• Te łatwe i szybkie do wykonania muffinki czekoladowe to ‘must have’ w sezonie czereśniowym. Wilgotne, puszyste, mocno czekoladowe. Nie są zbyt słodkie, są owocowe, idealne. A czereśnie i czekolada pasują do siebie nie tylko pierwszą sylabą. Polecam!

     

    12 sztuk klasycznych muffinów

    Składniki:

    • 1 jajko
    • 110 g cukru
    • 100 g rozpuszczonego masła
    • 220 g maślanki
    • 220 g mąki
    • 3 łyżki kakao
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki sody
    • szczypta soli
    • 200 g czereśni, odpestowanych i pokrojonych na małe kawałki
    • 12 całych czereśni
    • 20 g białej czekolady
    • kropla różowego barwnika

     

    W misce roztrzepać widelcem jajko. Dodać cukier, masło i maślankę. W drugiej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą, solą i kakao. Dodać pokrojone czereśnie, delikatnie wymieszać. Połączyć zawartość obu misek, dokładnie wymieszać, aż powstanie gładka masa, bez śladów mąki. Ciasto wlać do foremek, do wysokości 2/3 foremki, na wierzchu każdej babeczki postawić czereśnię, która w trakcie pieczenia wpadnie do środka, ale będzie wystawać ogonek. Piec 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C bez termoobiegu. Wyjąć z piekarnika i wystudzić.

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać barwnik, wymieszać. Na każdej babeczce zrobić kółeczko z czekolady wokół wystającego ogonka, tak, aby symbolizowało czereśnię.



    Kategoria: Babeczki i muffinki.

    Tagi: czekolada, czereśnie.

  • To taki typ ciasta, któremu nie sposób się oprzeć i nie zjeść od razu co najmniej pół blachy. Kruche, obłędnie smaczne, rozpływa się w ustach. W sezonie letnim mamy duży wybór smaków kruchych ciast z owocami, ale to połączenie kokosa z czereśniami wysuwa się zdecydowanie na czoło listy. Szybkie w przygotowaniu, upieczcie do weekendowej kawy. Polecam!

     

    1 blacha 20 x 30 cm

    Składniki:

    • 160 g miękkiego masła
    • 140 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • szczypta soli
    • 260 g mąki pszennej krupczatki
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • 5 łyżek wiórków kokosowych
    • 350 g czereśni odpestkowanych, przepołowionych
    • 1 łyżka cukru trzcinowego

    W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem i solą na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami dodać wiórki kokosowe, proszek do pieczenia i stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ciasto będzie bardziej klejące niż zwykłe kruche, więc może nie uformować dokładnie kuli, ale powinno być zwarte i plastyczne. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1 godzinę w lodówce.

    Blachę do pieczenia wyłożyć papierem. Ciasto podzielić na dwie części: 2/3 i 1/3. Mniejszą część zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika. Większą częścią wylepić formę. Ułożyć na cieście czereśnie rozcięciami w górę i posypać cukrem trzcinowym. Mniejszą część ciasta wyjąć z zamrażalnika i zetrzeć na tarce na grubych oczkach, tak aby pokryć czereśnie. Piec ok. 45 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem. Po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: czereśnie, wiórki kokosowe.

  • Gdzie można kupić lody czereśniowe? Ja nie znalazłam nigdzie. Dlatego zrobiłam te domowe, bardzo łatwe lody o nietypowym smaku. Nie potrzebujemy maszyny, zajmie nam to parę minut i oryginalny deser gotowy. Polecam!

     

    forma o pojemności 1 l

    Składniki:

    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
    • 3-4 łyżki cukru pudru
    • 250 g czereśni odpestkowanych

     

    Kilka czereśni odłożyć w całości. Pozostałe pociąć (najlepiej w malakserze) na małe kawałeczki. Odsączyć na sitku z soku. Śmietankę z cukrem ubić na sztywno. Powoli wlewać mleko, nadal ubijając. Uzyskaną puszystą masę wymieszać delikatnie z pociętymi i całymi czereśniami. Fomę napełnić przygotowaną mieszanką, przykryć i wstawić na całą noc do zamrażarki. Podawać w wafelkach lub pucharkach

     

     


     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: bezglutenowe, czereśnie, mleko skondensowane.

  • Shekerburas to pieczone pierożki rodem z Azerbejdżanu. Dodatek drożdży do ciasta kruchego powoduje, że jego struktura jest bardziej miękka i plastyczna. Tradycyjnie nadzienie jest wykonywane z orzechów i cukru, ale w tym przepisie zostały użyte czereśnie, aby wykorzystać sezonowe owoce i poznać nową jakość smaku. Ciasto nie jest słodkie, nadzienie jest słodkie i dodatkowo nieco pikantne, a cały pierożek to mała rozkoszna przekąska. Polecam!

