• S’mores to amerykański tradycyjny deser, najczęściej podawany podczas grilla. Może nawet słowo ‘deser’ brzmi zbyt dumnie. To dwa herbatniki, pomiędzy nimi kawałek czekolady, na którym kładzie się grillowane pianki marshmallow. Topiąca się czekolada skleja wszystko w całość. Dzisiejsze ciasto opiera się na motywach tego smakołyku. Spód kakaowy, trochę a la brownie, gęsty i wilgotny, na tym połamane herbatniki, pianki i czekolada, które się połączyły w całość, trochę kruchą, trochę ciągnącą się. Ciasto jest jak wielowarstwowy, słodki (nie przesadnie słodki), miękki batonik. Polecam!

     

    forma 28 x 18 cm

     

    Składniki na ciasto-spód:

    • 150 g masła
    • 90-100 g cukru trzcinowego
    • szczypta soli
    • 2 jajka
    • 200 g mąki
    • 3-4 łyżki kakao (ja dałam 3 łyżki kakao i 1 łyżkę karobu)
    • 1 ½ łyżki kwaśnej śmietany

     Wierzch:

    • ½ puszki mleka skondensowanego słodzonego
    • 120 g herbatników połamanych na małe kawałki (nie na piasek)
    • 1 szklanka mini pianek marshmallow (lub dużych pokrojonych)
    • 50 g czekolady mlecznej połamanej na pół-kosteczki

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Masa może wyglądać na zwarzoną, nie należy się tym przejmować. Wsypać mąkę połączoną z solą i kakao i wymieszać do czasu, aż się dobrze połączy z ciastem i nie będzie widać śladów mąki. Dodać śmietanę i wymieszać, aby zniknęła w cieście. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. Odłożyć 4 łyżki ciasta. Pozostałe ciasto (gęste i klejące) wyłożyć równo na spód. Na wierzchu ciasta rozsmarować mleko skondensowane. Rozsypać kawałki herbatników i pianki. Lekko wcisnąć je dłońmi w warstwę mleka. Małe kawałeczki czekolady umieścić pomiędzy piankami. Odłożone ciasto rzucić łyżką na wierzch w postaci niedużych plam (ciasto nie ma przykrywać całego wierzchu). Piec ok. 30 minut w temperaturze 175°C z termoobiegiem. Sprawdzić patyczkiem w miejscach, gdzie jest ciasto (nie pianki). Wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie, a następnie przenieść na kratkę.


     

     

    Kategoria: Brownies.

    Tagi: czekolada, kakao, mleko skondensowane, pianki.

  • Może nie są to takie prawdziwe lody, bo nie zawierają żółtek i nie robi się ich w maszynie, ale są za to bardzo kremowe i w oryginalnym smaku. Przygotowanie to dosłownie 10 minut, całonocne mrożenie i następnego dnia możemy się rozkoszować naszym własnoręcznie zrobionym deserem. Polecam!

     

    12 małych foremek do lodów na patyku

    Składniki:

    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 250 ml mleka skondensowanego słodzonego
    • skórka otarta z 1 limonki
    • sok z ½ limonki

     

    Śmietankę ubić na sztywno. Powoli wlewać mleko, nadal ubijając. Dodać sok i skórkę z limonki, delikatnie wymieszać. Foremki napełnić przygotowaną mieszanką, włożyć patyczki i wstawić na całą noc do zamrażarki. W razie braku foremek można wlać masę do pojemnika, zamrozić i następnie nakładać łyżką do pucharków.

     

     


     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: bezglutenowe, limonka, mleko skondensowane.

  • Gdzie można kupić lody czereśniowe? Ja nie znalazłam nigdzie. Dlatego zrobiłam te domowe, bardzo łatwe lody o nietypowym smaku. Nie potrzebujemy maszyny, zajmie nam to parę minut i oryginalny deser gotowy. Polecam!

     

    forma o pojemności 1 l

    Składniki:

    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
    • 3-4 łyżki cukru pudru
    • 250 g czereśni odpestkowanych

     

    Kilka czereśni odłożyć w całości. Pozostałe pociąć (najlepiej w malakserze) na małe kawałeczki. Odsączyć na sitku z soku. Śmietankę z cukrem ubić na sztywno. Powoli wlewać mleko, nadal ubijając. Uzyskaną puszystą masę wymieszać delikatnie z pociętymi i całymi czereśniami. Fomę napełnić przygotowaną mieszanką, przykryć i wstawić na całą noc do zamrażarki. Podawać w wafelkach lub pucharkach

     

     


     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: bezglutenowe, czereśnie, mleko skondensowane.

