• Ciasto typu babka można upiec w formie z dziurką w środku (‘bundtcake’) lub w kształcie keksa. Ciasto jest aromatyczne dzięki pomarańczy przyprawionej kardamonem, ale zarazem lekkie i delikatne. Struktura jest zwarta co pozwala je zjeść np. na pikniku trzymając po prostu w ręce. Dzięki dużej wilgotności pozostanie świeże przez kilka dni. Ach, i zapomniałabym, bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Polecam!

     

    forma do babki 2,5 l

     

    Składniki:

    • 180 g masła
    • 320 g cukru
    • 4 duże jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy
    • 1 ½ łyżeczki mielonego kardamonu
    • 300 g mąki
    • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki sody
    • ½ łyżeczki soli
    • 50 ml soku wyciśniętego z pomarańczy
    • 190 ml jogurtu naturalnego

     Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2-3 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy

     

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać skórkę z pomarańczy, kardamon i ekstrakt waniliowy, wymieszać dokładnie. Masa może wyglądać na zwarzoną, nie należy się tym przejmować. W małej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. W osobnym naczyniu wymieszać jogurt z sokiem z pomarańczy. Dodawać na zmianę w trzech turach do masy maślanej mąkę i jogurt, zaczynając i kończąc na mące. Wymieszać do czasu, aż wszystkie składniki się dobrze połączą i nie będzie widać śladów mąki. Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wlać ciasto, wyrównać. Piec ok. 55 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Wykonać lukier: utrzeć cukier puder z sokiem z pomarańczy. Oblać wierzch ciasta.


     


     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi:  jogurt, kardamon, pomarańcze.

  • Pyszna babka w dwóch smakach, które tworzą świetną kompozycję. Smaki są wyraziste, ale żaden nie dominuje nad drugim i tworzą harmonijną parę. Do obu części ciasta został dodany alkohol – likier smakowy, który jest bardzo dobrym pomysłem na utrwalenie i wzmocnienie smaku. Od razu uprzedzę wszystkie obawy – procenty ulatniają się w temperaturze 85°C, więc po upieczeniu zostaje nam tylko smak. Samo ciasto jest wilgotne i utrzymuje świeżość przez kilka dni. Nie pomijajmy lukru na wierzchu, zabezpiecza ciasto przed wysychaniem i idealnie dopełnia smak tą odrobiną słodkości. Polecam!

     

    forma do babki 2 l

     

    Składniki:

    • 225 g masła, rozpuszczonego
    • 200 g (1 szklanka*) cukru
    • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
    • 125 ml (½ szklanki) mleka
    • 3 jajka
    • 480 g (3 szklanki) mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • ¼  łyżeczki soli
    • ¼ szklanki likieru kawowego (Kahlua albo Tia Maria)
    • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (proszku)
    • ¼ szklanki likieru pomarańczowego (Cointreau)
    • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy

    Lukier:

    • 2 x 100 g cukru pudru
    • 2 łyżki śmietanki 30% lub 35%
    • 2 łyżki likieru kawowego
     *szklanka o pojemności 250 ml

     

     

    Wymieszać w misce rozpuszczone masło, cukier i wanilię. Do osobnej miseczki wbić jajka i lekko ubić widelcem. Dodać jajka wraz z mlekiem do masła i cukru i wymieszać dokładnie. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i sól, wymieszać, aby nie było widać śladów mąki. Rozdzielić ciasto na pół. Do jednej połowy dodać proszek kawowy i likier kawowy, wymieszać. Do drugiej połowy dodać skórkę pomarańczową i likier pomarańczowy, wymieszać. Jeśli masa kawowa będzie bardziej gęsta niż pomarańczowa dodać łyżkę mleka. Jeśli któraś masa będzie wyglądać na zwarzoną, nie należy się tym przejmować. Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wlać połowę ciasta kawowego, następnie całe ciasto pomarańczowe, następnie resztę ciasta kawowego. Piec ok. 1 godziny (do suchego patyczka) w temperaturze 175°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Wykonać lukier: utrzeć 100 g cukru pudru z likierem kawowym.  Drugie 100 g cukru utrzeć ze śmietanką, tak aby powstały gładkie, dość gęste, lecz nadal płynne mikstury. Oblać wystudzone ciasto lukrem, na przemian pokrywając fragmenty jednym i drugim lukrem. Zrobić wykałaczką delikatne esy floresy, aby się częściowo połączyły smaki.


     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: kawa, pomarańcze.

  • Ciasto czekoladowe w wersji bezglutenowej. Zamiast mąki pszennej w składzie są zmielone migdały (mąka migdałowa), które nadają przyjemną teksturę. Zdarza się, że ciasta bezglutenowe są suche, ale to jest wyjątkowo puszyste i wilgotne, a w dodatku bardzo proste w przygotowaniu. Wierzch ciasta stanowi polewa z orange curdu z krwistych pomarańczy, która uzupełnia smak o cytrusową świeżość i idealnie się komponuje z czekoladą. Można użyć także zwykłe pomarańcze, smak będzie nieco intensywniejszy. Polecam!