     

    14 sztuk

     

    Składniki na ciasto:

    • 150 g masła, miękkiego
    • 425 g mąki
    • 65 g zmielonych orzechów laskowych
    • ¼  łyżeczki cynamonu
    • ¼  łyżeczki pieprzu mielonego
    • 125 ml kwaśnej śmietany
    • 2 żółtka
    • 1½  łyżeczki soli
    • 2 łyżek ciepłego mleka
    • 1 łyżka cukru granulowanego
    • ½ łyżeczki suchych drożdży
    • 1 jajko
    • 1 łyżka wody

     Nadzienie:

    • 300 g czereśni, odpestkowanych
    • 140 g cukru trzcinowego demerara
    • 60 g suszonych wiśni
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 1 łyżka skórki startej z cytryny
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • 1 łyżeczka esencji rumowej
    • ½ łyżeczki soli
    • ¼  łyżeczki cynamonu
    • ¼  łyżeczki pieprzu mielonego

     

    W dużej misce wymieszać mąkę, masło, mielone orzechy, cynamon i pieprz. Posiekać nożem lub pocierać między palcami do połączenia.  

    W małej misce wymieszać śmietanę, żółtka i sól. W drugiej małej misce wymieszać ciepłe mleko, cukier i drożdże. Odstawić na parę minut, aż mieszanka zacznie bąblować. Dodać zawartość obu mniejszych misek do dużej miski z mąką. Wymieszać, aż składniki się dobrze połączą (można mikserem). Wyłożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i wyrobić krótko do uzyskania gładkiej struktury. Uformować kulę, włożyć ją do miski i odstawić na 30 minut, aby ciasto odpoczęło.

    Nadzienie: wszystkie składniki umieścić w rondelku i podgrzewać, aż czereśnie puszczą sok. Zwiększyć moc palnika i gotować ok. 5 minut, aż sok zgęstnieje. Odstawić do ostygnięcia.

    Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

    Ciasto podzielić na 14 równych części. Każdy kawałek po kolei uformować w dłoniach na płaskie koło o średnicy ok. 11 cm. Na środku nałożyć porcję (ok. 1 łyżkę) nadzienia i zlepić brzegi. Ułożyć pierożki na blasze. Na wierzchniej powierzchni ciasta zrobić równoległe zmarszczki (szczypiąc ciasto między końcami palców). W każdym pierożku wykonać dwie małe dziurki w górnej powierzchni. Jajko rozbełtać z łyżką wody i tą mieszanką posmarować delikatnie pierożki. Piec w temperaturze 180°C przez 25 minut. Wystudzić na blasze.  

     

     

     

    Przepis z magazynu 'Bake from scratch', ale nieco zmieniony przeze mnie.

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: czereśnie.

  • To moje tartaletki, które zdobyły nagrodę w konkursie kulinarnym, a przepis został opublikowany w książce kulinarnej Gdańskich Dni Sąsiadów. Nadzienie frangipane to klasyczne francuskie wypełnienie tart z masła, cukru i migdałów. Ja dodałam jeszcze odrobinę likieru amaretto i świeże czereśnie. Żeby nie było zbyt nudno teraz następna modyfikacja – zamiast czereśni czereśniowa panna cotta. W przepisie i na zdjęciach obie wersje – róbcie, próbujcie i porównujcie. Polecam!

     

    8 sztuk o średnicy 10 cm

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 150 g miękkiego masła
    • 50 g cukru pudru
    • szczypta soli
    • 1 jajko
    • 290 g mąki pszennej krupczatki

     Nadzienie:

    • 120 g miękkiego masła
    • 120 g drobnego cukru
    • 120 g drobno zmielonych migdałów (mąki migdałowej)
    • 1 jajko
    • 2 łyżki likieru amaretto

     Dodatkowo:

    • 100 g czereśni, odpestkowanych, przekrojonych na pół
    • płatki migdałów

     Czereśniowa panna cotta:

    • 200 g czereśni
    • 75 ml mleka
    • 75 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2,5 łyżeczki żelatyny

     

    Panna cottę należy wykonać dzień wcześniej: czereśnie odpestkować i zblendować na gładką masę. Powstanie coś w rodzaju gęstego soku. 100 ml tego soku umieścić w garnuszku, dodać mleko i śmietankę, podgrzać do temp. ok. 40 °C. Żelatynę umieścić w miseczce, zaleć wodą tylko do przykrycia, odstawić na 5 minut do napęcznienia. Następnie podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej do rozpuszczenia. Dodać do ciepłej mieszanki czereśniowej i wymieszać. Gotową masę wlać do silikonowych bądź plastikowych foremek w kształcie półkul i wstawić na noc do lodówki.

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem i solą na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki utrzeć razem na gładki, gęsty krem. Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kółka o średnicy 12 cm i wyłożyć nimi foremki do tartaletek. Przygotowany krem wyłożyć na ciasto, równo rozdzielając pomiędzy foremki. Na czterech tartaletkach ułożyć połówki czereśni rozcięciami do góry. Wstawić do lodówki na czas nagrzewania piekarnika. Piec ok. 25 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem. Krem powinien być beżowy i ścięty na całej powierzchni. Wyjąć, wystudzić na kratce. Panna cottę wyjąć ostrożnie z foremek (dobrze jest ogrzać foremkę parę minut w dłoniach) i ułożyć na czterech tartaletkach bez czereśni. Obsypać płatkami migdałów.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: czereśnie, migdały.

