• Bajgle to tradycyjne żydowskie bułeczki z dziurką w środku, bardzo popularne obecnie w Stanach Zjednoczonych. Czym się różnią od zwykłych bułek? Przede wszystkim ciasto przygotowywane jest z dodatkiem masła i mleka, więc są to lekko maślane bułeczki. Przed pieczeniem krótko obgotowane we wrzątku co powoduje, że z wierzchu są chrupiące, a wewnątrz mięciutko maślane. Wariantów wykończenia może być wiele – u mnie z rodzynkami oraz lukrecją i czarnym sezamem. Polecam bardzo na śniadanie lub jako przekąskę!

     

    12 sztuk

     

    Składniki:

    • 500 g mąki pszennej
    • 2-3 łyżki cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 7 g suchych drożdży
    • 40 g miękkiego masła
    • 1 łyżka ekstraktu słodowego
    • 280 ml mleka
    • 50 g rodzynek
    • 1 łyżka mielonej lukrecji
    • 2 łyżki nasion czarnego sezamu

    Dodatkowo:

    • 2 l wody
    • 1 łyżeczka sody

     

    Rodzynki włożyć do miseczki i zalać wrzątkiem.

    W misce wymieszać mąkę, sól, cukier i drożdże. Mleko lekko podgrzać (do temp. ok. 35°C), dodać ekstrakt słodowy i wymieszać, aż się rozpuści. Wlać do miski z mąką, dodać masło, wymieszać wszystko łyżką, a następnie wyrobić przez 10 minut rękami lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Uformować ciasto w kulę i rozdzielić na 2 równe części. Do jednej części dodać namoczone, odsączone rodzynki i krótko wyrobić do połączenia. Do drugiej części dodać mieloną lukrecję i krótko wyrobić do połączenia. Oba ciasta włożyć do dwóch misek wysmarowanych olejem, przykryć folią lub ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na obsypaną mąką stolnicę i podzielić każde na 6 równych części. Każdą część uformować w kulkę, włożyć do środka palec i delikatnie rozszerzać, aby powstał kształt oponki.  

    W garnku zagotować wodę, dodać sodę, wymieszać. Pojedynczo  wkładać każdego bajgla na wrzątek, odczekiwać 5 sekund i wyjmować łyżką cedzakową układając od razu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Jeszcze mokre bajgle lukrecjowe posypywać sezamem.

    Piec w temperaturze 195-200°C z termoobiegiem przez 20 minut do uzyskania złoto brązowego koloru.


     

     

     

     

    Metoda Paul'a Hollywood, przepis zmodyfikowany przeze mnie.

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, lukrecja, rodzynki, sezam, słód.

  • Nie obawiajcie się – nie chodzi tutaj o te ciężkie, bardzo słodkie gofry popularne w niektórych regionach Belgii. Gofry ‘belgijskie’ występują w wielu odmianach, a ich wspólnym mianownikiem jest ciasto drożdżowe. Można je przygotować tuż przed pieczeniem i dodać łyżeczkę proszku do pieczenia, ale najlepiej zrobić ciasto wieczorem, aby spędziło noc w lodówce i wyjąć godzinę przed pieczeniem. Gofry są delikatne, kruche z zewnątrz, miękkie w środku i pachną jak świeżutkie bułeczki. Polecam!

     

    12 sztuk

    Składniki:

    • 1,5 szklanki* mleka
    • 6 łyżek masła
    • 2-3 łyżki ‘golden syrup’ lub syropu klonowego (można pominąć)
    • ¾ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 2 duże jajka
    • 2 szklanki mąki
    • 1 i ½ łyżeczki suchych drożdży

     *szklanka o pojemności 250 ml

     Dodatkowo:

    • cukier puder, bita śmietana, ulubione owoce

    Mleko lekko podgrzać, rozpuścić w nim masło. Do miski wsypać mąkę, dodać sól i drożdże, wymieszać. Dodać pozostałe składniki, wymieszać dokładnie. Odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. W wersji ekspresowej po tym czasie można dodać 1 łyżeczkę proszku do pieczenia i zacząć piec gofry. Lepiej jednak ciasto w misce przykrytej ściereczką umieścić w lodówce na całą noc i następnego dnia wyjąć z lodówki na ok. 1 godzinę przed rozpoczęciem pieczenia. Wlewać porcje ciasta do nagrzanej gofrownicy i piec ok. 6-7 minut. Podawać z ulubionymi dodatkami.


     

     

    Kategoria: Gofry.

    Tagi: drożdże, jagody, marakuja.

  • Początek zimy, a więc zimowe motywy. Dzisiejsze ciasto jest upieczone w kształcie śnieżynki co nie jest wcale takie trudne do wykonania. Ciasto drożdżowe, ale nie to tradycyjne, lecz brioszka, która jest ciut bardziej maślana, puszysta i mięciutka. Nadzienie jak na początek zimy przystało – czekoladowo – orzechowe, energetyczne, przytulne, dodające energii i dobrego nastroju. Całość – bezapelacyjnie przepyszna, polecam!

     

    1 ciasto ø 27 cm

    Ciasto należy zacząć wykonywać poprzedniego dnia, gdyż przed pieczeniem musi spędzić noc w lodówce.

     

     

    Składniki:

    • 450 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 80 g cukru
    • szczypta soli
    • 120 g miękkiego masła
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 95 ml lekko ciepłego mleka

     Nadzienie:

    • 85 g masła
    • 85 g gorzkiej czekolady
    • 3 łyżki cukru pudru
    • 3 łyżki kakao
    • ½ łyżeczki cynamonu
    • ½ szklanki posiekanych orzechów włoskich lub pecan

     

    Technika wykonywania broszki jest nieco inna niż tradycyjnego ciasta drożdżowego, należy podążać za poniższą instrukcją.