     

    forma ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 180 g masła
    • 200 g czekolady
    • 3 łyżki kakao
    • 4 jajka (oddzielone białka i żółtka)
    • 200 g cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
    • 300 g mielonych migdałów (mąki migdałowej)

    Orange curd:

    • 2 krwiste pomarańcze
    • 120 g cukru
    • 80 g masła
    • 1 jajko
    • 1 żółtko

     

     

    Przygotować orange curd: zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z pomarańczy i umieścić w żaroodpornej misce.  Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą i dodać cukier oraz masło. Mieszać do czasu, aż cukier i masło się rozpuszczą. Jajko i żółtko wbić do małej miseczki i wymieszać. Dodać do miski z miksturą pomarańczową przecierając jajka przez sitko. Mieszać do czasu, aż orange curd zacznie gęstnieć i będzie lekko oblepiał drewnianą łyżkę (to może potrwać od 10 do 20 minut). Zdjąć miskę z kąpieli wodnej i odstawić do wystudzenia.

    Umieścić w rondelku masło, czekoladę i kakao i podgrzewać do rozpuszczenia. Zdjąć z palnika i przestudzić. W misie miksera lub ręcznie utrzeć żółtka z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem i mielone migdały, wymieszać. W osobnym naczyniu ubić białka na sztywno. Połączyć pianę z masą ciasta za pomocą silikonowej szpatułki. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto. Piec ok. 45 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na parę minut, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Przed podaniem polać ciasto orange curdem.


     

     

    Kategoria: Ciasta czekoladowe.

    Tagi: bezglutenowe, czekolada, migdały, pomarańcze.

  • Nadeszła wiosna, kwitną kwiaty, kwitnie miłość (nowa lub dotychczasowa). Z tej okazji płomienne ciasto-serce o smaku czekoladowym, żeby zwiększyć dawkę euforii. A żeby szczęście było bezgraniczne ciasto nie zawiera glutenu, na wypadek gdyby wasza miłość miała alergię. Polecam!

     

    Forma serce 20x21 cm lub tortownica ø20 cm

    Składniki:

    • 100 g masła
    • 100 g drobnego cukru
    • 2 jajka
    • 100 g czekolady gorzkiej z nadzieniem pomarańczowym
    • 100 g migdałów mielonych (mąki migdałowej)
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

     Polewa:

    • 90 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 100 g białej czekolady
    • kilka kropli aromatu pomarańczowego
    • odrobina barwnika spożywczego w kolorze pomarańczowym

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do przestygnięcia. Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodawać po kolei jajka, nadal ucierając. Dodać rozpuszczoną czekoladę, następnie mielone migdały i proszek do pieczenia, wymieszać dokładnie. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto. Piec w temperaturze 180°C przez 35-40 minut. Wyjąć i wystudzić w formie, a następnie na kratce.

    Polewa: śmietankę zagotować, zdjąć z palnika, dodać połamaną na kawałki czekoladę i aromat pomarańczowy. Wymieszać do uzyskania gładkiej masy. Odłożyć około ¼ polewy do osobnego naczynia. Oblać ciasto białą polewą. Do odłożonej części dodać pomarańczowy barwnik, wymieszać. Wykonać na cieście dekoracje w postaci płomieni.


     

     

    Kategoria: Ciasta czekoladowe.

    Tagi: bezglutenowe, czekolada, migdały, pomarańcze.

  • Ten lekki torcik to idealna propozycja na jesienne popołudnie. Biszkopt z mąki gryczanej i zmielonych orzechów laskowych nie zawiera glutenu ani tłuszczu, jest zaskakująco wilgotny i delikatnie chrupie w ustach. Trzy warstwy przełożone są puree z żurawiny z dodatkiem pomarańczy oraz bitą śmietaną. Ciasto się bardzo dobrze kroi, długo zachowuje świeżość, jest delikatne i lekkie. A połączenie smaków idealnie jesienne i przytulne w te ciemne już popołudnia. Polecam!

