• Ciasto anielskie jest robione bez żółtek. Wewnątrz jest bardzo białe stąd nazwa: anielskie. Ciasto jest bardzo delikatne i lekkie, ponieważ piana z białek i brak tłuszczu przekształcają się w trakcie pieczenia w strukturę podobną do waty cukrowej. Mój anioł ma piegi z nasion chia, które dodają nieco chrupkości ciastowej wacie, i subtelny smak granatu. Ziarenka granatu na wierzchu ciasta dodają potrzebnej kwaśnej nuty do tego słodkiego deseru. Polecam!

     

    forma do małej babki ø 22 cm

     

    Składniki:

    • 7 łyżek mąki
    • 1 łyżka mąki kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
    • ¼ łyżeczki soli
    • 150 g cukru
    • 5 białek z dużych jaj
    • 1 łyżeczka ‘cream of tartar’*
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 łyżeczka świeżego soku z granatu
    • 1 ½ łyżki nasion chia

     Lukier:

    • 1 łyżka soku z granatu (z wnętrza owocu)
    • 100 g cukru pudru
    • ziarenka z 1 owocu granatu

     

    *winian potasu

     

     

    Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką.

    W małej misce wymieszać mąkę, mąkę kukurydzianą, sól i połowę cukru. W misie miksera umieścić białka i ubijać, aż się spienią. Dodać ‘cream of tartar’ i ubijać do sztywności. Stopniowo dosypywać pozostały cukier i ubijać, aż masa będzie sztywna i lśniąca. Dodać ekstrakt z wanilii i sok z granatu, delikatnie wymieszać. Silikonową szpatułką wmieszać mieszankę z mąką. Mieszać tylko do połączenia. Wlać ciasto do formy i piec 35 minut w temp. 180°C. Upieczone ciasto powinno być złote i sprężyste w dotyku. Pozostawić na 1 godzinę w formie, następnie wyjąć na kratkę.

    Lukier: cukier puder i sok z granatu wymieszać do uzyskania gładkiego lukru. Polać lukrem wierzch ciasta pozwalając spływać mu w dół. Posypać ziarnami granatu.


     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: chia, granat.

  • To ciasto wygląda na skomplikowane, ale w rzeczywistości jest proste i lekkie. Na spodzie jest cienka warstwa ciasta ucieranego, następnie budyń cynamonowy, na wierzchu rabarbar i gruszka, posypane granatowymi ziarenkami. Trochę miękkie, trochę chrupkie, trochę słodkie, trochę kwaśne – smakuje idealnie. A połączenie owoców i cynamonu jest tyleż nieoczywiste co pyszne. Spróbujcie!

     

    foremka keksowa 30 x 10 cm

     

    Składniki:

    • 100 g masła, miękkiego
    • 110 g cukru
    • 1 duże jajko
    • 110 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 2 łyżki proszku budyniowego (waniliowego)
    • 2 łyżki cukru, ekstra
    • 1 gruszka, obrana i odpestkowana
    • 4 łodygi rabarbaru
    • 1 granat

     Cynamonowy budyń:

    • 1 łyżka proszku budyniowego
    • ¼ łyżeczki mielonego cynamonu
    • 2 łyżki cukru
    • 125 ml mleka
    • 1 łyżka masła
    • ½ łyżeczka ekstraktu z wanilii

     

     

    Przygotować budyń: w rondelku wymieszać proszek budyniowy, cynamon, cukier i mleko. Podgrzewać na małym ogniu do wrzenia. Pogotować jeszcze minutę, mieszając. Zdjąć z palnika, wmieszać do budyniu masło i wanilię. Przełożyć do miseczki i przykryć folią spożywczą, tak aby dotykała powierzchni budyniu. Wystudzić.

    Formę wyłożyć papierem do pieczenia.

    Gruszkę pokroić w cienkie plasterki. Rabarbar przekroić wzdłuż na paski szerokości 1 cm, a następnie pokroić na odcinki długości 10 cm. Granat przekroić na pół, wydobyć ziarenka i sok, oddzielić je od siebie.

    W misie miksera utrzeć masło i cukier na puszystą masę. Dodać jajko, wymieszać dokładnie. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i proszek budyniowy, wymieszać krótko. Wyłożyć ciasto na dno formy, wyrównać. Na ciasto wyłożyć budyń, ostrożnie rozprowadzić na całej powierzchni. Na budyniu układać na przemian plastry gruszki (pionowo wtykać) i odcinki rabarbaru. Posypać ziarenkami granatu. Piec 25 minut w temperaturze 180°C.