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W misie miksera lub malaksera umieścić mąkę, cukier, sól i suche drożdże (lub rozczyn ze świeżych), wymieszać. Dodać miękkie masło w kawałkach, jajka, wanilię i mleko, wyrobić. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka. Dużą miskę wysmarować olejem (boki i dno) i przełożyć do niej wyrobione ciasto. Odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Gdy ciasto wyrośnie wstawić je w misce do lodówki na całą noc lub co najmniej 2 godziny. Rano ciasto będzie skurczone i opadnie na dół miski, tak ma być.

    Wykonać nadzienie: masło i czekoladę umieścić w rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia. Zdjąć z palnika, dodać cukier, kakao, cynamon i orzechy, dobrze wymieszać, odstawić do przestygnięcia. Należy spróbować nadzienie i ewentualnie dosłodzić, jeśli ktoś lubi bardzo słodkie ciasta.

    Wyjąć ciasto z miski na oprószoną mąką stolnicę i podzielić na dwie równe części. Pierwszą część rozwałkować na papierze do pieczenia w kształt koła. Położyć na cieście talerz obiadowy i odciąć brzegi, aby pozostało ciasto dokładnie w kształcie koła. Odłożyć na bok ciasto na papierze i powtórzyć te same czynności z drugą częścią ciasta. Na pierwszym kole rozprowadzić równomiernie nadzienie, pozostawiając wolny brzeg ok. 0,5 cm szerokości na zewnątrz. Przykryć drugim blatem ciasta (z drugiego zdjąć papier) i skleić brzegi. Przygotowane wypełnione koło naciąć na 16 części przez ¾ promienia koła nie rozcinając środka (patrz zdjęcia poniżej tekstu). Dwa sąsiadujące wycinki koła ująć w dwie ręce i skręcić każdy 3-4 razy wokół własnej osi, a następnie skleić na końcu – będzie to jeden płatek. Postąpić tak samo kolejne 7 razy. Ciasto powinno cały czas pozostawać na papierze, na którym był rozwałkowany pierwszy płat ciasta. Wraz z papierem przełożyć na blachę i zostawić w ciepłym miejscu (lub w piekarniku na programie wyrastania) na ok. 30 minut do podrośnięcia.

    Następnie piec w temperaturze 175°C ok. 15-20 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i podawać od razu, odrywając po jednym płatku.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cynamon, czekolada, drożdże, orzechy.

  • Na rozpoczęcie sezonu piknikowego proponuję drożdżowe bułeczki bananowe. Bardzo smaczne, wyraźnie bananowe, a zarazem praktyczne na wynos – nie tłuste, nie brudzące, nie za słodkie. Idealne dla dzieci i dorosłych. Na wycieczkę, na majówkę, ale także do szkoły lub do pracy. Puree bananowe w składzie gwarantuje dłuższą świeżość niż tradycyjne ciasto drożdżowe. Polecam!

     

    24 bułeczki

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • szczypta soli
    • 50 g masła
    • 1 jajko
    • 2 średniej wielkości bardzo dojrzałe banany

     Dodatkowo:

    • 30g drażetek czekoladowych lub pokrojonej gorzkiej czekolady

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Masło rozpuścić w mleku. Banany obrać ze skórki i rozgnieść na puree. Do miski z mąką dodać jajko, mleko z masłem oraz puree bananowe. Wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Dodać drażetki czekoladowe i ostrożnie wymieszać. Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Dwie formy do muffinek lub bułeczek wysmarować masłem. Nakładać do każdego zagłębienia porcję ciasta wielkości piłeczki do ping ponga. Ciasto jest bardzo klejące, więc najlepiej nakładać łyżką. Zostawić w ciepłym miejscu na czas nagrzewania piekarnika. Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Zostawić do przestygnięcia w formie, następnie wyjąć.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: banan, czekolada, drożdże.

  • Drożdżowe bułeczki idealne na deser, drugie śniadanie lub podwieczorek. Ciasto nietypowe, bo z dodatkiem ziemniaków, które nadają bułeczkom delikatności. Z zewnątrz cieniutka chrupiąca skórka, wewnątrz delikatne jak wata. Niezbyt słodkie (można dodać więcej cukru), mięciutkie i puszyste. Polecam!

     

    16 bułeczek

     

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 2 łyżki cukru
    • 1 łyżeczka soli
    • 1 jajko
    • 220 ml mleka
    • 50 g rozpuszczonego masła
    • 100g (1-2 szt.) ugotowanych ziemniaków
    • 1 łyżka oleju

     Dodatkowo:

    • 1 żółtko lekko roztrzepane z 1 łyżką wody
    • mąka do oprószenia

     

     

     

     

     

    Ziemniaki ugotować do miękkości (nawet rozgotować). Ubić je z łyżką oleju na gładkie puree (można zmielić w maszynce do mielenia). W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i drożdże. Używając świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn. Wymieszać i zrobić dołek. Dodać jajko, wlać mleko z masłem. Wymieszać, dodać puree ziemniaczane, a następnie wyrobić ręcznie lub mikserem z końcówką w kształcie haka do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Włożyć do naoliwionej miski i odstawić na ok. 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyłożyć na lekko oprószoną mąką stolnicę i podzielić na pół, a następnie każdą połowę na 8 równych części (mniej więcej wielkości piłeczki do ping-ponga). Każdą część uformować w kulkę. Formę prostokątną 20x30 cm o wys. 4-5 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć kuleczki ciasta obok siebie (tak aby się stykały). Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia. Następnie wysmarować bułeczki żółtkiem z wodą i oprószyć delikatnie mąką. Piec 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C (gdy po lekkim dotknięciu będą leciutkie w środku).


