelami dostarczającymi dużą porcję żelaza. Wszystkie trzy smaki są przepyszne. Polecam!

 

ok. 60 sztuk, w zależności od wielkości

 

Składniki - trufle kawowe:

  • 50 ml śmietanki 36%
  • 75 ml likieru kawowego (użyłam Kahlua)
  • 200 g ciemnej czekolady (użyłam semi-sweet 55%)
  • 80 g zmielonych migdałów
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (proszku)
  • 100 g białej czekolady
  • kawa rozpuszczalna do oprószenia

Składniki – trufle malinowe:

  • 150 g malin (mogą być mrożone)
  • 1 łyżka cukru
  • 50 ml śmietanki 36%
  • 200 g czekolady (użyłam różową czekoladę ruby, można w zamian dodać białą)
  • 100 g bardzo ciemnej czekolady (70%)
  • opcjonalnie kuleczki czekoladowe do dekoracji

Składniki – trufle owsiane:

  • 200 ml płatków owsianych
  • 150 g suszonych moreli
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki kakao w proszku
  • 2 łyżki zimnej kawy (naparu) lub wody
  • 2 łyżki syropu z agawy
  • szczypta soli

 

 

 

Trufle kawowe: śmietankę i likier umieścić w rondelku i podgrzać, aż płyn będzie gorący, ale nie gotować. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kawałki ciemną czekoladę, wymieszać, aż powstanie gładka, jednolita masa. Dodać migdały i kawę w proszku, wymieszać. Wstawić do lodówki do całkowitego wystudzenia i zgęstnienia. Po tym czasie uformować z masy niewielkie kuleczki i wstawić je na 15 minut do zamrażalnika. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, zanurzać szybko po jednej kuleczce i odstawiać na kratkę do zastygnięcia. Oprószyć kawą w proszku zanim czekolada zastygnie.

Trufle malinowe: maliny i cukier umieścić w rondelku i podgrzać, aż owoce się rozpadną i powstanie puree. Ja nie usuwam pestek z malin, ale można na tym etapie przetrzeć puree przez sitko, aby się ich pozbyć. Dodać śmietankę, wymieszać. Zdjąć rondel z palnika, dodać różową (lub białą) czekoladę połamaną na kawałki i wymieszać do powstania jednolitej masy. Wstawić do lodówki do całkowitego wystudzenia i zgęstnienia. Po tym czasie formować z masy niewielkie kuleczki. Jeśli masa będzie nadal zbyt rzadka należy podzielić ją na porcje wielkości kuleczek i wstawić do zamrażalnika na 10 minut, a po tym czasie uformować dokładniejsze kształty. Gotowe kuleczki wstawić do zamrażalnika na 15 minut. Ciemną czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, zanurzać szybko po jednej kuleczce i odstawiać na kratkę do zastygnięcia. Zanim czekolada zastygnie można posypać wierzch drobnymi kawałeczkami czekolady (ja użyłam mikro kuleczki).

Trufle owsiane: wszystkie składniki umieścić w malakserze i zmiksować do powstania gęstej, zwartej masy (pasty). Wstawić masę na ½ godziny do lodówki lub na 10 minut do zamrażalnika. Po tym czasie uformować kuleczki.


 

Kategoria: Desery i lody.

Tagi: bezglutenowe, czekolada, kakao, kawa, maliny, morele, płarki owsiane.

Ciasteczka kawowo - anyżkowe

Zwykłe, proste, kruche ciasteczka. Dla urozmaicenia upiekłam je w kombinacji smaku kawowego z anyżkiem. Kawa nie jest mocno wyczuwalna, ale jednak zmienia nieco zwykły maślany smak. Anyżek przywiódł moim dzieciom skojarzenie z lukrecją (czarnymi cukierkami) i coś w tym jest, ale bez tego przykrego akcentu goryczy. Pięknie pachną przed i po upieczeniu. Kształt domka z gwiazdką lub sercem nadaje świąteczny akcent, ale oczywiście można upiec w innym kształcie. Polecam!

 

ok. 55 sztuk, w zależności od wielkości

 

Składniki:

  • 150 g miękkiego masła
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (proszku)
  • 9 łyżek cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z anyżku
  • 1 łyżeczka zmiażdżonych lub zmielonych ziaren anyżku
  • 320 g mąki pszennej

 

 

 

W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem i kawą na jasną, puszystą masę. Dodać jajko, ziarna anyżku i ekstrakt nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać mąkę (ilość potrzebnej mąki jest różna w zależności od rodzaju mąki, dlatego należy dodawać ją powoli) do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kształty za pomocą foremki. Wyciąć w nich mniejsze kształty. Resztę ciasta rozwałkować ponownie i wycinać kształty, aż do zużycia ciasta.

Ułożyć ciastka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do lodówki na czas nagrzewania piekarnika. Piec ok. 9-12 minut (w zależności od wielkości kształtów) w temperaturze 180°C (ciasto powinno być złoto brązowe). Po upieczeniu wystudzić na kratce.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: anyż, kawa.

Vanille Kipferln (rogaliki waniliowe)

Vanille Kipferln to tradycyjne niemieckie kruche rogaliki wypiekane w okresie adwentu. Ciasto jest bardziej kruche niż typowe kruche, bo zawiera dodatek migdałów. Po upieczeniu rogaliki są z zewnątrz twarde, a wewnątrz kruche, piaskowe. Zachowują świeżość przez kilka dni. Dodatek ziarenek ze strąka wanilii nadaje bardzo wyraźny, waniliowe smak. Uważajcie, bo można je jeść bez końca. Polecam!

