• Tradycyjne i popularne niemieckie ciasto drożdżowe Rosen Kuchen.Celowo nie używam nazwy ‘różane’, bo tutaj chodzi jedynie o kształt, a nie smak związany z różą. Ciasto wygląda po prostu jak bukiet różyczek blisko przytulonych do siebie. U mnie nadziewane orzechami włoskimi, choć nadzienia w tym cieście bywają różne. Smakuje znakomicie, zwłaszcza tuż po upieczeniu. Polecam!

     

    2 ciasta ø23 i ø18 cm lub jedno ø26 cm lub jedno 24 x 30 cm

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
    • 225 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 80 g rozpuszczonego masła
    • 1 jajko

    Nadzienie:

    • 175 g posiekanych orzechów włoskich
    • 50 g namoczonych rodzynek
    • skórka starta z jednej cytryny
    • 1 łyżka cukru waniliowego
    • 75 g cukru
    • 1 jajko
    • 2 łyżki ciemnego rumu

    Dodatkowo:

    • 3 łyżki dżemu morelowego

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Dodać jajko, mleko i masło, wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na ok. 40 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. W tym czasie zrobić nadzienie: w misce wymieszać dokładnie wszystkie składniki. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość 4 mm. Pociąć na paski o szerokości 3 cm, następnie każdy pasek przeciąć w poprzek na pół, tak aby miał nie więcej niż 20 cm długości. Na każdy pasek wykładać porcję nadzienia i rozsmarowywać nożem, aby równo pokryło powierzchnię ciasta. Zwijać każdy pasek jak ślimak. Formę/formy wyłożyć papierem do pieczenia i układać ślimaki ciasta rozcięciem do góry obok siebie (blisko, ale szczególnie ich nie ściskać). Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 50°C na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Następnie piec w temperaturze 190°C przez kolejne 30 minut. Gdy się upiecze wyjąć z piekarnika, zostawić w formie na 10 minut, a następnie wyjąć na kratkę. Dżem morelowy umieścić w garnuszku i podgrzać, aby się lekko rozrzedził. Posmarować wierzch ciepłego ciasta i zostawić do wystygnięcia.

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe

    Tagi: orzechy, rodzynki.

  • Bardzo smaczny, lekki i delikatny torcik na mniej oficjalne okazje lub nawet na zwykły deser do kawy czy herbaty. Na spodzie ciasto mocno kakaowe, wilgotne, lecz wciąż lekkie. Na wierzchu lekka jak chmurka jogurtowa panna cotta o smaku limonki. Połączenie tych dwóch smaków świetnie się sprawdza, połączenie różnych konsystencji i struktur także, więc polecam z czystym sumieniem. A moi domowi testerzy, którzy kochają kupne słodycze (dzieci) zjedli po 3 kawałki.

     

    forma odpinana ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 120 g masła
    • 120 g drobnego cukru
    • 2 jajka
    • 100 g mąki
    • 2 łyżki ciemnego kakao (holenderskiego)
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżka gęstej śmietany 18%
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

     Panna cotta:

    • 4 łyżki soku z limonki (ok. 2 szt. limonki)
    • 2 łyżki żelatyny
    • 300 ml śmietanki 30% lub 36%
    • skórka starta z 1 limonki
    • 100 g cukru
    • 200 g jogurtu greckiego

     Dekoracja:

    • 50 g gorzkiej czekolady
    • czekoladowe kropelki lub kuleczki

     

    Ciasto: w misie miksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodawać po kolei jajka, nadal ucierając. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Wymieszać, aż nie będzie widać śladów mąki. Dodać śmietanę i ekstrakt z wanilii. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 175°C przez 25-35 minut (do suchego patyczka). Wyjąć i wystudzić w formie, a następnie na kratce.

    Przygotować panna cottę: żelatynę zalać sokiem z limonki, odstawić na 5 minut, aż napęcznieje. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej. W garnuszku umieścić śmietankę i skórkę z limonki i podgrzać prawie do wrzenia (nie gotować). Do żaroodpornej miski wsypać cukier i zalać go gorącą śmietanką, wymieszać, aż się rozpuści. Dodać rozpuszczoną żelatynę, wymieszać (w razie potrzeby całość delikatnie podgrzać). Do przygotowanej masy dodać jogurt i wymieszać do uzyskania gładkiej mikstury.  

