Ciasteczka owsiane z orzechami pecan i morelami - wegańskie

Ciasteczka owsiane są super proste do zrobienia i mogą mieć nieskończone warianty smakowe w zależności od użytych dodatków. Na moim blogu znajdziecie kilka przepisów. Dzisiaj zrobiłam kolejne, bo wszyscy je uwielbiamy, a dodatkowo zawierają składniki bogate w mikroelementy jak: płatki owsiane, orzechy, suszone owoce. Ponadto poniższy przepis jest wegański, więc eliminuje wiele alergenów i jest przyjazny dla różnych diet. Ciasteczka są chrupkie na wierzchu i ciągnące w środku. W smaku są niesamowite pyszne i na dodatek zjadamy je z czystym sumieniem, bo to zdrowa przekąska. Polecam!

 

ok. 30 ciasteczek

 

Składniki:

  • 120 g mąki (można użyć bezglutenową)
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 60 g orzechów pecan lub włoskich
  • 8 suszonych moreli
  • 75 g oleju kokosowego
  • 65 ml syropu klonowego
  • 150 g drobnego cukru kokosowego
  • 125 ml śmietanki kokosowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 mały dojrzały banan, rozgnieciony na puree

 

 

Orzechy drobno posiekać. Morele pokroić nożyczkami kuchennymi na małe kawałeczki. W misce wymieszać mąkę, płatki owsiane i połowę cukru kokosowego. Dodać orzechy i morele, wymieszać.

W rondelku umieścić olej kokosowy, drugą połowę cukru, syrop klonowy i śmietankę kokosową. Podgrzać do wrzenia, zmniejszyć moc palnika i pogotować ok. 5 minut, aż masa nieco zgęstnieje. Wlać zawartość rondla do miski z mieszanką mączną. Dodać wanilię i puree z banana i wymieszać wszystko, aż składniki się dobrze połączą. Nabierać porcję ciasta na dłoń, formować kulkę wielkości orzecha włoskiego i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przed pieczeniem kulki spłaszczyć na małe placuszki. Piec w temp. 165°C przez 18 minut. Ciasteczka nieco urosną podczas pieczenia, więc należy je ułożyć na blasze w pewnych odstępach od siebie. Tuż po upieczeniu ciasteczka będą bardzo miękkie, należy je zostawić na blasze na ok. 10 minut, następnie przenieść na kratkę do wystudzenia.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: banan, morele, orzechy, vegan.

Drożdżówki z serkiem ricotta i marmoladą z krwistych pomarańczy

Drożdżówki są wam na pewno bardzo dobrze znane. Ale, mieszkając zagranicą, w różnych krajach, wiem, że jest to wypiek charakterystyczny dla krajów środkowej Europy. W Kanadzie, gdzie obecnie mieszkam drożdżówki w ogóle nie są dostępne. Ja je uwielbiam od dziecka, najbardziej te z twarogiem. Dzisiejszy przepis to drożdżówki z nadzieniem z serka ricotta i marmolady z krwistych pomarańczy. Smak jest po prostu niebiański dzięki delikatnego wilgotnemu serkowi z nutą pomarańczy. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i puszyste, a ten deser perfekcyjny dla całej rodziny. Polecam!

 

12 drożdżówek

 

Ciasto:

  • 450 g mąki
  • 4 łyżeczki suchych drożdży
  • 85 ml lekko ciepłego mleka
  • 75 g cukru
  • szczypta soli
  • 100 g masła, rozpuszczonego
  • 2 jajka
  • 85 ml kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Nadzienie:

  • 220 g serka ricotta
  • 7 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj lub kupnej)

Lukier:

  • 7 łyżeczek cukru pudru
  • 1 łyżka soku z krwistej pomarańczy

 

 

W małej misce wymieszać drożdże z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Dodać rozczyn drożdżowy jajka, śmietanę, wanilię i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki (1 łyżkę na raz). Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka (1 łyżkę na raz). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce i odstawić na ok. 1,5-2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Wykonać nadzienie: wymieszać składniki razem.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość w kształt prostokąta o wymiarach 45x30 cm. Rozsmarować przygotowane nadzienie na blacie ciasta i zwinąć w rulon zaczynając zaginać szerszy bok. Powstały rulon pokroić na 12 plastrów. Na tym etapie można zdecydować czy upiec drożdżówki w formie na muffiny (każdy plaster umieszczamy wtedy w jednym dołku formy) czy w blasze do brownie (ułożone po prostu obok siebie). Następnie piec w temperaturze 180°C ok. 25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Podawać ciepłe lub przestudzone.

Lukier: utrzeć cukier puder z sokiem na gładką, gęstą, ale wciąż płynną masę. Oblać wierzch drożdżówek.


 

 

Kategoria: Ciasta drożdżowe.

Tagi: drożdże, pomarańcze, ricotta.

Kapelusze Napoleona

Ciasteczka, które dzisiaj przedstawiam wywodzą się z tradycji niemieckiej i znane są jako Mohntaschen czyli makowe kieszonki, zrobione z kruchego ciasta i nadziewane jedynie makiem. Po latach zostały zaadaptowane do kuchni żydowskiej, gdzie znane są jako Hamantaschen czyli kieszonki Hamana. Obecnie nadziewane są różnymi masami według gustu i upodobań piekarzy. Ja nadziałam je marmoladą z krwistych pomarańczy oraz migdałowym frangipane z dodatkiem czarnego sezamu, a po upieczeniu przemianowałam nazwę na: Kapelusze Napoleona, bo do złudzenia przypominają ten kształt. Polecam!