     

     

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, ziemniaki.

  • To dosyć prosty i niewymagający wielkiej pracy chleb drożdżowy. Nie trzeba go prawie wcale wyrabiać, a odpoczywa i rośnie kiedy śpimy. Pomimo, że jest tylko pszenny smakuje jak tradycyjny chleb, ma chrupiącą skórkę, wewnątrz jest dość zwarty i cudownie pachnie. Pieczenie z wodą symuluje warunki tradycyjnego pieca piekarniczego, dzięki czemu uzyskujemy rumiany i chrupiący bochenek pysznego chleba. Polecam!

     

    1 bochenek

     

    Składniki:

    • 450 g mąki pszennej chlebowej
    • 5 g (1¼ łyżeczki) suchych drożdży
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 350 ml zimnej wody z kranu

     

     

    W misie miksera zakończonego końcówką w kształcie haka umieścić mąkę i drożdże i wymieszać. Dodać sól, wymieszać ponownie. Przy niskich obrotach miksera wlewać zimną wodę, aż powstanie miękkie i klejące ciasto. Kontynuować miksowanie przez 1 minutę. Ciasto nie będzie gładkie, błyszczące i elastyczne jak typowe ciasto chlebowe, ale nie należy się tym przejmować. Przykryć miskę folią spożywczą i wstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na noc, jednak nie dłużej niż 24 godziny. Ciasto powoli urośnie, aż podwoi swoją objętość, a później nieco opadnie.

    Następnego dnia ciasto będzie zimne i zwarte. Obsypać ręce mąką i wyjąć ciasto z miski. Delikatnie wyrobić w dłoniach i uformować w kulę. Włożyć z powrotem do miski, przykryć i zostawić na 2 godziny, aż powróci do temperatury pokojowej i urośnie.

    Rozgrzać piekarnik do 230°C. Wstawić pustą formę (najlepiej prostokątną, ok. 5 cm wysokości) na najniższą półkę piekarnika na czas nagrzewania. Płaską blachę do pieczenia wyłożyć papierem i odstawić na blat.

    Wyjąć chleb z miski i uformować nieco spłaszczoną kulę. Ułożyć bochenek na blasze z papierem i oprószyć go mąką. Zrobić 5 głębokich nacięć na wierzchu. Wstawić blachę chlebem do piekarnika na przedostatnią półkę od dołu (tuż nad pustą formą). Do pustej formy nalać szybko ok. 1 l zimnej wody, aby wytworzyć wybuch pary i zamknąć szybko piekarnik. Piec 30-35 minut, aż chleb będzie złoto brązowy i wydaje głuchy dźwięk przy pukaniu w spód. Wystudzić na kratce.  


     

     

    Przepis z książki 'The GBBO Perfect cakes and bakes...', procedurę nieco zmodyfikowałam.

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, pszenica.

  • Smaczny, pszenno-żytni chleb z chrupiącą skórką. Zakwas użyty w tym przepisie nie jest klasycznym zakwasem, jest to taka trochę droga na skróty z powodu użycia drożdży. Nie wymaga za to szczególnych umiejętności, a kiedy poczekamy 3 dni na dojrzenie zakwasu wykonanie trzech bochenków zajmie niewiele ponad godzinę. Smakuje jak tradycyjny wiejski chleb. Polecam!

     

    3 bochenki o wymiarach 8 x 30 cm

    Zakwas:

    • 7 g suchych drożdży
    • 1 łyżeczka cukru
    • 310 ml lekko ciepłej wody
    • 225 g mąki pszennej

    Chleb:

    • 14 g suchych drożdży
    • 1 łyżka brązowego cukru
    • 675 g mąki pszennej
    • 750 ml lekko ciepłej wody
    • 375 g mąki żytniej
    • 3 łyżeczki drobnej soli
    • 2 łyżki oleju

    3 dni wcześniej wykonać zakwas: wymieszać w misce drożdże, cukier i wodę. Przykryć i zostawić na 10 minut, aż zacznie bąbelkować. Dodać mąkę, wymieszać, przykryć folią spożywczą, zostawić na blacie w temperaturze pokojowej na 3 dni. W ciągu tego czasu zakwas urośnie, a następnie opadnie. Nie mieszać i nie ruszać go. Po 3 dniach będzie delikatnie pachniał i miał małe bąbelki na powierzchni. Zakwas można przechowywać w temperaturze pokojowej 2 tygodnie i wykorzystać do kolejnych chlebów.

    Po 3 dniach można już zrobić chleb. W misce wymieszać drożdże z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką mąki oraz pół szklanki (125 ml) wody. Odstawić na 15 minut aż zacznie pracować. Po tym czasie dodać do rozczynu olej, resztę wody i ¼ szklanki przygotowanego 3 dni wcześniej zakwasu, wymieszać. W dużej misce wymieszać mąki, sól i brązowy cukier. Zrobić w środku dołek, wlać zawartość pierwszej miski i wymieszać. Na tym etapie można wyrobić ciasto za pomocą miksera i haka do ciasta drożdżowego lub przełożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i wyrabiać ręcznie około 8 minut. Ciasto jest dość klejące, więc wyrobienie mikserem jest łatwiejsze. Gdy wszystkie składniki się ładnie połączą i uzyskamy gładkie ciasto, przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć folią spożywczą i odstawić na ½ godziny w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Po tym czasie podzielić ciasto na trzy równe części, uformować z nich bochenki o wymiarach 8 x 30 cm i ułożyć na posmarowanej olejem blasze. Przed włożeniem do piekarnika oprószyć bochenki mąką i wykonać 6 poprzecznych cięć na każdym. Na czas rozgrzewania piekarnika odstawić w ciepłe miejsce. Piec w temperaturze 250°C z termoobiegiem przez 30 minut.