    Z wystudzonego ciasta zdjąć papier do pieczenia i ponownie je umieścić w zapiętej (czystej) formie wyłożonej papierem do pieczenia tylko na boku (ważne). Zalać ciasto przygotowaną panna cottą. Formę umieścić w lodówce na co najmniej 4 godziny (lub na noc).

    Następnego dnia wyjąć stężały deser z formy, delikatnie zdjąć papier z boków. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Na wierzchu panna cotty wykonać dekoracje czekoladowe za pomocą rękawa cukierniczego. Posypać kropelkami lub kuleczkami czekoladowymi.


     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: czekolada, jogurt, limonka.

  • Ucierane, proste w wykonaniu aromatyczne ciasto. W konsystencji mięciutkie i aksamitne, w smaku wyraźnie pistacjowe. Limonka i maliny ożywiają (orzeźwiają) smak pistacji dodając ciastu wyraźnej lekkości i kwaskowatej nuty. Idealne do popołudniowej herbaty w gronie rodziny lub przyjaciół. Polecam!

     

    forma odpinana ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 250 g masła
    • 225 g cukru
    • 4 duże jajka
    • 70 g mąki
    • 100 g mielonych migdałów
    • 100 g mielonych pistacji (mogą być solone)
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 2 łyżki soku wyciśniętego z limonki
    • skórka starta z 1 limonki
    • 10-12 sztuk świeżych malin

     

    Polewa:

    • 2 łyżki dżemu malinowego
    • 75 g białej czekolady
    • 2 łyżki posiekanych pistacji
    • skórka starta z ½ limonki
    • kilka sztuk malin

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać migdały i pistacje oraz mąkę połączoną z solą i proszkiem, wymieszać. Na koniec dodać skórkę i sok z limonki. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ¾ ilości ciasta, wyrównać, ułożyć na cieście maliny w sporych odstępach od siebie.  Wylać resztę ciasta tak, aby przykryło maliny (w trakcie pieczenia opadną na dno). Piec ok. 1 godzinę (do suchego patyczka) w temperaturze 160°C z termoobiegiem. Wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie, a następnie przenieść na kratkę, aby spód nie był wilgotny.

    Wykonać polewę: dżem malinowy podgrzać w rondelku, a czekoladę rozpuścić (osobno) w kąpieli wodnej. Posmarować wierzch ciasta ciepłym dżemem, chwilę przestudzić i wylać na niego rozpuszczoną czekoladę. Nie należy pomijać dżemu, gdyż bez niego polewa nie będzie gładko pokrywać ciasta. Udekorować skórką z limonki, pistacjami i malinami porwanymi na kawałki zanim czekolada zastygnie.


     

    Przepis oparty na przepisie z książki 'Lola's forever', zmodyfikowany.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: czekolada, limonka, maliny, pistacje.

  • Może nie są to takie prawdziwe lody, bo nie zawierają żółtek i nie robi się ich w maszynie, ale są za to bardzo kremowe i w oryginalnym smaku. Przygotowanie to dosłownie 10 minut, całonocne mrożenie i następnego dnia możemy się rozkoszować naszym własnoręcznie zrobionym deserem. Polecam!

     

    12 małych foremek do lodów na patyku

    Składniki:

    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 250 ml mleka skondensowanego słodzonego
    • skórka otarta z 1 limonki
    • sok z ½ limonki

     

    Śmietankę ubić na sztywno. Powoli wlewać mleko, nadal ubijając. Dodać sok i skórkę z limonki, delikatnie wymieszać. Foremki napełnić przygotowaną mieszanką, włożyć patyczki i wstawić na całą noc do zamrażarki. W razie braku foremek można wlać masę do pojemnika, zamrozić i następnie nakładać łyżką do pucharków.

     

     


     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: bezglutenowe, limonka, mleko skondensowane.

  • Na fali produkcji wegańskich, domowych lodów, dzisiaj kolejna propozycja o smaku limonkowo – zielono herbacianym. Lody oparte są na miąższu z awokado, ale bez obaw, w ogóle nie czuć jego smaku w lodach. Smak jest wyraziście limonkowy z nutą herbaty i pomimo, że brzmi to wyrafinowanie, moje dzieci uznały, że smakują im najbardziej ze wszystkich lodów. Tak więc, nie zwlekajcie i zróbcie jak najszybciej ten pozbawiony wad deser. Polecam!