 

ok. 46 ciasteczek

 

Składniki na ciasto:

  • 150 g miękkiego masła
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 1 jajko
  • 320 g mąki pszennej krupczatki

Nadzienie 1:

  • 5-6 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj)

Nadzienie 2:

  • ½ szklanki mielonych migdałów
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka nasion czarnego sezamu
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżka masła, rozpuszczonego
  • 1 jajko

 

 

W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko, nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać mąkę (ilość potrzebnej mąki jest różna w zależności od rodzaju mąki, dlatego należy dodawać ją powoli) do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

Przygotować nadzienie nr 2: nasiona sezamu zmielić w młynku do kawy lub rozdrobnić w moździerzu. Dodać do pozostałych składników i wymieszać wszystko na gładką pastę.

Wyjąć ciasto z lodówki i podzielić je na pół. Rozwałkować jedną część na grubość 4-5 mm. Wyciąć z ciasta kształty koła o średnicy 7,5-8 cm. Na środek każdego kółka nałożyć łyżeczkę nadzienia nr 1 Podnieść brzegi kółka do góry i skleić ze sobą w trzech miejscach tak, jakbyśmy chcieli wpisać w kółko trójkąt równoramienny. Postępować tak do wyczerpania ciasta. Gotowe kapelusze układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić blachę z ciastkami do lodówki.

Rozwałkować drugą część ciasta i powycinać kółka. Nakładać na każde nadzienie nr 2 i sklejać jak powyżej. Gotowe ciasteczka układać na drugiej blasze wyłożonej papierem. Wstawić blachę z ciasteczkami do lodówki.

Obie partie kapeluszy muszą spędzić w lodówce co najmniej godzinę przed pieczeniem. Można je też zostawić na noc i upiec następnego dnia rano. Piec ok. 20-25 minut w temperaturze 180°C, aż będą lekko przyrumienione, a nadzienie będzie ścięte. Po upieczeniu wystudzić na kratce.


 

Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

Tagi: migdały, pomarańcze, sezam.

Marmolada z krwistych pomarańczy

Bardzo prosta do wykonania marmolada, która praktycznie robi się sama. Do jej wykonania użyłam krwiste pomarańcze, ale można zrobić według tej samej procedury marmoladę ze zwykłych pomarańczy albo nawet mandarynek. Smak jest bardzo wyrazisty, słodko-cierpki, intensywnie pomarańczowy. Marmolada nadaje się do jedzenia z chlebem czy goframi, jak również do nadziewania ciasteczek lub przełożenia tortu. Polecam!

 

3 średnie słoiki

 

Składniki:

  • 500 g krwistych pomarańczy (u mnie 3 sztuki)
  • 400 g cukru
  • 250 ml wody
  • 4 łyżki soku z cytryny

 

 

Pomarańcze umyć i pokroić na plasterki (ze skórką). Usunąć pestki. Plasterki pokroić na małe kawałeczki ręcznie lub w malakserze (jeśli chcemy mieć drobną teksturę). Umieścić pomarańcze, cukier , sok z cytryny i wodę w garnku i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć moc palnika i podgrzewać dalej przez około godzinę, aż masa osiągnie temperaturę 105°C (sprawdzić termometrem cukierniczym lub do pieczeni). Nałożyć marmoladę do gorących słoików, zakręcić i postawić do góry nogami na blacie. Stygnąć, masa zgęstnieje i zamknie szczelnie słoik. Bez szczelnego zamknięcia marmoladę można przechowywać do 2 tygodni w lodówce.


 

 

Kategoria: Domowa spiżarnia.

Tagi: pomarańcze.

Ciasto z krwistych pomarańczy

Styczeń to sezon na krwiste pomarańcze. Pisałam już o nich w zeszłym roku, piekłam ciasta z nimi i czekałam cały rok na nowy sezon, bo… TE pomarańcze smakują zupełnie inaczej niż te zwykłe i są przepyszne. Delikatne i takie trochę kwiatowe. I oczywiście pomarańczowe, ale bardziej słodkie. Dzisiaj łatwe, ale przepyszne ciasto z sokiem wewnątrz i lukrem na zewnątrz z krwistych pomarańczy. Ciasto jest bardzo wilgotne i aromatyczne i idealne na codzienny zimowy podwieczorek. Polecam!

 

forma keksówka 11 x 30 cm

 

Składniki:

  • 150 g cukru
  • skórka starta z 1 krwistej pomarańczy
  • 320 g mąki
  • 2 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki soku wyciśniętego z krwistych pomarańczy (u mnie ½ pomarańczy)
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki oleju
  • 1 łyżka masła, rozpuszczonego
  • 250 ml jogurtu greckiego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Lukier:

  • sok wyciśnięty z ½ krwistej pomarańczy
  • 150 g cukru pudru

 

 

W misie miksera umieścić cukier i skórkę z pomarańczy i miksować kilka minut. Dodać mąkę, sól i proszek do pieczenia, zmiksować do połączenia. W osobnej misce wymieszać jajka, żółtko, olej, masło i sok z pomarańczy. Dodać do masy mącznej, zmiksować do połączenia. Na koniec dodać jogurt z wanilią, zmiksować do połączenia. Foremkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Piec ok. 55 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na 10 minut. Następnie wyjąć ciasto z formy i owinąć je folią spożywczą. Pozostawić do wystudzenia w folii – zapobiegnie to wysuszeniu.

Wykonać lukier: cukier puder utrzeć z sokiem z pomarańczy na gładką masę. Oblać wierzch wystudzonego ciasta. Do dekoracji można użyć kandyzowane plasterki pomarańczy. W tym celu należy zagotować syrop (woda + cukier w proporcji 1:1), włożyć plasterki pomarańczy (pokrojone ze skórą) i gotować ok. 20 minut, aż staną się półprzejrzyste. Odsączyć i ułożyć na cieście.


 

 

Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

Tagi: pomarańcze.