     

    Przepis z książki 'Love to bake'

    Kategoria: Chleby

  • Przepis na to ciasto znalazłam na Instagramie i przykuł moją uwagę ponieważ jego wykonanie odbiega od tradycyjnej procedury na ciasto drożdżowe. Składniki układamy w misce warstwami, nie mieszając ich. Ciasto rośnie pomimo to i po upieczeniu jest puszyste i mięciutkie. Oryginalny przepis zawierał tradycyjne składniki, ja go jednak przerobiłam na wegański, także po to, aby sprawdzić czy uda się wegańskie ciasto drożdżowe. W wersji nie wegańskiej użyjcie po prostu zwykłe jajka i mleko krowie, reszta składników bez zmian. Polecam!

     

    tortownica ø 22 cm

     

    Ciasto:

    • 1 ½ szklanki mąki
    • 6 łyżeczek suchych drożdży
    • ½ szklanki cukru
    • ¾ szklanki mleka migdałowego, lekko ciepłego
    • szczypta soli
    • 3 wegańskie jajka*
    • ¾ szklanki oleju rzepakowego
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 ½ szklanki mąki

    Wierzch:

    • 200 g śliwek, najlepiej węgierek
    • 100 g płatków owianych
    • 100 g orzechów włoskich
    • 1 łyżka oleju kokosowego

     

     

    *przygotować ½ godziny wcześniej wegańskie jajka: 3 łyżki zmielonych nasion chia lub nasion lnu zalać ¾ szklanki wody. Odstawić na pół godziny. Po tym czasie powstanie gęsta, galaretowata mikstura.

    Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużej misce warstwami, w kolejności podanej w przepisie. Odstawić ciasto na ok. 1,5-2  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Formę wysmarować masłem, a dno wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto wymieszać drewnianą łyżką i wlać do formy. Śliwki przekroić na pół, usunąć pestki. Ułożyć na wierzchu ciasta, rozcięciami do góry.

    Odstawić na 15-20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 170°C. W tym czasie przygotować kruszonkę na wierzch: posiekać w malakserze lub blenderze płatki owsiane i orzechy. Dodać olej kokosowy, wymieszać, aż masa zrobi się lekko zwarta. Posypać kruszonką wierzch ciasta (na śliwki). Następnie piec ok. 35-40 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz). Pod koniec pieczenia można włączyć funkcję grill, aby przyrumienić kruszonkę.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, śliwki, vegan.

  • Wspaniały chleb o wyrazistym smaku i ciemnej chrupiącej skórce. Przenikają się w nim charakterystyczne nuty smakowe melasy i słodu, chociaż nie jest cierpki i smakuje dzieciom. Aromatem i smakiem plasuje się gdzieś pomiędzy chlebem żytnim a razowym. Długo utrzymuje wilgoć i świeżość. Polecam!

     

    3 bochenki 0,45 kg

    Składniki:

    • 520 g mąki żytniej (typ 720)
    • 220 g mąki pszennej pełnoziarnistej (typ 1850 graham)
    • 2½ łyżeczki soli
    • 30 g drożdży świeżych lub 15 g drożdży suszonych
    • 6 łyżek ekstraktu słodowego jasnego
    • 3 łyżki melasy
    • 475 ml lekko ciepłej wody

    Drożdże (świeże lub suszone) umieścić w małej misce, dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżeczkę mąki oraz 125 ml wody, wymieszać, odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż zacznie pracować i urośnie przynajmniej do połowy miski.

    Do dużej miski wsypać 260 g mąki żytniej i 110 g mąki pełnoziarnistej. Dodać sól, ekstrakt słodowy, melasę i rozczyn drożdżowy oraz 250 ml wody. Wymieszać dokładnie przez 5 minut łyżką lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Ciasto jest bardzo kleiste, ale nie należy dodawać mąki, więc łatwiej jest wymieszać składniki mikserem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 5 godzin.

    Po tym czasie dodać pozostałe mąki i wodę i dobrze wymieszać (łyżką lub mikserem). Umieścić ciasto chlebowe w trzech koszykach do wyrastania o pojemności 0,4-0,45 kg i odstawić na 2-3 godziny, aż chleb wyrośnie do górnej powierzchni koszyków. Aby łatwo wyjąć wyrośnięty chleb z koszyka należy wyłożyć go naoliwioną folią spożywczą (przezroczystą) i obsypać mąką żytnią.

    Kiedy bochenki wyrosną wyjąć je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę w ten sposób, aby spód koszyka był górą bochenka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220°C i piec 30 minut z termoobiegiem. Wyjąć, wystudzić na kratce.

     

    Przepis Paul’a Hollywood, lekko zmodyfikowany.

    Kategoria: Chleby.

    Tagi: drożdże, melasa, słód.

  • Drożdżowe muffinki, babeczki jak kwitnące kwiaty. Albo bajkowe pomarańczowe jeże. Możemy opowiedzieć naszemu dziecku taką historię jaką zaproponuje jego wyobraźnia. W każdym razie pyszne, niezbyt słodkie drugie śniadanie mamy załatwione. Polecam!