     

    forma odpinana ø 22 cm

     

    Biszkopt:

    • 5 jajek
    • 2 łyżki gorącej wody
    • 150 g cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
    • 150 g mąki gryczanej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 100 g drobno zmielonych orzechów laskowych
    • 60 g gorzkiej czekolady drobno posiekanej
    •  

    Wypełnienie:

    • 250 g puree z żurawiny
    • 3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
    • 1 łyżeczka Cointreau (opcjonalnie)
    • 3 łyżeczki żelatyny
    • 600 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2 łyżki cukru pudru
    • 2 kosteczki gorzkiej czekolady startej drobno na tarce

     

    Biszkopt: w misie miksera lub ręcznie utrzeć jajka z wodą na jasną i puszystą masę. Dodać cukier i oba ekstrakty, ubić do rozpuszczenia cukru. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodać zmielone orzechy i posiekaną czekoladę, wymieszać wszystkie składniki do połączenia. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto. Piec 30 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Upieczone ciasto zostawić na 5 minut w formie, a następnie wystudzić na kratce.

    Do przygotowania wypełnienia można użyć gotowego puree żurawinowego z puszki. Można także wykorzystać świeże lub mrożone owoce żurawiny. W tym celu należy umieścić w rondelku 300 g żurawiny (mrożoną bez rozmrażania), dodać 2 łyżki cukru i 1 łyżkę soku z cytryny i podgrzewać na małej mocy palnika, aż owoce popękają i się rozgotują. Przetrzeć przez sitko, aby się pozbyć skórek i uzyskać gładkie puree. Wymieszać puree w misce z sokiem z pomarańczy i Cointreau. W małej miseczce umieścić żelatynę i zalać ją zimną wodą. Odstawić na 5 minut do napęcznienia. Następnie podgrzać w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej do rozpuszczenia. Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem, dodać płynną żelatynę i natychmiast zmiksować.

    Biszkopt przekroić na trzy poziome blaty. Pierwszy blat umieścić na paterze, rozsmarować na nim połowę puree żurawinowego, a na nim 3 łyżki bitej śmietany. Posypać startą czekoladą. Przykryć drugim blatem i powtórzyć procedurę. Przykryć trzecim blatem. Pozostałą śmietanę rozsmarować na wierzchu i bokach tortu. Zrobić dekoracje ze śmietany za pomocą rękawa cukierniczego i ułożyć owoce żurawiny.


     

    Przepis z książki 'Czekolada'.

    Kategoria: Torty.

    Tagi: czekolada, pomarańcze, żurawiny.

  • Przepisów na ciasto czekoladowe jest wiele, ale zadziwiające jest to, że za każdym razem możemy upiec całkiem inne ciasto. Dzisiejsza moja propozycja to ciasto ze skórką pomarańczową i bitą śmietaną z orange curdem. Dodatek kaszki kukurydzianej i orzechów nadaje ciekawą teksturę, a maślanka utrzymuje wilgotność ciasta. Wierzch udekorowałam świeżymi owocami, truskawki tutaj bardzo dobrze pasują, ale myślę, że równie udane byłoby połączenie z figami. Polecam!

     

    tortownica ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 125 g masła
    • 150 g cukru
    • 2 duże jajka
    • 1  łyżka skórki startej z pomarańczy
    • 100 g ciemnej czekolady
    • 160 g mąki
    • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ szklanki kaszki kukurydzianej
    • ½ szklanki posiekanych orzechów makadamia lub migdałów
    • 180 ml maślanki

    Krem:

    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 4 łyżki orange curd (kupny lub domowy – przepis tutaj)
    • świeże owoce (u mnie truskawki, mogą być figi)

     

     

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Odstawić do przestudzenia.

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać skórkę z pomarańczy, wymieszać dokładnie. Dodać przestudzoną, rozpuszczoną czekoladę, wymieszać. W małej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i kaszką kukurydzianą. Dodawać na zmianę w trzech turach do masy maślanej mieszankę mąki i maślankę, zaczynając i kończąc na mące. Wymieszać do czasu, aż wszystkie składniki się dobrze połączą i nie będzie widać śladów mąki. Na koniec dodać orzechy lub migdały, krótko wymieszać. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto, wyrównać powierzchnię. Piec ok. 50 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Krem: śmietankę ubić na sztywno. Dodać orange curd, krótko zmiksować razem.

    Wystudzone ciasto przekroić poziomo na pół. Rozsmarować połowę kremu na dolnym blacie, przykryć drugim. Rozsmarować drugą połowę kremu na wierzchu. Udekorować świeżymi owocami.


     

     

    Kategoria: Ciasta czekoladowe.

    Tagi: czekolada, pomarańcze, truskawki.

  • Przepisów na ciasto marchewkowe istnieje mnóstwo. Różnią się dodatkami, konsystencją, kremem na wierzchu. U mnie wersja ze skórką pomarańczową, która nadaje silny akcent i świetnie równoważy resztę składników. Jak opisać smak tego ciasta? Obłędny, wciągający, uzależniający. Konsystencję? Wilgotna, aksamitna, miękka. Po prostu nie można go nie upiec.. i nie zjeść.. :) Polecam!