     

    Ilość zależy od wielkości foremek

     

    Składniki:

    • 2 małe, bardzo dojrzałe awokado, obrane i odpestkowane
    • 1 szklanka mleka kokosowego (tylko gęsta część z puszki chłodzonej przez noc w lodówce)
    • skórka otarta z 1 limonki
    • sok wyciśnięty z 1 limonki (dokładnie 2 łyżki)
    • 1 łyżka herbaty matcha (proszku)
    • 5 łyżek syropu z kokosa

     

     

    Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zblendować na gładką masę. Rozlać do foremek i wetknąć patyczki. Wstawić na noc do lodówki.


     

     

     

     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: awokado, bezglutenowe, limonka, matcha, wegańskie.

  • Sernik na zimno, bez pieczenia. Można wykonać ten sernik w postaci dwóch warstw: pomarańczowej i limonkowej, jednakże ja pokusiłam się o bardziej niecodzienny wygląd, podzieliłam każdą część na trzy i uzyskałam sernik w paski. Jest to oczywiście związane z większym nakładem pracy i dłuższym czasem wykonywania, ale efekt jest ciekawy i niecodzienny, więc może warto. Gotowy schłodzony sernik jest dość delikatny w smaku, choć czuć kwaskowatość owoców i ich typowe nuty. Nie sugerujcie się smakiem puree owocowych w czasie przygotowania sernika – znacznie zblednie ich wyrazistość w efekcie końcowym. Do warstwy pomarańczowej wykorzystałam krwiste pomarańcze – przy użyciu zwykłych kolor warstw nie będzie różowy, a smak mocniejszy. Kwaśno - gorzka limonka i kwaskowato – słodka pomarańcza tworzą razem delikatny, subtelny i orzeźwiający deser. Polecam!

     

    Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

    forma odpinana ø 20 cm

     

    Składniki na spód:

    • 150 g herbatników
    • 50-70 g masła, rozpuszczonego

    Składniki na masę sernikową:

    • 500 g twarogu zmielonego 3-krotnie lub z wiaderka
    • 285 ml śmietanki 30% lub 36%
    •  1 ½ szklanki (240 g) cukru pudru*
    • 2 limonki
    • sok z ½ limonki
    • 2 łyżki cukru pudru
    • 3 łyżki mleka
    • 1 krwista pomarańcza
    • 3 łyżki soku z krwistej pomarańczy (z 1 ½ pomarańczy)
    • 2 x 3 łyżeczki żelatyny

    Dekoracja:

    • 150 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 3 łyżki cukru pudru
    • plasterki limonki i krwistej pomarańczy

     

    Wykonać spód: herbatniki rozdrobnić w malakserze na piasek. Dodać stopione masło i wymieszać dokładnie do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Ilość masła jest zależna od rodzaju herbatników – im bardziej się kruszą tym więcej masła. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na dnie masę ciasteczkową. Wyrównać i docisnąć łyżką. Wstawić do lodówki.

    W rondelku umieścić całą pomarańczę (nieobraną), zalać wodą i gotować ok. ½ godziny, aż będzie miękka. W drugim rondelku umieścić 2 limonki (nieobrane), zalać wodą i gotować, aż będą miękkie (ok. ½ godziny). Ugotowane owoce odcedzić, obrać ze skórek, z pomarańczy usunąć gruby biały rdzeń. Obrane owoce zblendować na puree (osobno pomarańczę i osobno limonki). Do puree z limonki dodać sok z ½ limonki i 2 łyżki cukru pudru.

    W misie miksera umieścić twaróg, śmietankę i 1 ½ szklanki cukru pudru i ubić na puszystą, jednolitą masę. Podzielić masę twarogową na pół. Do jednej połowy dodać puree z pomarańczy, wymieszać. Do drugiej połowy dodać przygotowaną masę limonkową.

    Podzielić masę limonkową na trzy części. Odłożyć jedną część do osobnej miski. W małej miseczce umieścić 1 łyżeczkę żelatyny i zalać 1 łyżką mleka. Odstawić do napęcznienia, a następnie podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej do rozpuszczenia. Dodać do żelatyny 1 łyżkę masy twarogowej limonkowej i wymieszać, aby zahartować żelatynę. Jeśli się dobrze połączyła dodać do pozostałej masy twarogowej (tej 1/3 części limonkowej). Wyłożyć na spód ciasteczkowy, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia (10 minut).