    W międzyczasie, wymieszać w rondelku sok z granatu i ekstra cukier. Podgrzewać na małym ogniu do rozpuszczenia cukru. Doprowadzić do wrzenia. Gotować około 5 minut, aż zacznie gęstnieć. Ciepłe, upieczone ciasto polać ciepłym syropem. Podawać ciepłe lub wystudzone.


     

     

     

    Przepis z książki AWW 'Indulgent cakes'.

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: budyń, cynamon, granat, gruszki, rabarbar.

  • Torcik czerwony – tak go nazwałam, bo za długo byłoby wymieniać w tytule wszystkie składniki. Do biszkoptów dodałam puder z liofilizowanego buraczka i sok z granatu, co nadało czerwony kolor i bardzo delikatny smak, trudny do zdefiniowania jednoznacznie jako buraczkowy. Tort jest przełożony kremem truflowym z gorzkiej czekolady z dodatkiem syropu lukrecjowego, który jednak nie zdominował smaku, a jest wyczuwalny jako leciutki posmak. Całość jest bardziej oryginalna w opisie niż w smaku. Smakuje po prostu jak smaczny torcik. Polecam!

     

    trzy płaskie formy ø 18 cm

     

    Składniki:

    • 115 g masła
    • 125 ml oleju roślinnego
    • 300 g (1 ½ szklanki*) cukru
    • 3 duże jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 320 g (2 szklanki) mąki pszennej
    • 160 g (1 szklanka) mąki pszennej pełnoziarnistej
    • 6 łyżek proszku z liofilizowanego buraka
    • 2 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżeczka sody
    • 1 łyżeczka soli
    • 200 ml jogurtu naturalnego
    • 50 ml soku wyciśniętego ze świeżego granatu
    • czerwony barwnik spożywczy (opcjonalnie)

     Krem:

    • 350 g gorzkiej czekolady
    • 350 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2 łyżki syropu z lukrecji (przepis tutaj)
    • 2 łyżeczki mielonego korzenia lukrecji

     Dekoracja:

    •  50 białej czekolady
    • różowy barwnik spożywczy (opcjonalnie)

     

     

    Poprzedniego dnia przygotować krem: połamaną na kawałki czekoladę umieścić w żaroodpornej misce. Dodać syrop lukrecjowy i zmieloną lukrecję. Śmietankę pogrzać prawie do wrzenia. Zalać czekoladę gorącą śmietanką, odstawić na 5 minut, a następnie wymieszać do uzyskania gładkiej masy. Wstawić na noc do lodówki.

    Ciasto: w misie miksera lub ręcznie utrzeć masło, olej i cukier  na jasną i puszystą masę. Dodawać po kolei jajka, ubijając po każdym dodaniu. Wraz z ostatnim jajkiem dodać ekstrakt waniliowy. W osobnej misce wymieszać obie mąki, proszek buraczany, proszek do pieczenia, sodę i sól. Jogurt naturalny wymieszać z sokiem z granatu. Dodawać stopniowo do masy maślanej, w trzech turach, mieszankę mąki na przemian z jogurtem „granatowym”, zaczynając i kończąc na mące. Na koniec można dodać barwnik spożywczy. Bez barwnika ciasto będzie ładnie różowe, ale niestety po upieczeniu naturalny kolor często znika. Jeśli chcemy intensywne w kolorze upieczone ciasto polecam użycie barwnika. Dna form wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto, rozdzielając równo pomiędzy formy. Piec 25-30 minut (lub nieco dłużej, do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Upieczone ciasto zostawić na 10 minut w formach, a następnie wystudzić na kratce.

    Wystudzony krem wyjąć z lodówki i ubić go krótko mikserem do uzyskania puszystej masy.

    Odłożyć 3-4 łyżki kremu do dekoracji. Pierwszy blat ciasta umieścić na paterze, rozsmarować na nim połowę kremu czekoladowego. Przykryć drugim blatem i powtórzyć procedurę. Przykryć trzecim blatem. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Dodać barwnik według uznania (ja dałam różowy, ale można też pominąć). Udekorować czekoladą krawędź górnego blatu tortu i pozwolić jej spłynąć częściowo na boki. Odłożony krem czekoladowy umieścić w rękawie cukierniczym i wykonać dekoracje na wierzchu tortu.


     

     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: burak, czekolada, granat, lukrecja.