     

    1 ciasto 20 x 20 cm

    Składniki:

    • 200 g mąki
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • ½ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
    • ½ łyżeczki sody
    • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 3 jajka
    • 175 ml oleju
    • 175 g brązowego cukru demerara
    • 200 g marchewki startej na dużych oczkach
    • 75 g rodzynek
    • 75 g orzechów włoskich grubo posiekanych
    • skórka starta z ½ pomarańczy

     Krem:

    • 100 g cukru pudru
    • 100 g miękkiego masła
    • 250 g kremowego serka
    • 1 łyżka soku wyciśniętego z pomarańczy
    • skórka starta z ½ pomarańczy

     Dodatkowo:

    • owoce physalis do dekoracji (niekoniecznie)

    Wymieszać w misce mąkę, cynamon, gałkę, sodę, proszek i sól. W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać do nich cukier i olej i dokładnie wymieszać. Dodać orzechy, rodzynki (bez namaczania), skórkę pomarańczową i marchewkę. Połączyć zawartość obu misek mieszając, aż wszystkie składniki będą wilgotne. Formę do pieczenia wyłożyć papierem (samo dno), wlać ciasto i piec w temperaturze 170°C z termoobiegiem  przez 40 minut. Wyjąć z formy, wystudzić na kratce.

    Wykonać krem: masło utrzeć z cukrem i serkiem (ja dałam 125 g serka Philadelphia i 125 g mascarpone) na gładką masę. Dodać sok i skórkę z pomarańczy.

    Ciasto przekroić na dwa blaty. Połowę kremu wyłożyć na dolny blat, przykryć górnym. Na wierzchu rozłożyć resztę kremu. Udekorować (lub nie) według uznania. U mnie owoce physalis, które pasują także w smaku.

     

    Przepis z programu 'Hairy Bikers'.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: marchew, pomarańcze, cynamon, orzechy, mascarpone.

  • To takie ‘codzienne’ ciasto do popołudniowej kawy czy herbaty. Nietrudne w wykonaniu ciasto ucierane urozmaicone warstwą budyniu i kruszonką z orzechów. Połączenie orzechów włoskich i pomarańczy jest bardzo udane i wbrew pozorom dosyć subtelne. Ciasto jest wilgotne, ale delikatne dzięki warstwie budyniu, który w trakcie pieczenia wsiąka w głąb ciasta. W smaku raczej łagodne o wyczuwalnym aromacie orzechów i pomarańczy. Polecam!

     

    forma rozpinana ø 22 cm (ja upiekłam serce 24 x 22 cm)

     

    Składniki:

    • 150 g orzechów włoskich, posiekanych na małe kawałeczki
    • 125 g masła, miękkiego
    • 200 g cukru
    • skórka stara z 1 małej pomarańczy
    • 3 jajka
    • 100 g mąki pszennej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • kupny budyń waniliowy ugotowany z ½ porcji lub domowy zrobiony z ½ porcji tego przepisu

     

     

    Przygotować budyń: kupny ugotować według przepisu na opakowaniu z ½ porcji (na 250 ml mleka). Po ugotowaniu wmieszać do gorącego budyniu 1 łyżkę masła. Domowy budyń przygotować z ½ proporcji według wskazówek tutaj. Gotowy budyń przelać do miseczki, przykryć folią spożywczą, tak aby dotykała powierzchni i odstawić do wystudzenia.

    W misie miksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem i skórką pomarańczową na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. W osobnej misce wymieszać mąkę, 100 g orzechów i proszek do pieczenia. Dodawać stopniowo mieszankę mąki do masy maślanej cały czas ucierając. Formę wysmarować masłem i wyłożyć dno papierem do pieczenia. Boki formy obsypać 1 łyżką orzechów. Wlać ciasto. Na cieście rozłożyć równomiernie wystudzony budyń. Wierzch budyniu obsypać pozostałymi orzechami. Piec 35 minut w temperaturze 180°C. Następnie przykryć ciasto warstwą folii aluminiowej i piec dalsze 15 minut (do suchego patyczka). Wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie.


     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: budyń, orzechy, pomarańcze.

  • Do góry nogami czyli ciasto upieczone wierzchem do dołu i odwrócone po wyjęciu z piekarnika. Ta metoda pozwala zachować całe i ładne kawałki owoców na wierzchu. W poniższym przepisie są to krwiste pomarańcze, na które trwa sezon. Wewnątrz ciasta obok nuty pomarańczowej znajdziemy ponadto dużą porcję pistacji, które się pysznie komponują z cytrusami. Ciasto ma przyjemną strukturę, nie jest suche i pozostaje świeże przez co najmniej 3 dni. Dodatkowo prezentuje się pięknie na stole. Polecam!