    Podzielić masę pomarańczową na trzy części. Odłożyć jedną część do osobnej miski. W małej miseczce umieścić 1 łyżeczkę żelatyny i zalać 1 łyżką soku z pomarańczy. Odstawić do napęcznienia, a następnie podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej do rozpuszczenia. Dodać do żelatyny 1 łyżkę masy twarogowej pomarańczowej i wymieszać, aby zahartować żelatynę. Jeśli się dobrze połączyła dodać do pozostałej masy twarogowej (tej 1/3 części pomarańczowej). Wyłożyć na stężałą już warstwę limonową, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia (10 minut).

    Postąpić tak kolejne 4 razy na przemian z masą limonkową i pomarańczową. Ostatnia warstwa (na górze) będzie pomarańczowa. Włożyć sernik do lodówki na noc.

    Następnego dnia ostrożnie zdjąć formę z sernika i przełożyć go na paterę. Ubić śmietankę z cukrem pudrem na sztywno. Przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć rozety na wierzchu sernika. Udekorować plasterkami pomarańczy i limonki.


     

     Kategoria: Ciasta bez pieczenia.

    Tagi: bezglutenowe, limonka, pomarańcze.

  • Smaczna tarta z zapiekanym kremem z cytrusów. Smak cytryny i limonki jest intensywny i wyraźny, tarta idealnie łączy w sobie słodycz ciasta i charakter cytrusów. Dla miłośników kwaskowatych deserów. Polecam!

     

    1 tarta o średnicy 24 cm

    Składniki na kruchy spód:

    • 150 g miękkiego masła
    • 50 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 250 g mąki pszennej krupczatki

    Nadzienie:

    • 125 ml mleka
    • 125 ml śmietanki 30%
    • 2,5 + 10 łyżek cukru
    • 3 żółtka
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 1 cytryna (starta skórka i sok)
    • 1 limonka (starta skórka i sok)
    • 2 białka

    Dekoracja z kandyzowanych owoców:

    • 1 cytryna pokrojona w plasterki
    • skórka obrana z 1 limonki
    • 250 ml wody
    • 110 g cukru

    Wykonać kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i dalej chwilę ucierać. Dodać mąkę i ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabna kulę (kilka minut). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyłożyć nim formę do tarty, na ciasto położyć arkusz papieru do pieczenia i obciążyć fasolą, kulkami ceramicznymi lub drugą formą. Podpiec spód w piekarniku rozgrzanym do 170°C przez 15 minut bez termo obiegu, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 10 minut. Wyjąć, przestudzić na blacie.

    Wykonać nadzienie: mleko, śmietankę i 2,5 łyżki cukru umieścić w rondelku i zagotować. W misce umieścić żółtka i rozetrzeć z mąką ziemniaczaną na gładką masę. Ciągle mieszając wlać gorące mleko ze śmietanką i mieszać, aż masa zgęstnieje. Dodać starte skórki i sok (100 ml) z owoców i wymieszać do połączenia. W drugim naczyniu ubić białka z 10 łyżkami cukru na sztywną i lśniącą pianę. Delikatnie wymieszać z przygotowanym kremem i wylać na podpieczony spód tarty. Piec 30-35 minut w temperaturze 150°C bez termoobiegu.

    Wykonać kandyzowane owoce na dekorację: plastry cytryny i skórkę z limonki (1 długi obierek) umieścić w garnuszku, zalać wodą, zagotować, odsączyć. Powtórzyć 4 razy. Umieścić ponownie w garnuszku, wlać 250 ml wody, dodać 110 g cukru i gotować bez przykrycia na dość dużym ogniu ok. 20 minut, aż ciecz się mocno zredukuje, a plasterki i skórka staną się półprzezroczyste. Odsączyć na kratce. Suchymi udekorować ciasto.

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty

    Tagi: cytryna, limonka.

  • Bardzo fajna propozycja na letni deser. Kruche ciasto wypełnione kremem z kokosa i limonek, na wierzchu świeże maliny polane białą czekoladą. Tartaletki są bardzo lekkie i orzeźwiające w smaku. Limonka wyraźnie się przebija, ale harmonijnie łączy z pozostałymi smakami. Kropla białej czekolady przełamuje kwaskowatość słodyczą. Polecam!

