• Tym razem proponuję gofry drożdżowe i pełnoziarniste, a jako oryginalny dodatek do ciasta – kwiaty dzikiego bzu. Bardzo smaczne, także bez dodatku kwiatów, jeśli się nie odważycie, ale warto. Można dodać w zamian syrop zrobiony z kwiatów dzikiego bzu. Dzięki temu gofry mają lekko cytrynowy i miodowy posmak. Ciasto lekkie, puszyste, delikatne. Polecam!

     

    12 sztuk

    Składniki:

    • 2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
    • 125 g masła
    • 250 ml mleka
    • 200 ml wody
    • 8 g suchych drożdży
    • 60 g cukru trzcinowego
    • 400 g mąki pszennej lub pełnoziarnistej lub orkiszowej (ja dałam pół na pół pszenną i pełnoziarnistą)
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • kwiaty czarnego bzu (bez łodyg) lub 2 łyżki syropu

    Masło rozpuścić, dodać wodę i mleko, wymieszać. Wsypać drożdże i cukier, mieszać, aż się rozpuszczą. Mąkę wsypać do miski, dodać wanilię, proszek do pieczenia i sól. Wlać mieszankę maślano-mleczną, dodać żółtka i ewentualnie syrop (domowy - przepis tutaj lub kupny) z kwiatów dzikiego bzu, jeśli nie używamy kwiatów, wymieszać. Białka ubić na sztywno. Delikatnie wmieszać do ciasta. Odstawić całość na 20 minut do podrośnięcia. Rozgrzać gofrownicę, nabierać porcję ciasta chochlą, dodawać trochę kwiatów i piec ok. 6-7 minut. Podawać z ulubionymi dodatkami.

     


     

     

    przepis z blogu www.frauherzblut.de

    Kategoria: Gofry.

    Tagi: drożdże, kwiat dzikiego bzu.

  • Bardzo popularny w krajach Europy Zachodniej, u nas mało znany i niedoceniany. A warto, bo smaczny i wspomaga organizm podczas przeziębienia. Można go rozcieńczać wodą i pić, ale też używać do wypieków i deserów. W czerwcu dziki bez kwitnie praktycznie wszędzie, wystarczy się rozejrzeć, zerwać, a syrop zrobi się prawie sam. Polecam!

     

    1,5 l syropu

    Składniki:

    • 20 kwiatostanów dzikiego bzu (samych głów, bez łodyg)
    • 2 cytryny
    • 50 g kwasku cytrynowego
    • 1 łyżeczka pirosiarczynu potasu (inna nazwa disiarczyn potasu – do kupienia w Internecie)
    • 1,5 l wody
    • 1,5 kg cukru

     

    Wodę i cukier umieścić w garnku, zagotować mieszając do rozpuszczenia cukru. Odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej. Do dużej miski włożyć opłukane kwiaty i cytryny pokrojone w cienkie plasterki. Sprawdzić czy syrop już wystygł. Jeśli tak, do kwiatów z cytryną wsypać kwasek cytrynowy i pirosiarczyn potasu i natychmiast zalać syropem.  Nie zalewać gorącym syropem! Wymieszać i odstawić na 2-3 dni w temperaturze pokojowej. Po tym czasie umieścić gazę na sitku i odcedzić uzyskany syrop. Rozlać do wyparzonych słoiczków. Przechowywać w lodówce.


     

     

     


     

     

    Przepis Mary Berry.

    Kategoria: Domowa spiżarnia.

    Tagi: cytryna, kwiat dzikiego bzu.

  • Delikatny, lekki torcik w letnich smakach. Agrest komponuje się idealnie z dzikim bzem, łącząc nawzajem swoje kwaskowate, słodkawe i cierpkie nuty. Pokrycie wierzchu panna cottą to element innowacyjny, nadający zarówno ciekawy wygląd ciastu jak i nietypowy smak oraz teksturę. Całość jasna i ulotna jak letni poranek. Polecam!

     

    Potrzebne będą: 2 formy ø 15-18 cm, 1 wysoka forma ø 20 cm lub obręcz do tortów

    Składniki na 2 blaty ciasta:

    • 120 g masła
    • 120 g drobnego cukru
    • 2 jajka
    • 120 g mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżka gęstej śmietany 18%
    • 1 łyżka syropu z kwiatów dzikiego bzu

     Masa agrestowa:

    • 250 g agrestu
    • 250 g serka mascarpone
    • 5 łyżek cukru pudru
    • 4 łyżeczki żelatyny

     Panna cotta:

    • 100 ml syropu z kwiatów dzikiego bzu
    • 200 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 200 ml mleka
    • 5 łyżeczek żelatyny

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodawać po kolei jajka, nadal ucierając. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać, aż nie będzie widać śladów mąki. Dodać śmietanę i syrop (domowy – przepis tutaj lub kupny). Dno dwóch form wyłożyć papierem do pieczenia, rozdzielić ciasto równo pomiędzy formy. Piec w temperaturze 175°C przez 25 minut (do suchego patyczka). Wyjąć i wystudzić w formie, a następnie na kratce.

    Agrest umieścić w garnuszku, podgrzewać mieszając, aż zacznie się rozpadać. Przełożyć do blendera, zblendować na gładką masę. Można przetrzeć przez sitko, aby się pozbyć pesteczek, ale nie jest to konieczne, gdyż są one miękkie. Żelatynę zalać wodą do jej przykrycia, odstawić na 5 minut, aż napęcznieje. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej. Wmieszać do ciepłego jeszcze agrestu, odstawić do przestygnięcia. Do wystudzonego dodać serek mascarpone i krótko zmiksować. Jeden upieczony blat ciasta ponownie umieścić w formie, w której się piekł. Na wierzch wyłożyć masę agrestową i wstawić w formie do lodówki na co najmniej 3 godziny lub dłużej, najlepiej na noc.

    Następnego dnia przygotować panna cottę: umieścić w garnuszku śmietankę i mleko i podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać syrop i mieszać energicznie, bo masa będzie się chciała zwarzyć. Może powstać delikatna ziarnistość struktury, ale nie można dopuścić do ścięcia mleka. Żelatynę zalać wodą do jej przykrycia, odstawić na 5 minut, aż napęcznieje. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej. Wmieszać do ciepłej mieszanki, odstawić do przestygnięcia, a następnie do lodówki na 0,5 godziny, aż powstanie konsystencja rzadkiego budyniu. Większą formę wyłożyć papierem do pieczenia – dno i boki (ważne!). Blat ciasta z masą agrestową wyjąć ostrożnie z formy i umieścić w większej formie lub obręczy do tortów. Przykryć drugim blatem ciasta, a na wierzch wylać tężejącą panna cottę. W zależności od tego jaka jest różnica wielkości pomiędzy użytymi formami panna cotta zatrzyma się w połowie (przy różnicy ok. 2 cm) lub spłynie do spodu ciasta (przy większej różnicy). Wstawić do lodówki. Po 3 godzinach panna cotta będzie całkowicie ścięta i można ostrożnie wyjąć całość z formy. Udekorować świeżym agrestem.


     

     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: agrest, kwiat dzikiego bzu, mascarpone.