  • Pitaja czyli smoczy owoc to smaczna i świeża propozycja na deser. Można go oczywiście obrać i zjeść od razu, ale można też wykorzystać do różnych deserów. Dzisiaj u mnie pieczony deser a la budyń na spodzie z wafelków. W trakcie pieczenia wafelki podchodzą do góry a masa budyniowa się rozwarstwia skutkiem czego powstaje 3-warstwowa struktura. Miękki i zarazem chrupiący, słodki i lekko kwaskowaty – ten deser bardzo przypadł do gustu mojej rodzinie. Polecam!

     

    5 sztuk ø10 cm

     

    Spód:

    • 150 g wafelków kakaowych z nadzieniem kakaowym
    • 30 g stopionego masła

     Nadzienie:

    • 220 g mleka skondensowanego słodzonego
    • 1 smoczy owoc (pitaja)
    • 1 jajko
    • 2 łyżki octu jabłkowego
    • 2 łyżki mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej

     Dodatkowo:

    • ubita śmietanka 30% lub 36%


     

     

     

    Poprzedniego dnia wieczorem obrać smoczy owoc ze skórki i pokroić na plastry. Umieścić w misce i rozgnieść widelcem. Różowe skórki oddzielą się od biało czarnego miąższu. Całość odstawić na noc. Rano wyrzucić blado różowe skórki (miąższ zabarwi się na różowo).

    Spód: wafelki pokruszyć (razem z nadzieniem) ręcznie lub w malakserze. Dodać stopione masło i wymieszać. Wyłożyć tą masą spody foremek, dociskając łyżką. Wstawić do lodówki.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie łyżką. Przygotowane spody wyjąć z lodówki i wypełnić nadzieniem. Wstawić do piekarnika i piec 25-30 minut w temperaturze 180°C. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać jak gładki budyń. Wyjąć, wystudzić na kratce, a następnie wstawić na noc do lodówki.

    Ubitą śmietanę umieścić w rękawie cukierniczym i wykonać dekoracje na wierzchu.


     

     

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi: mleko skondensowane, pitaja.

  • Tęczowe ciasto, które można upiec w dowolnym kształcie. Wszystkie kolory pieczemy razem, tak więc pracy jest mniej niż przy kolorowych blatach tortowych, a efekt równie lub nawet bardziej imponujący. Za każdym razem po przekrojeniu ciasta słyszałam okrzyki zachwytu obecnych dzieci. Ciasto można podać bez kremu co jest praktycznym rozwiązaniem na dziecięcym balu, a możliwości dekoracji są nieskończone. Polecam!!

     

    Tortownica ø23 cm lub inny kształt o pojemności 1,5-2 l

    Składniki:

    • 170 g miękkiego masła
    • 1 puszka (530 g) mleka skondensowanego słodzonego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    • 250 g mąki
    • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
    • barwniki spożywcze: czerwony, pomarańczowy, zielony, niebieski, fioletowy

    Różowy ganache:

    • 100 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 100 g białej czekolady
    • różowy barwnik spożywczy

    Dekoracja z gwiazdek/kwiatków:

    • 1 szklanka kremu czekoladowego lub orzechowego (nutella)
    • 2 op. gwiazdek czekoladowych lub:
    • 1 duże op. pianek w dowolnym kształcie

    Masło utrzeć z mlekiem skondensowanym na gładką masę. Dodać po kolei jajka i ekstrakt waniliowy. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, wymieszać. Ciasto podzielić na 6 równych części i przełożyć do osobnych miseczek. Jedną część odłożyć – będzie to kolor żółty, do pozostałych dodać po odrobinie barwnika czerwonego (do pierwszej miseczki), pomarańczowego (do drugiej), itd. Do przygotowanej formy (tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, silikonową nie trzeba) wyłożyć na dno czerwone ciasto i równo rozprowadzić po całej powierzchni. Ciasto jest dość gęste, ale musi takie być, aby kolory się nie połączyły. Na czerwoną warstwę wyłożyć łyżką pomarańczowe ciasto i ostrożnie wyrównać przesuwając szpatułkę tylko po powierzchni pomarańczowego ciasta. Po kolei wyłożyć w ten sam sposób wszystkie warstwy: żółtą, zieloną, niebieską i fioletową. Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec 35-40 minut (do suchego patyczka).