     

    forma odpinana ø 22 cm

     

    Składniki:

    • 2 krwiste pomarańcze
    • 3 łyżki brązowego cukru krystalicznego

     

    • 125 g masła, miękkiego
    • 165 g cukru
    • skórka starta z 1 krwistej pomarańczy
    • 3 jajka
    • 250 ml jogurtu greckiego naturalnego
    • 1 ¼ szklanki* zmielonych pistacji (użyłam niesolone)
    • 160 g (1 szklanka) mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    *szklanka o pojemności 250 ml

     

     

    Ważne: ciasto należy piec w rozpinanej (ale zapiętej w czasie pieczenia) tortownicy. Podczas pieczenia sok z pomarańczy będzie wyciekał (dobrze podłożyć inną blachę na niższej półce piekarnika) co zapewni ładny wygląd ciasta i odpowiednią strukturę owoców. Jeśli forma będzie szczelna pomarańcze się ugotują i rozpadną na kawałki.

    Formę wysmarować masłem (spód i boki) i wyłożyć papierem do pieczenia (spód i boki). Posmarować ponownie masłem (po papierze) i obsypać spód i boki brązowym cukrem. Pomarańcze (w skórach) pokroić na cienkie plasterki i poukładać połówki wzdłuż obwodu na ścianie formy i wzdłuż obwodu na dnie. Całe plasterki ułożyć na środku dna.

     Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać skórkę z pomarańczy, utrzeć. Dodać jogurt i zmielone pistacje, utrzeć do połączenia.  Dodać mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia, utrzeć krótko do wchłonięcia mąki. Wyłożyć ciasto ostrożnie do formy z pomarańczami. Piec około 1 godziny (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Po upieczeniu zostawić ciasto w formie na 5 minut, a następnie przenieść na kratkę wyjmując je z formy i odwracając do góry nogami (pomarańcze na górze). Wystudzić całkowicie. Wystudzone ciasto kroi się bardzo łatwo, także partie ze skórką pomarańczy.

     

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: pistacje, pomarańcze.

  • Ciasto typu babka o wspaniałym aromacie i smaku pomarańczy z dodatkiem maku. Mięciutkie i wilgotne, naprawdę długo zachowuje świeżość. Można je szybko przygotować, gdy właśnie nadchodzą goście albo zrobić wcześniej, nie wyschnie. Pomarańcza nadaje zimowy klimat, a mak element chrupkości. Całość delikatna i pyszna. Polecam!

     

    forma do babki z kominem 2,5 l

     

    Składniki:

    • 180 g masła
    • 320 g cukru
    • 4 duże jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy
    • 300 g mąki
    • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki sody
    • ½ łyżeczki soli
    • 50 ml soku wyciśniętego z pomarańczy
    • 190 ml jogurtu naturalnego
    • 1 łyżka maku (suchego)

     Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2-3 łyżki śmietanki 30%

     

     

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać skórkę z pomarańczy i ekstrakt waniliowy, wymieszać dokładnie. Masa może wyglądać na zwarzoną, nie należy się tym przejmować. W małej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. W osobnym naczyniu wymieszać jogurt z sokiem z pomarańczy. Dodawać na zmianę w trzech turach do masy maślanej mąkę i jogurt, zaczynając i kończąc na mące. Wymieszać do czasu, aż wszystkie składniki się dobrze połączą i nie będzie widać śladów mąki. Na koniec dodać mak i krótko wymieszać. Formę wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Wlać ciasto, wyrównać. Piec ok. 55 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C z termoobiegiem. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Wykonać lukier: utrzeć cukier puder ze śmietanką. Posmarować wierzch ciasta za pomocą pędzla silikonowego.


     

     

     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: mak, pomarańcze.

  • Nie wiem czy wiecie, ale krwiste pomarańcze smakują zupełnie inaczej niż zwykłe pomarańcze. Są słodsze, delikatniejsze i mniej cierpkie. Jak uda się wam zakupić siatkę tych pomarańczy to polecam to bardzo szybkie i proste ciasto. Przygotowanie to po prostu wymieszanie składników. W efekcie wilgotne i aromatyczne, delikatne ciasto. Smacznego!

     

    8 foremek ø 10 cm lub jedna forma ø 22 cm lub keksówka

    Składniki:

    • 185 g mąki
    • ½ łyżeczki sody
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 120 g zmielonych migdałów (mąki migdałowej)
    • 250 g drobnego cukru
    • 125 ml oleju
    • 1 łyżka skórki startej z krwistej pomarańczy
    • 125 ml soku wyciśniętego z krwistych pomarańczy
    • 3 jajka, lekko roztrzepane

    W misce wymieszać mąkę, sodę, proszek do pieczenia, migdały i cukier. Dodać olej, skórkę, sok i jajka. Dokładnie wymieszać, aż powstanie gładka masa, bez śladów mąki. Foremki wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia, także boki. Ciasto wlać do ¾ wysokości foremek i piec 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Podawać z sosem/syropem pomarańczowym i domowymi lodami z krwistej pomarańczy.