  • Tort ‘Black Forest’ czyli Czarny Las to niemieckie ciasto czekoladowe przełożone kremem z wiśniami i nasączone likierem wiśniowym (Kirsch). Mój tort zrobiłam na urodziny dwulatka, więc pominęłam element alkoholowy, a w kremie są nie wiśnie tylko czereśnie, bo akurat jest sezon. Czereśnie się zresztą bardzo dobrze tu sprawdzają, bo nie miękną pod wpływem kremu i fajnie chrupią przy jedzeniu ciasta. Biszkopt kakaowy, lekki i puszysty, a zarazem dość wilgotny, nie wymaga nasączania. Klasycznie ten tort występuje jako ‘naked cake’ czyli bez kremu na bokach, ale ja dodałam 3-kolorową powłokę jako że to urodziny dwuletniego chłopca i tort miał wyglądać bardziej bajkowo niż dostojnie. Możecie pominąć (albo nie). Polecam!

     

    tortownica ø 20 cm

     

    Biszkopt:

    • 6 dużych jajek, oddzielnie białka i żółtka
    • 225 g cukru
    • 1 ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub 1 łyżeczka pasty z wanilii)
    • 3 łyżki mleka
    • 3 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 85 g mąki pszennej
    • 2 łyżki mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej
    • ¾  łyżeczki proszku do pieczenia
    • ¼ łyżeczki soli
    • 6 łyżek kakao
    • 1 łyżeczka ‘cream of tartar’*

     Krem do przełożenia:

    • 6 łyżek dżemu wiśniowego
    • 125 g serka kremowego
    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 4-5 łyżek cukru pudru
    • 400 g czereśni odpestkowanych i przepołowionych
    • 4 kosteczki ciemnej czekolady starte na wiórki

     Dekoracja 3-kolorowa:

    • 450 g serka mascarpone
    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 5 łyżek cukru pudru
    • barwnik spożywczy szary i niebieski
    *winian potasu

     

     

     

     

    Biszkopt: żółtka i połowę cukru (112g) umieścić w misie miksera i ubijać, aż masa będzie gęsta i puszysta. Potrwa to około 5 minut, a mikstura powinna wyglądać jak gęste lody waniliowe. Dodać wanilię, mleko i rozpuszczone masło, zmiksować 30 sekund. Dodać wymieszane ze sobą: mąkę, mąkę kukurydzianą, proszek do pieczenia, sól oraz kakao i wymieszać delikatnie łyżką lub szpatułką. Odstawić na chwilę. W osobnym naczyniu zacząć ubijać białka. Gdy się spienią dodać ‘cream of tartar’ i ubijać dalej do stanu ‘miękkich pagórków’. Dodać resztę cukru i ubić na sztywną i lśniącą masę. Delikatnie wmieszać pianę z białek do przygotowanego ciasta. Wlać ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Piec w temperaturze 180°C przez 40 -42 minuty (do suchego patyczka). Wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie, a następnie przenieść na kratkę.

    Krem do przełożenia: serek kremowy zmiksować z cukrem na gładką masę. Śmietankę ubić na sztywno, delikatnie połączyć z serkiem.

    Wystudzone ciasto przekroić poziomo na 3 równe blaty. Położyć pierwszy blat na paterze i posmarować cienką warstwą dżemu, a następnie cienką warstwą kremu. Poukładać połówki czereśni, rozcięciami do góry. Na czereśnie wyłożyć połowę pozostałego kremu i posypać połową startej czekolady. Przykryć drugim blatem biszkoptowym i powtórzyć wszystkie czynności. Przykryć trzecim blatem biszkoptowym. Tutaj można zakończyć i udekorować wierzch czereśniami i wiórkami czekolady. A kto chce pokryć kremem boki to:

    Śmietankę ubić na sztywno. Mascarpone utrzeć z cukrem pudrem i połączyć ze śmietanką. Posmarować wierzch i boki ciasta cienką warstwą kremu. Pozostały krem podzielić na 3 równe części i przełożyć do osobnych miseczek. Jedną część ufarbować na szaro, drugą na niebiesko, trzecią pozostawić naturalną. Każdą część kremu przełożyć do osobnego woreczka cukierniczego, bez tylki, z rozcięciem okrągłym o średnicy ok. 0,5 cm. Zacząć dekorację od boków – wycisnąć kulkę z kremu koloru 1, pod nią kulkę koloru 2, pod nią kulkę koloru 3, itd. (u mnie były 4 kulki kremu w pionie). Małą szpatułką rozpłaszczyć po kolei kulki ruchem ciągnięcia w bok. Wycisną kolejną kolumnę kulek, tak aby nieco zachodziły na te rozpłaszczone, znowu rozpłaszczyć ciągnąc szpatułkę w bok. I tak postępować do obłożenia całego obwodu tortu. Powtórzyć te same czynności z wierzchem. Smacznego.


     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: czekolada, czereśnie.