 

ok. 58-60 sztuk, w zależności od wielkości

 

Składniki:

  • 180 g miękkiego masła
  • 90 g cukru pudru
  • 100 g mielonych migdałów
  • ziarenka z 1 strąka wanilii
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 2 żółtka
  • 280 g mąki pszennej

 

 

 

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i miksować do uzyskania gładkiego, zwartego ciasta.  Ściany miski powinny być praktycznie czyste. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 2-3 godziny w lodówce (lub na noc).

Wyjąć ciasto z lodówki, odrywać porcje wielkości orzecha włoskiego i wykładać nim foremki w kształcie rogalików, wyklejając dokładnie cały otwór. Jeśli nie posiadamy specjalnych foremek, należy uformować z każdej porcji ciasta wałeczek i zagiąć go w kształt rogalika. Rogaliki przygotowane bez foremek ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec od 10 do 18 minut w temperaturze 180°C. Czas pieczenia zależy od piekarnika, rogaliki powinny być przyrumienione i ścięte, natomiast zaraz po pieczeniu będą nadal miękkie, stwardnieją stygnąc. Po upieczeniu wystudzić na kratce. Prze podaniem obsypać cukrem pudrem.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: migdały, wanilia.

Tort cytrynowy z lemon curdem pokryty opalaną bezą

Zawsze jakoś miałam ochotę na wykonanie tego bezowego pokrycia tortu, więc w końcu nadeszła pora. Jak można się domyślić pokrycie bezowe jest dość słodkie, zatem na smak tortu wybrałam cytrynę, zarówno w blatach ciasta jak i w kremie. To zestawienie jest bardzo udane, gdyż po pierwsze beza nie wydaje się być aż tak słodka, po drugie kompozycja słodko – kwaśna jest bardzo smaczna. Polecam ten pomysł dla miłośników takich połączeń i oczywiście odradzam okładanie bezą słodkich ciast. Smacznego!

 

3 formy ø 18 cm

 

Składniki:

  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 150 g mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 ½ łyżki gęstej śmietany 18%
  • 1 ½ łyżki soku wyciśniętego z cytryny
  • skórka starta z jednej cytryny

Krem:

  • 375 g serka mascarpone
  • 7-8 łyżek (całość z przepisu poniżej) lemon curd

Lemon curd:

  • 1 ½ cytryny
  • 100 g cukru
  • 60 g masła
  • 1 jajko
  • 1 żółtko

Beza szwajcarska:

  • 3 białka
  • 150 g cukru
  • szczypta soli

 

 

Ciasto: w misie malaksera umieścić masło i cukier i ucierać do uzyskania jasnej puszystej masy. Dodawać po kolei jajka, nadal ucierając, na  koniec dodać skórkę cytrynową. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, zmiksować do połączenia. Dodać śmietanę i sok z cytryny, wymieszać. Trzy formy wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno) i rozdzielić ciasto równo pomiędzy nie. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 175°C i piec ok. 25-28 minut bez termoobiegu. Sprawdzić patyczkiem czy w środku jest suche, jeśli nie, należy piec dłużej, aż patyczek będzie suchy.

Upieczone blaty ciasta wyjąć z piekarnika, wystudzić w formach, a następnie przenieść na kratkę, aby spód nie był wilgotny.

Przygotować lemon curd: zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z cytryn i umieścić w żaroodpornej misce.  Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą i dodać cukier oraz masło. Mieszać do czasu, aż cukier i masło się rozpuszczą. Jajko i żółtko wbić do małej miseczki i wymieszać. Dodać do miski z miksturą cytrynową przecierając jajka przez sitko. Mieszać do czasu, aż lemon curd zacznie gęstnieć i będzie lekko oblepiał drewnianą łyżkę (to może potrwać od 10 do 20 minut). Zdjąć miskę z kąpieli wodnej i odstawić do wystudzenia.

W misie miksera umieścić serek mascarpone i ubijać końcówką do ubijania piany. Dodawać lemon curd po jednej łyżce, cały czas ubijając. Gotowy krem wstawić do lodówki na ok. ½ godziny. Po tym czasie przygotować tort: odłożyć 2-3 łyżki kremu. Pozostałą połowę rozsmarować na pierwszym blacie ciasta i przykryć drugim blatem. Rozsmarować na nim drugą połowę kremu i przykryć trzecim blatem. Odłożony krem rozsmarować na wierzchu i bokach ciasta.

Przygotować bezę: w misce umieścić białka i cukier. Ustawić miskę nad garnkiem  z gotującą się wodą i ubijać zawartość widelcem, aż cukier się rozpuści. Przenieść miskę do miksera i ubijać końcówką do ubijania piany przez ok. 10 minut, aż miska wróci do temperatury pokojowej, a piana będzie sztywna i lśniąca. Pod koniec ubijania dodać sól. Rozsmarować bezę na bokach i wierzchu tortu formując fale. Przypalić palnikiem cukierniczym i podawać niezwłocznie. Tort pokryty bezą przechowywać poza lodówką.


 

Kategoria: Torty.

Tagi: beza, cytryna.