     

    12 muffinek

    Składniki:

    • 300 g mąki
    • 12 g drożdży świeżych lub 6 g drożdży suchych
    • 130 ml lekko ciepłego mleka
    • 40 g cukru
    • szczypta soli
    • 35 g masła
    • 1 jajko
    • kilka moreli pokrojonych w półplasterki
    • 2 łyżki serka homogenizowanego

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Masło rozpuścić w mleku. Do miski z mąką dodać jajko i mleko z masłem. Wymieszać dokładnie łyżką. Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Po tym czasie wyjąć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość 5-6 mm. Pokroić na paski o szerokość 7-8 cm, połowę paska (wzdłuż) posmarować cienko serkiem homogenizowanym, posypać delikatnie cukrem i ułożyć plasterki moreli obok siebie tak, aby połowy plasterków wystawały poza ciasto (patrz: ostatnie zdjęcie). Zwinąć w szeroki rulonik. Każdy rulonik wstawić do posmarowanego masłem otworu na babeczkę w formie na muffinki.  Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Po ok. 5 minutach można wyjąć z formy. Można polukrować, ale nie jest to konieczne.


     

    Kategoria: Babeczki i muffinki.

    Tagi: drożdże, morele.

  • Drożdżówki francuskie czyli drożdżówki, które można kupić na każdym rogu francuskich miast i miasteczek. Zrobione z ciasta drożdżowego z bardzo dużą ilością masła, które powoduje listkowanie i rozwarstwianie ciasta. Idea jest podobna do ciasta zwanego po polsku ‘ciastem francuskim’, ale dodatek drożdży nadaje ciastu większą puszystość i objętość. Z takiego ciasta pieczone są we Francji wszelkie kształty drożdżówek i bułeczek, a także rogaliki (croissants). Nadzienie może być dosłownie każde: owoce, czekolada, budyń, itp. Ja wykorzystałam brzoskwinie i nektarynki pokrojone na plasterki, które są stabilne podczas pieczenia i nadają bardzo przyjemny i letni smak. Polecam!

     

    ok. 18 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 435 g mąki
    • 20 g drożdży suchych
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 3 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 65 ml lekko ciepłej wody
    • 230 g masła, miękkiego

    Nadzienie:

    • 1 jajko
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 5-6 brzoskwiń i/lub nektarynek

     

     

    Drożdże wymieszać w małej misce z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Zrobić dołek i wlać drożdże oraz rozpuszczone, lekko przestudzone, masło. Wymieszać. Dodać wodę, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę wody. Odstawić ciasto na ok. 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia. Po tym czasie rozwałkować ciasto na oprószonej mąką stolnicy w prostokąt o wymiarach 25 x 40 cm, przykryć ściereczką i zostawić na 30 minut do wyrośnięcia. Połowę miękkiego masła rozsmarować na blacie ciasta i złożyć ciasto na trzy części w ten sposób, że dolną 1/3 część zagiąć do góry, a górną 1/3 na dół. Rozwałkować na prostokąt o wymiarach jak powyżej i ponownie złożyć jak powyżej. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 40 minut. Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować na prostokąt 25 x 40 cm i rozsmarować na cieście drugą połowę miękkiego masła. Złożyć na trzy część i ponownie rozwałkować. Złożyć na trzy części, przykryć folią i wstawić do lodówki na 40 minut. Na tym etapie można pozostawić ciasto w lodówce na noc i kontynuować następnego dnia.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 6-8 mm. Pokroić na kwadraty ok. 8 x 8 cm. Każdy kwadrat posmarować roztrzepanym jajkiem. Brzoskwinie i/lub nektarynki pokroić na plasterki i ułożyć po kilka sztuk na każdym kwadracie ciasta. Skropić rozpuszczonym masłem i posypać cukrem. Ułożyć na blasze i odstawić do napuszenia na czas rozgrzewania piekarnika.

    Rozgrzać piekarnik do 200°C i wstawić drożdżówki. Piec 12-14 minut (aż się zarumienią).


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: brzoskwinie, drożdże.

  • Po raz pierwszy w mojej kuchni i na moim blogu: ciasto drożdżowe kakaowe. Drożdżówki ślimaczki z ciemnego ciasta, przełożone kremem czekoladowym z surowymi ziarenkami kakao. Ciasto jest mięciutkie, puszyste i delikatne i do tego smakuje czekoladowo. Dodatek kremu czekoladowego powoduje, że jedząc ten deser poczujecie się jak w niebie. ‘Must have’ dla wszystkich wielbicieli czekolady i drożdżówek. Polecam!

     

    22 drożdżówki

     

    Składniki:

    • 480 g mąki
    • 2 łyżki kakao
    • 25 g drożdży świeżych lub 12 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • szczypta soli
    • 80 g masła, rozpuszczonego
    • 1 jajko

    Nadzienie:

    • 200 g kremu z ciemnej czekolady (kupnego)
    • 60 g surowych ziaren kakaowych

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W przypadku suchych drożdży wsypać je do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać całe mleko (lekko ciepłe). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, kakao, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajko i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Używając świeżych drożdży należy dodać resztę mleka nie użytą do rozczynu. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Ciasto jest dosyć kleiste, ale nie należy dodawać więcej mąki. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 30 cm. Na płacie ciasta rozprowadzić równomiernie krem czekoladowy i posypać ziarnami kakaowymi. Posmarowany blat ciasta zwinąć w kształt rolady zaginając dłuższy bok. Pokroić roladę na plastry, ok. 2,5 cm każdy. Ułożyć każdy plaster, rozcięciem do góry w osobnym zagłębieniu formy do bułeczek. W przypadku kiedy nie mamy takiej formy, ułożyć plastry obok siebie w dużej prostokątnej formie. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 190°C. Następnie piec ok. 15 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się lekko ściemnieje i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu).  Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: czekolada, drożdże, kakao.