     

     


     

     

    Przepis z książki 'Indulgent cakes'.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: migdały, pomarańcze.

  • Styczeń to sezon na krwiste pomarańcze. Pisałam już o nich w zeszłym roku, piekłam ciasta z nimi i czekałam cały rok na nowy sezon, bo… TE pomarańcze smakują zupełnie inaczej niż te zwykłe i są przepyszne. Delikatne i takie trochę kwiatowe. I oczywiście pomarańczowe, ale bardziej słodkie. Dzisiaj łatwe, ale przepyszne ciasto z sokiem wewnątrz i lukrem na zewnątrz z krwistych pomarańczy. Ciasto jest bardzo wilgotne i aromatyczne i idealne na codzienny zimowy podwieczorek. Polecam!

     

    forma keksówka 11 x 30 cm

     

    Składniki:

    • 150 g cukru
    • skórka starta z 1 krwistej pomarańczy
    • 320 g mąki
    • 2 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 1/3 szklanki soku wyciśniętego z krwistych pomarańczy (u mnie ½ pomarańczy)
    • 2 jajka
    • 1 żółtko
    • 4 łyżki oleju
    • 1 łyżka masła, rozpuszczonego
    • 250 ml jogurtu greckiego
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Lukier:

    • sok wyciśnięty z ½ krwistej pomarańczy
    • 150 g cukru pudru

     

     

    W misie miksera umieścić cukier i skórkę z pomarańczy i miksować kilka minut. Dodać mąkę, sól i proszek do pieczenia, zmiksować do połączenia. W osobnej misce wymieszać jajka, żółtko, olej, masło i sok z pomarańczy. Dodać do masy mącznej, zmiksować do połączenia. Na koniec dodać jogurt z wanilią, zmiksować do połączenia. Foremkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Piec ok. 55 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na 10 minut. Następnie wyjąć ciasto z formy i owinąć je folią spożywczą. Pozostawić do wystudzenia w folii – zapobiegnie to wysuszeniu.

    Wykonać lukier: cukier puder utrzeć z sokiem z pomarańczy na gładką masę. Oblać wierzch wystudzonego ciasta. Do dekoracji można użyć kandyzowane plasterki pomarańczy. W tym celu należy zagotować syrop (woda + cukier w proporcji 1:1), włożyć plasterki pomarańczy (pokrojone ze skórą) i gotować ok. 20 minut, aż staną się półprzejrzyste. Odsączyć i ułożyć na cieście.


     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: pomarańcze.

  • Do wykonania tych lodów nie potrzeba maszyny do lodów ani specjalnych umiejętności. Są niezwykle proste, ale za to oryginalne i smaczne. Bardzo kremowe, rozkosznie rozpływają się w ustach. Można serwować na wafelkach albo w pucharkach. Polecam na obecne ciepłe dni!

     

    Forma ‘keksówka’

    Składniki:

    • 125 ml soku wyciśniętego z krwistych pomarańczy
    • 1 łyżka skórki startej z krwistej pomarańczy
    • 300 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 240 g cukru
    • 250 g serka mascarpone

     

    Sok i skórkę umieścić w garnuszku, zagotować i pogotować parę minut, aż się zredukuje do 60 ml. Wystudzić. Wlać do miski, dodać cukier i śmietankę i ubić razem na sztywno. Delikatnie wmieszać serek mascarpone. Przygotowaną masę przełożyć do formy i umieścić w zamrażalniku na całą noc. Przed podaniem wyjąć na ok.15 minut wcześniej, aby lody nieco zmiękły. Przechowywać w zamrażalniku.

     

     


     

     

    Przepis z książki 'Indulgent cakes', nieco zmodyfikowany.

    Kategoria: Desery.

    Tagi: bezglutenowe, mascarpone, pomarańcze.

  • Tradycyjna wielkanocna baba jest wykonana z ciasta drożdżowego. To ciasto bogatsze niż to na zwykłe drożdżówki lub strucle. Inne proporcje zmieniają strukturę ciasta na delikatniejszą, bardziej miękką i ulotną. Pieczenie w formie powoduje, że nie formuje się spieczona skórka co ułatwia lukrowanie. Z podanych składników można upiec jedną dużą babę lub kilka mniejszych. Ja postawiłam na nowatorski pomysł i upiekłam moje babki w puszkach po warzywach. Celowo wypełniłam prawie całe puszki przed pieczeniem, aby uzyskać efekt czapy na górze. Czapa jest sztywniejsza i ma skórkę (dodatkowo posypaną migdałami), a dolna część ciasta jest mięciutka i wiotka. Takie dwa w jednym. Dwie babki są nadziewane żurawiną z pomarańczą, a trzy rodzynkami z cytryną. Oba nadzienia są pyszne, a ciasto delikatne jak pajęczyna. Polecam!