     

    8 sztuk ø10 cm lub 1 tarta ø 24 cm

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła (użyłam masło 60%, nie mix tłuszczowy)
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 1 jajko
    • 220 g mąki pszennej krupczatki

     Nadzienie:

    • 200 ml mleka lub śmietanki kokosowej
    • 220 g drobnego cukru
    • 5 jajek
    • skórka starta z 2 limonek
    • sok wyciśnięty z 3 limonek

     Dodatkowo:

    • 250 g świeżych malin
    • 100 g białej czekolady

     

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kółka o średnicy 12 cm i wyłożyć nimi foremki do tartaletek lub wyciąć jedno duże koło do dużej formy. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami, fasolą lub inną formą. Piec spody w temperaturze 180°C z termoobiegiem przez 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie trzepaczką. Upieczone spody wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie/formach i wlać nadzienie, które będzie bardzo płynne. Wstawić do piekarnika i piec tartaletki 25 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem, a jedną dużą tartę przez 40 minut. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać jak bardzo gęsty gładki budyń. Wyjąć, wystudzić na kratce.

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Ułożyć na tartach maliny, polać cienkimi strużkami białej czekolady.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: czekolada, limonka, maliny, mleko kokosowe.

  • Klasyczna, moja ulubiona 3 warstwowa tarta/tartaletka to kruchy spód, zapiekany krem i wierzch. Każdy element może być inny, spód waniliowy, kakaowy, maślany… zapiekany krem w nieskończonych wariantach smakowych, no i wierzch – krem, bita śmietana, polewa, masło z dowolnych orzechów… Tak więc, bawię się, wymyślam i oto nowy wariant – kruchy spód, środek mocno kokosowy, wierzch z limonowego curdu. Idealne połączenie. Polecam!

     

    8 sztuk ø10 cm lub 1 tarta ø 24 cm

     

    Składniki:

    • 100 g miękkiego masła
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 1 jajko
    • 220 g mąki pszennej krupczatki

     Nadzienie:

    • 300 ml mleka lub śmietanki kokosowej
    • 140 g drobnego cukru
    • 3 jajka
    • ½ szklanki wiórków kokosowych

     Curd limonkowy:

    • 2 żółtka
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 100 ml mleka
    • 8 łyżek cukru
    • sok wyciśnięty z 2 limonek
    • 60 g miękkiego masła

     

    Wykonać krem, najlepiej dzień wcześniej: żółtka utrzeć w misce z mąką ziemniaczaną. W rondelku zagotować mleko z cukrem. Gorące mleko wlać do żółtek i ucierać intensywnie, aby nie było grudek. Dodać sok limonowy. Przełożyć masę z powrotem do rondelka i pogotować chwilę, aż zacznie bulgotać. Zdjąć z palnika, przelać do miseczki, przykryć folią spożywczą tak, aby folia dotykała powierzchni kremu, wystudzić całkowicie. Po wystudzeniu zdjąć folię i przygotowany budyń utrzeć z masłem na gładki krem.

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kółka o średnicy 12 cm i wyłożyć nimi foremki do tartaletek lub wyciąć jedno duże koło do dużej formy. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami, fasolą lub inną formą. Piec spody w temperaturze 180°C z termoobiegiem przez 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie trzepaczką. Upieczone spody wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie/formach i wlać nadzienie. Wstawić do piekarnika i piec tartaletki 25 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem, a jedną dużą tartę przez 40 minut. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać jak bardzo gęsty gładki budyń. Wyjąć, wystudzić na kratce.

    Krem/curd limonowy umieścić w rękawie cukierniczym i wyciskać na tarty w dekoracyjny sposób (można także po prostu posmarować nim wierzch tart).


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: limonka, mleko kokosowe, wiórki kokosowe.

  • Czy orzeszki ziemne pasują do limonki? Takie połączenie smaków jest spotykane w kuchni Dalekiego Wschodu i meksykańskiej. W tym deserze dwa blaty makaronikowe wykonane z fistaszków zostały przełożone lekkim kremem limonkowym. Efekt? Powalający! Delikatnie chrupiące blaty tworzą idealną parę z aksamitnym kremem. Ciasto nie jest duże, ale w skali makaronika, który przypomina – olbrzymie. I w dodatku każdego kolejnego dnia coraz smaczniejsze. Polecam!