  • Kolejna wersja dwukolorowych drożdżówek. Tym razem w wydaniu wiosennym, zielonym. Ciasto zabarwione jest szpinakiem, a nadzienie wykonane z pistacji. Smak szpinakowy jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny (może wcale dla niektórych), za to ciasto ciekawie wygląda. Nadzienie z samych pistacji z odrobiną cukru jest bardzo wyraziste. W sumie to pyszne, mięciutkie drożdżówki pistacjowe. Polecam!

     

    12 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 480 g mąki
    • 3 łyżeczki drożdży suchych
    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 100 g cukru
    • szczypta soli
    • 90 g masła
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 3 łyżki liofilizowanego szpinaku (proszku)

    Nadzienie:

    • 100 g pistacji
    • 1 łyżka oleju kokosowego w stanie stałym
    • 2-3 łyżki cukru pudru

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać połowę mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Do reszty mleka w rondelku dodać masło i delikatnie podgrzać, aby masło się rozpuściło, całość nie może być jednak zbyt gorąca. Do mąki dodać rozczyn z drożdży, jajko, wanilię i masło z mlekiem. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Wyjąć ciasto z miski i podzielić na pół. Do jednej połowy dodać szpinak w proszku i krótko wyrobić ręcznie, tylko tyle, aby się równo wchłonął. Odstawić oba ciasta (w osobnych miskach) na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wykonać nadzienie: pistacje umieścić w malakserze i rozdrabniać tak długo, aż powstanie masło pistacjowe. Dodać olej i cukier, wymieszać do połączenia. Jeśli masa jest bardzo gęsta i zbita dodać trochę więcej oleju.

    Wyrośnięte ciasta wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować każde w kształt prostokąta o wymiarach 40 x 20 cm. Na płacie jasnego ciasta rozprowadzić równomiernie masło pistacjowe. Przykryć zielonym ciastem i także rozsmarować na nim masło pistacjowe. Podzielić ciasto na 12 pasków o długości 20 cm i szerokości ok. 3 cm. Zwinąć każdy pasek w ślimaczka. Na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia ułożyć po 6 bułeczek, w ten sposób, aby tworzyły kółko stykając się bokami (jak na zdjęciu). Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Można też włożyć blachy do lodówki na noc i upiec bułeczki następnego dnia rano. Należy je wyjąć z lodówki 15 minut przed pieczeniem. Następnie piec ok. 20-25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się przestanie się kleić, a spód będzie wydawał głuchy dźwięk przy puknięciu).  Po pierwszych 10 minutach pieczenia można przykryć wierzch folią aluminiową, aby zachować żywe kolory ciasta. Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi:  drożdże, pistacje, szpinak.

  • Jeśli macie ochotę na świeży ciepły wypiek w niedzielne przedpołudnie, a w dodatku zostało wam trochę prażonych jabłek te drożdżówki są idealnym pomysłem. Smaczne, lekkie drożdżowe ciasto i proste nadzienie oraz zapach rozchodzący się po domu wprawi was w znakomity nastrój. Polecam!

     

    12 drożdżówek

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 70 g cukru
    • szczypta soli
    • 50 g rozpuszczonego masła
    • 1 jajko

    Nadzienie:

    • 250 g  prażonych jabłek
    • 1 łyżeczka cynamonu

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2 łyżki wody

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Dodać jajko, mleko i masło, wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na ok. 40 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. W tym czasie zrobić nadzienie: wymieszać jabłka z cynamonem. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość 4 mm. Pociąć na 12 równych prostokątów. Na każdym prostokącie rozłożyć nadzienie, zwinąć w rulonik. Naciąć ciasto wzdłuż, chwycić za dwa końce i lekko skręcić. Uformować wałeczek w ślimaka. Ułożyć drożdżówki na blasze i odstawić w ciepłe miejsce na czas rozgrzewania piekarnika. Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Wyjąć z piekarnika i lekko przestudzić, następnie pokryć lukrem.

     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: jabłka, cynamon, drożdże.

  • W sezonie rabarbarowym nie może zabraknąć klasyki – ciasta drożdżowego z tym owocem (warzywem?). U mnie w postaci drożdżówek z kruszonką i lukrem. Proste i szybkie do przygotowania w weekendowe przedpołudnie – jeszcze ciepłe podajcie do kawy lub herbaty. Polecam!

     

    8-9 sztuk

    Składniki:

    • 450 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 14 g drożdży suchych (2 saszetki)
    • 280 ml lekko ciepłego mleka
    • 60 g cukru
    • szczypta soli
    • 50 g masła
    • 2 żółtka
    • 2 łyżki serka homogenizowanego (może być naturalny, ja dałam waniliowy)
    • 3 łodygi rabarbaru pokrojonego na małe kawałki

     Kruszonka:

    • 50 g zimnego masła
    • 2 łyżki  drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 75 g mąki pszennej krupczatki

     Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2 łyżki wody

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Masło rozpuścić w mleku. Do miski z mąką dodać żółtka, mleko z masłem oraz serek homogenizowany. Wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Zrobić kruszonkę: masło posiekać nożem z cukrem. Dodać jajko i mąkę, posiekać jeszcze chwilę nożem, następnie rozetrzeć między palcami, aż powstaną grudki (okruszki) ciasta. Schować do lodówki.

    Wyrośnięte ciasto drożdżowe podzielić na 8-9 części, uformować z nich placuszki grubości ok.6mm. Ciasto jest dość klejące, więc najlepiej zwilżyć ręce wodą. Nie dodawać mąki. W środku każdej drożdżówki za pomocą zmoczonej łyżki wykonać wgłębienie. Wcisnąć w nie kilka kawałków rabarbaru i posypać odrobiną cukru. Wyjąć kruszonkę z lodówki i rozsypać równomiernie na każdej drożdżówce. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i  zostawić w ciepłym miejscu na czas nagrzewania piekarnika. Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25-30 minut. Jeszcze ciepłe polukrować płynnym lukrem.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, rabarbar.