     

    1 duża lub kilka mniejszych

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 120 g masła
    • 150 g cukru
    • 500 g mąki pszennej chlebowej
    • szczypta soli
    • 4 żółtka

    Nadzienie:

    • ½ szklanki rodzynek
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki suszonej żurawiny
    • skórka starta z 1 pomarańczy

    Wierzch:

    • 3 łyżki posiekanych grubo migdałów
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki białka jaj

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, żółtka i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 10 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    W jednej miseczce wymieszać rodzynki ze skórką cytrynową. W drugiej miseczce wymieszać żurawinę ze skórką pomarańczową. Można użyć tylko jedno (podwojoną wielkość) nadzienie do wszystkich babek lub w przypadku pieczenia jednej dużej baby.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę, podzielić na pół i obie części rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na jeden blat ciasta jedno nadzienie, na drugi drugie (używając jedno nadzienie nie dzielić ciasta i zrobić jeden duży prostokąt). Zwinąć każdy blat ciasta tak, aby zamknąć owoce w środku i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż wchłoną się równomiernie w ciasto. Uformować dwie kule, włożyć je do osobnych misek wysmarowanych olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto umieścić w natłuszczonej masłem formie lub podzielić na dowolną ilość części i umieścić w mniejszych foremkach. W przypadku pieczenia w puszkach jak u mnie, należy natłuścić puszki masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (dno i boki). Ciasto powinno wypełniać formy/puszki do ok. 2/3 wysokości. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia i podrośnięcia (do krawędzi puszek). Wymieszać razem składniki na wierzch i posypać każdą babkę (dużej baby nie posypywać, bo będzie odwrócona do góry nogami po upieczeniu). Następnie piec ok. 15-25 minut (w zależności od rozmiaru babek) w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu. Jedna dużą babę piec ok. 40-45 minut (do suchego patyczka).

    Babki wychodzą najłatwiej z puszek i form kiedy są jeszcze ciepłe, lecz nie gorące. Wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, pomarańcze, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Drożdżówki są wam na pewno bardzo dobrze znane. Ale, mieszkając zagranicą, w różnych krajach, wiem, że jest to wypiek charakterystyczny dla krajów środkowej Europy. W Kanadzie, gdzie obecnie mieszkam drożdżówki w ogóle nie są dostępne. Ja je uwielbiam od dziecka, najbardziej te z twarogiem. Dzisiejszy przepis to drożdżówki z nadzieniem z serka ricotta i marmolady z krwistych pomarańczy. Smak jest po prostu niebiański dzięki delikatnego wilgotnemu serkowi z nutą pomarańczy. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i puszyste, a ten deser perfekcyjny dla całej rodziny. Polecam!

     

    12 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 450 g mąki
    • 4 łyżeczki suchych drożdży
    • 85 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 100 g masła, rozpuszczonego
    • 2 jajka
    • 85 ml kwaśnej śmietany
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Nadzienie:

    • 220 g serka ricotta
    • 7 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj lub kupnej)

    Lukier:

    • 7 łyżeczek cukru pudru
    • 1 łyżka soku z krwistej pomarańczy

     

     

    W małej misce wymieszać drożdże z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Dodać rozczyn drożdżowy jajka, śmietanę, wanilię i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki (1 łyżkę na raz). Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka (1 łyżkę na raz). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce i odstawić na ok. 1,5-2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wykonać nadzienie: wymieszać składniki razem.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość w kształt prostokąta o wymiarach 45x30 cm. Rozsmarować przygotowane nadzienie na blacie ciasta i zwinąć w rulon zaczynając zaginać szerszy bok. Powstały rulon pokroić na 12 plastrów. Na tym etapie można zdecydować czy upiec drożdżówki w formie na muffiny (każdy plaster umieszczamy wtedy w jednym dołku formy) czy w blasze do brownie (ułożone po prostu obok siebie). Następnie piec w temperaturze 180°C ok. 25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Podawać ciepłe lub przestudzone.

    Lukier: utrzeć cukier puder z sokiem na gładką, gęstą, ale wciąż płynną masę. Oblać wierzch drożdżówek.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, pomarańcze, ricotta.

  • To przepis na dwie babki: cytrynową z malinami i pomarańczową z jeżynami, ale możecie wybrać swój ulubiony smak i upiec jedną nie rozdzielając ciasta. Ja się nie mogłam zdecydować, bo oba smaki są świetne. Ciasta są wilgotne, puszyste i wypełnione owocami. Cytrusowe nuty świetnie się komponują z drobnymi owocami lata tworząc delikatne i aromatyczne zestawy. Można też poeksperymentować z czerwonymi i czarnymi porzeczkami. Polecam!