     

    1 ciasto ø20 cm

    Składniki:

    • 4 białka (z dużych jajek)
    • 200 g cukru pudru
    • 4 łyżki mąki (kaszki) kukurydzianej
    • 135 g drobno zmielonych orzeszków ziemnych niesolonych (mąki orzechowej)

     Krem:

    • 250 g serka mascarpone
    • 125 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2 łyżki cukru pudru
    • skórka starta z 1 limonki
    • 2 łyżki soku z limonki
    • 2 łyżeczki żelatyny
    • 50 g orzeszków ziemnych niesolonych

     Dodatkowo:

    • cukier puder do oprószenia wierzchu

    Ubić białka na sztywno. Dodać cukier i ubijać dalej, aż masa stanie się gęsta i lśniąca. Dodać mąkę kukurydzianą i orzechy i wymieszać szpatułką. Dwie formy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wlać do każdej połowę przygotowanej masy. Piec bez termoobiegu 40 minut w temperaturze 160°C. Wystudzić w uchylonym piekarniku.

    Wykonać krem: żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Nie gotować! Serek mascarpone wymieszać z cukrem, skórką i sokiem z limonki. Śmietankę ubić i delikatnie wymieszać z serkiem. Dodać przygotowaną żelatynę, wymieszać wszystko.

    Blaty makaronikowe wyjąć z form i zdjąć z nich papier do pieczenia. Jeden blat umieścić na dnie formy, wyłożyć na niego połowę kremu i rozłożyć na nim orzeszki. Wyłożyć resztę kremu i przykryć drugim blatem. Wstawić na kilka godzin lub na noc do lodówki. Przed podaniem wyjąć z formy i oprószyć cukrem pudrem.

     

     

    Kategoria: Bezy i makaroniki.

    Tagi: bezglutenowe, limonka, mascarpone, orzechy.

  • Na początek może, co to są lingonberries? To drobne owoce rosnące na krzaczkach, w typie malin czy porzeczek. Są spotykane jedynie w północnej Norwegii przez krótki okres w roku. Ich smak nie jest podobny jednoznacznie do żadnych owoców, mi najbardziej przypominają połączenie agrestu i skórki pomarańczowej. Dostępne są w postaci dżemu w sklepach Ikea. Krem z tego dżemu wraz z mascarpone i bitą śmietaną nadaje w tym torcie słodko – kwaskowaty smak. Blaty ciasta o smaku limonkowo – pistacjowym są bardzo smaczne i idealnie pasują do smaku kremu. Polecam!

     

    3 płaskie formy ø 18 cm

     

    Składniki:

    • 185 g masła
    • 250 g cukru
    • 4 jajka
    • skórka starta z 1 limonki
    • sok z 1 limonki (dokładnie 2 łyżki)
    • 250 g mąki
    • 2 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ szklanki jogurtu greckiego, naturalnego
    • ½ szklanki drobno posiekanych pistacji

    Krem:

    • 250 g dżemu z lingonberries (dostępny w Ikea)
    • 375 g serka mascarpone
    • 200 ml śmietanki 30% lub 36%

     

     

    Biszkopt: w misie miksera utrzeć masło z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodawać po kolei jajka, nadal ucierając. Wraz z ostatnim jajkiem dodać sok i skórkę z cytryny. Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i dodawać stopniowo na przemian z jogurtem, ucierając na niskich obrotach miksera. Na koniec dodać pistacje, krótko wymieszać do połączenia. Dna form wyłożyć papierem do pieczenia i rozdzielić ciasto równo pomiędzy trzy formy. Piec w temperaturze 170°C przez 25-30 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu wystudzić na kratce.

    Krem: śmietankę ubić na sztywno. Dodać serek mascarpone w kilku porcjach, zmiksować do połączenia. Dodać dżem, krótko zmiksować, aby powstała jednolita masa.

    Odłożyć 2 łyżki kremu do dekoracji. Położyć na paterze pierwszy blat ciasta, rozsmarować na nim ¼ kremu, przykryć drugim blatem. Rozsmarować na nim ¼ kremu, przykryć trzecim blatem. Pozostałą część kremu rozsmarować na wierzchu i bokach tortu. Odłożone 2 łyżki kremu umieścić w woreczku cukierniczym i wykonać dekoracje w postaci małych rozetek na wierzchu i ewentualnie bokach tortu.


     

     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: limonka, lingonberries, mascarpone, pistacje.