  • Drożdżówki są wam na pewno bardzo dobrze znane. Ale, mieszkając zagranicą, w różnych krajach, wiem, że jest to wypiek charakterystyczny dla krajów środkowej Europy. W Kanadzie, gdzie obecnie mieszkam drożdżówki w ogóle nie są dostępne. Ja je uwielbiam od dziecka, najbardziej te z twarogiem. Dzisiejszy przepis to drożdżówki z nadzieniem z serka ricotta i marmolady z krwistych pomarańczy. Smak jest po prostu niebiański dzięki delikatnego wilgotnemu serkowi z nutą pomarańczy. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i puszyste, a ten deser perfekcyjny dla całej rodziny. Polecam!

     

    12 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 450 g mąki
    • 4 łyżeczki suchych drożdży
    • 85 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 100 g masła, rozpuszczonego
    • 2 jajka
    • 85 ml kwaśnej śmietany
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Nadzienie:

    • 220 g serka ricotta
    • 7 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj lub kupnej)

    Lukier:

    • 7 łyżeczek cukru pudru
    • 1 łyżka soku z krwistej pomarańczy

     

     

    W małej misce wymieszać drożdże z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Dodać rozczyn drożdżowy jajka, śmietanę, wanilię i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki (1 łyżkę na raz). Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka (1 łyżkę na raz). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce i odstawić na ok. 1,5-2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wykonać nadzienie: wymieszać składniki razem.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość w kształt prostokąta o wymiarach 45x30 cm. Rozsmarować przygotowane nadzienie na blacie ciasta i zwinąć w rulon zaczynając zaginać szerszy bok. Powstały rulon pokroić na 12 plastrów. Na tym etapie można zdecydować czy upiec drożdżówki w formie na muffiny (każdy plaster umieszczamy wtedy w jednym dołku formy) czy w blasze do brownie (ułożone po prostu obok siebie). Następnie piec w temperaturze 180°C ok. 25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Podawać ciepłe lub przestudzone.

    Lukier: utrzeć cukier puder z sokiem na gładką, gęstą, ale wciąż płynną masę. Oblać wierzch drożdżówek.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, pomarańcze, ricotta.

  • Bułeczki ślimaczki dwukolorowe. Każda bułeczka zawiera porcję ciasta waniliowego i porcję ciasta kakaowego, przełożone kremem z czekolady. Myślę, że fanom drożdżówek i czekolady nie trzeba wiele więcej dodawać. To po prostu pyszna, mięciutka, czekoladowa rozkosz. Polecam!

     

    12 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 480 g mąki
    • 3 łyżeczki drożdży suchych
    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 100 g cukru
    • szczypta soli
    • 90 g masła
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 2 łyżki kakao

    Nadzienie:

    • 150 g gorzkiej czekolady (lub mlecznej jeśli ktoś woli)
    • 75 ml śmietanki 30% lub 36%

     

     

    Wykonać nadzienie: śmietankę zagotować prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kawałki czekoladę i odstawić na 5 minut. Następnie wymieszać dokładnie, aż powstanie jednorodna masa. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać połowę mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Do reszty mleka w rondelku dodać masło i delikatnie podgrzać, aby masło się rozpuściło, całość nie może być jednak zbyt gorąca. Do mąki dodać rozczyn z drożdży, jajko, wanilię i masło z mlekiem. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Wyjąć ciasto z miski i podzielić na pół. Do jednej połowy dodać kakao i krótko wyrobić ręcznie, tylko tyle, aby kakao się równo wchłonęło. Odstawić oba ciasta (w osobnych miskach) na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasta wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować każde w kształt prostokąta o wymiarach 40 x 20 cm. Na płacie jasnego ciasta rozprowadzić równomiernie krem czekoladowy. Przykryć ciemnym ciastem i także rozsmarować na nim krem czekoladowy. Podzielić ciasto na 12 pasków o długości 20 cm i szerokości ok. 3 cm. Zwinąć każdy pasek w ślimaczka. Na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia ułożyć po 6 bułeczek, w ten sposób, aby tworzyły kółko stykając się bokami (p. zdjęcia poniżej). Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Można też włożyć blachy do lodówki na noc i upiec bułeczki następnego dnia rano. Należy je wyjąć z lodówki 15 minut przed pieczeniem. Następnie piec ok. 20-25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się przestanie się kleić, a spód będzie wydawał głuchy dźwięk przy puknięciu).  Po pierwszych 10 minutach pieczenia można przykryć wierzch folią aluminiową, aby jasne ciasto zbytnio się nie przypiekło. Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: czekolada, drożdże, kakao.

  • Pyszny, domowy chleb pszenno-żytni. W dodatku wbrew pozorom prosty w wykonaniu. Jest to chleb drożdżowy, więc jego wykonanie twa dosyć krótko, a składniki wymagają po prostu wymieszania. Jako dodatkowa atrakcja – ciekawy i zaskakujący wygląd. Polecam!