    Po upieczeniu wyjąć ciasto z formy i wystudzić na kratce. Udekorować w wybrany sposób: pokryć różową (lub w innym kolorze) polewą lub posmarować kremem i przykleić do niego gwiazdki lub piankowe kwiatki. Aby wykonać ganache: zagotować śmietankę, zdjąć z palnika, dodać połamaną na kosteczki czekoladę, różowy barwnik i wymieszać. Odstawić na 15 minut, aż przestygnie i lekko zgęstnieje i pokryć całe ciasto (wierzch i boki).

     

    Tagi: mleko skondensowane.

  • Trwa sezon na świeże figi i szkoda byłoby nie spróbować czegoś z nimi upiec. Świeże w przeciwieństwie do suszonych nie bardzo się nadają do środka ciasta, ale pięknie dekorują wierzch i uzupełniają smak delikatnych ciast. Ta tarta jest wprost stworzona do położenia czegoś na wierzchu, bo sama w sobie to klasyk: kruchy spód (tutaj kakaowy) i delikatne cytrynowe nadzienie. Owoce dodają uroku i niewątpliwe urozmaicenia w smaku. Polecam!

     

    1 tarta 20 x 20 cm i 3 tartaletki ø 10 cm lub 1 tarta ø 24 cm

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła (użyłam masło 60%)
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 1 jajko
    • 220 g mąki pszennej krupczatki minus 2 łyżki
    • 2 łyżki kakao

     Nadzienie:

    • 220 g mleka skondensowanego słodzonego (pół puszki)
    • 1 jajko
    • 1 żółtko
    • skórka starta z jednej cytryny
    • 110 ml soku wyciśniętego z cytryny

     Dodatkowo:

    • 150 g jagód
    • 3-4 świeże figi
    • 100 ml śmietanki 30% lub 36%

     

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami dodać kakao i stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kształty odpowiadające wielkościom użytych form. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami, fasolą lub inną formą. Piec spody w temperaturze 180°C z termoobiegiem przez 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie łyżką. Upieczone spody wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie/formach i wypełnić nadzieniem, które ma konsystencję śmietany. Wstawić do piekarnika i piec tartaletki 17 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem, a jedną dużą tartę przez 28 minut. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać na upieczone. Wyjąć, wystudzić na kratce.

    Na wystudzonej tarcie/tartaletkach poukładać plasterki fig i jagody. Śmietankę ubić na sztywno, umieścić w rękawie cukierniczym i wyciskać małe porcje (wielkości groszku) pomiędzy owocami.


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: cytryna, figi, jagody, kakao, mleko skondensowane.

  • Te smaczne, mocno porzeczkowe ciasteczka to następna propozycja wykorzystania sezonowych owoców. Kruche ciasto kakaowe i proste do wykonania nadzienie na pewno przypadną do gustu waszym domownikom i gościom. Nadzienie jest wyraźnie owocowe, wbrew pozorom, nie za słodkie, dobrze koresponduje z kakao w spodzie. Na wierzchu zrobiłam paski z masła orzechowego, ale można je pominąć lub zastąpić bitą śmietaną, jeśli nie lubicie tego smaku. Polecam!

     

    8 sztuk ø10 cm lub 1 tarta ø 24 cm

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła (użyłam masło 60%, nie mix tłuszczowy)
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 1 jajko
    • 220 g mąki pszennej krupczatki minus 2 łyżki
    • 2 łyżki kakao

     Nadzienie:

    • 220 g mleka skondensowanego słodzonego (pół puszki)
    • 200 g czarnych porzeczek, umytych i zmiksowanych w blenderze
    • 1 jajko
    • 1 żółtko
    • 4 łyżki soku wyciśniętego z cytryny

     Dodatkowo:

    • 3-4 łyżki masła orzechowego albo bitej śmietany

     

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami dodać kakao i stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kółka o średnicy 12 cm i wyłożyć nimi foremki do tartaletek lub wyciąć jedno duże koło do dużej formy. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami, fasolą lub inną formą. Piec spody w temperaturze 180°C z termoobiegiem przez 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie łyżką. Upieczone spody wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie/formach i wypełnić nadzieniem, które ma konsystencję gęstego puree. Wstawić do piekarnika i piec tartaletki 17 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem, a jedną dużą tartę przez 28 minut. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać na upieczone. Wyjąć, wystudzić na kratce.

    Masło orzechowe (lub bitą śmietanę) umieścić w rękawie cukierniczym i wykonać dekoracje na wierzchu.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: kakao, masło orzechowe, mleko skondensowane, porzeczki.

Join my Newsletter

Subscribe to get my latest recipes and tutorials by email.

    We respect your privacy. Unsubscribe at any time.

    Powered By ConvertKit