     

    1 bochenek o dł. 30 cm

     

    Składniki na jasne ciasto:

    • ¾ szklanki (80 g) mąki żytniej (typ 720)
    • 1 ¾ szklanki (245 g) mąki pszennej
    • 3 łyżki masła (rozpuszczonego)
    • 1 łyżka miodu
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka (3,5g) suchych drożdży
    • 1 szklanka (250 ml) wody w temperaturze ok. 30°C

     Składniki na ciemne ciasto:

    • ¾ szklanki (80 g) mąki żytniej (typ 720)
    • 1 ¾ szklanki (245 g) mąki pszennej
    • 3 łyżki masła (rozpuszczonego)
    • 3 łyżki kakao w proszku
    • 1 łyżka melasy
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka (3,5g) suchych drożdży
    • 1 szklanka (250 ml) wody w temperaturze ok. 30°C

     Dodatkowo:

    • 1 jajko
    • 1 łyżka wody
    • 1 łyżka ziaren kminku
    • 1 łyżka ziaren siemienia lnianego

     

    W jednej misce wymieszać wszystkie (oprócz wody) składniki na jasne ciasto. Stopniowo dodawać wodę mieszając wszystko łyżką, a następnie wyrobić przez 10 minut ręcznie lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Uformować ciasto w kulę i włożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią lub ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Powtórzyć te same czynności ze składnikami na ciemne ciasto.

    Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na obsypaną mąką stolnicę i podzielić każde na pół (uzyskamy 4 części ciasta). Każdą część po kolei rozwałkować w prostokąt o wymiarach ok. 24 x 30 cm. Ułożyć wszystkie prostokąty jeden na drugim, na zmianę jasne i ciemne ciasto (pierwsze od dołu jasne). Zwijając dłuższy bok uformować w rulon o dł. 30 cm. Formę keksówkę o dł. 30 cm wysmarować olejem i włożyć do niej rulon ciasta, szwem do dołu. Odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę do wyrośnięcia.

    Gdy chleb wyrośnie roztrzepać w miseczce jajko z 1 łyżką wody i posmarować wierzch chleba. Wykonać nożem 4 poprzeczne nacięcia na wierzchu. Posypać mieszanką nasion kminku i siemienia. Piec w temperaturze 190°C z termoobiegiem przez 35-40 minut do uzyskania złoto brązowego koloru.


     

    Przepis z magazynu ‘Bake from scratch – the bread collection’.

    Kategoria: Chleby.

    Tagi: drożdże, miód, melasa, kakao.

  • Kto z nas nie zna jagodzianek? Chyba każdy zjadł kiedyś lub jada regularnie te pyszne, mięciutkie, puszyste bułeczki z jagodami. Moja mama je robiła, teraz ja robię dla moich dzieci (no, dla siebie też). Sezon jagodowy trwa, tak więc nie zwlekajcie i pieczcie. Polecam!

     

    10 sztuk

     

    Ciasto:

    • 450 g mąki
    • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 100 g masła, rozpuszczonego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Nadzienie:

    • 250 g jagód leśnych
    • 3 łyżki cukru
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2-3 łyżki ciepłej wody

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W przypadku suchych drożdży wsypać je do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać całe mleko (lekko ciepłe). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajka, ekstrakt waniliowy i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Używając świeżych drożdży należy dodać resztę mleka nie użytą do rozczynu. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wszystkie składniki nadzienia włożyć do miski i wymieszać. Dużą, płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką powierzchnię i podzielić na pół. Każdą połowę podzielić na 5 równych części.  Brać po jednym kawałku ciasta i spłaszczyć na dłoni na kształt placuszka. Na środku ułożyć porcję nadzienia i zwinąć boki zamykając nadzienie w środku. Uformować podłużny kształt i odkładać na blachę, sklejoną stroną do dołu. Po uformowaniu wszystkich jagodzianek odstawić blachę na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 190°C. Następnie piec ok. 18-20 minut do złoto-brązowego koloru (czas pieczenia zależy od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz). Podawać ciepłe lub przestudzone. Przed podaniem oblać lukrem zrobionym z cukru pudru utartego z wodą na gładką masę.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, jagody.

  • Pyszne, mięciutkie, puszyste ciasto drożdżowe przełożone masłem migdałowym i płatkami migdałów. Ciasto upieczone w postaci prostokątnego bochenka złożonego z 18 kwadratów ciasta, które po upieczeniu częściowo się złączą dając efekt harmonijki. Praktyczną stroną jest fakt, że nie trzeba ciasta kroić, wystarczy oderwać jeden napuszony kwadracik. Ciasto jest tak smaczne, że u nas poszło na raz, zresztą dobrze, bo wiadomo, że drożdżowe najlepsze zaraz po upieczeniu. Polecam!

     

    forma keksówka 21 x 11 cm

     

    Składniki:

    • 450 g mąki
    • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 100 g masła, rozpuszczonego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów

    Nadzienie:

    • 150 g masła migdałowego (kupnego)
    • 75 g płatków migdałowych
    • 2 łyżki cukru (opcjonalnie, tylko jeśli masło jest niesłodzone)

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W przypadku suchych drożdży wsypać je do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać całe mleko (lekko ciepłe). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Wymieszać. Dodać rozczyn z drożdży, jajka, ekstrakt migdałowy i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Używając świeżych drożdży należy dodać resztę mleka nie użytą do rozczynu. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 30 cm. Na płacie ciasta rozprowadzić równomiernie masło migdałowe, posypać cukrem (jeśli masło jest niesłodzone) i posypać płatkami migdałów. Pokroić ciasto na pionowe paski o szerokości 10 cm każdy i wysokości 30 cm. Na pierwszy pasek położyć drugi, na niego trzeci. Drugą piramidkę utworzyć z pasków nr 4, 5 i 6. Każdy pasek przekroić w poprzek na 3 kwadraty o wymiarach 10 x 10 cm każdy. Formę wysmarować masłem i ułożyć plastry ciasta pionowo, jeden za drugim. Rozsunąć, aby wypełniły całą formę i pozostawiły nieco przestrzeni między sobą. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 190°C. Następnie piec ok. 30 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu).  Podawać ciepłe lub przestudzone

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, migdały.