     

    dwie małe babki ok. 0,8-1 l

     

    Składniki:

    • 120 g masła
    • 200 g cukru
    • 3 duże jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • ½  łyżki skórki startej z pomarańczy
    • ½  łyżki skórki startej z cytryny
    • 200 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • ¼  łyżeczki sody
    • ¼  łyżeczki soli
    • 1 ½ łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
    • 1 ½ łyżki soku wyciśniętego z cytryny
    • 130 ml jogurtu naturalnego
    • 10-12 malin
    • 10-12 jeżyn

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 1 łyżka soku wyciśniętego z pomarańczy
    • 1 łyżka soku wyciśniętego z cytryny
    • świeże maliny i jeżyny

     

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać i ekstrakt waniliowy, wymieszać dokładnie. Masa może wyglądać na zwarzoną, nie należy się tym przejmować. W małej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Dodawać na zmianę w trzech turach do masy maślanej mąkę i jogurt, zaczynając i kończąc na mące. Wymieszać do czasu, aż wszystkie składniki się dobrze połączą i nie będzie widać śladów mąki. Rozdzielić ciasto na pół. Do jednej części dodać skórkę pomarańczową i sok z pomarańczy. Do drugiej części dodać skórkę cytrynową i sok z cytryny. Formy wysmarować masłem i oprószyć mąką. Do jednej wlać ciasto cytrynowe, do drugiej pomarańczowe. W ciasto cytrynowe wcisnąć 6-7 malin, a w ciasto pomarańczowe 6-7 jeżyn (ułożyć owoce na wierzchu i docisnąć je palcami, aby zanurzyły się do połowy w cieście). Piec ok. 40-45 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Wykonać lukier: połowę cukru pudru utrzeć z sokiem z pomarańczy, drugą połowę z sokiem z cytryny. Oblać wierzch każdego ciasta odpowiednim lukrem i udekorować pozostałymi malinami i jeżynami.


     

     

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: cytryna, jogurt, jeżyny, maliny, pomarańcze.

  • Ciasteczka, które dzisiaj przedstawiam wywodzą się z tradycji niemieckiej i znane są jako Mohntaschen czyli makowe kieszonki, zrobione z kruchego ciasta i nadziewane jedynie makiem. Po latach zostały zaadaptowane do kuchni żydowskiej, gdzie znane są jako Hamantaschen czyli kieszonki Hamana. Obecnie nadziewane są różnymi masami według gustu i upodobań piekarzy. Ja nadziałam je marmoladą z krwistych pomarańczy oraz migdałowym frangipane z dodatkiem czarnego sezamu, a po upieczeniu przemianowałam nazwę na: Kapelusze Napoleona, bo do złudzenia przypominają ten kształt. Polecam!

     

    ok. 46 ciasteczek

     

    Składniki na ciasto:

    • 150 g miękkiego masła
    • 7 łyżek cukru pudru
    • 1 jajko
    • 320 g mąki pszennej krupczatki

    Nadzienie 1:

    • 5-6 łyżek marmolady z krwistych pomarańczy (przepis tutaj)

    Nadzienie 2:

    • ½ szklanki mielonych migdałów
    • 4 łyżki cukru
    • 1 łyżka nasion czarnego sezamu
    • 1 łyżka mąki
    • 1 łyżka masła, rozpuszczonego
    • 1 jajko

     

     

    W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko, nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać mąkę (ilość potrzebnej mąki jest różna w zależności od rodzaju mąki, dlatego należy dodawać ją powoli) do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Przygotować nadzienie nr 2: nasiona sezamu zmielić w młynku do kawy lub rozdrobnić w moździerzu. Dodać do pozostałych składników i wymieszać wszystko na gładką pastę.

    Wyjąć ciasto z lodówki i podzielić je na pół. Rozwałkować jedną część na grubość 4-5 mm. Wyciąć z ciasta kształty koła o średnicy 7,5-8 cm. Na środek każdego kółka nałożyć łyżeczkę nadzienia nr 1 Podnieść brzegi kółka do góry i skleić ze sobą w trzech miejscach tak, jakbyśmy chcieli wpisać w kółko trójkąt równoramienny. Postępować tak do wyczerpania ciasta. Gotowe kapelusze układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić blachę z ciastkami do lodówki.

    Rozwałkować drugą część ciasta i powycinać kółka. Nakładać na każde nadzienie nr 2 i sklejać jak powyżej. Gotowe ciasteczka układać na drugiej blasze wyłożonej papierem. Wstawić blachę z ciasteczkami do lodówki.

    Obie partie kapeluszy muszą spędzić w lodówce co najmniej godzinę przed pieczeniem. Można je też zostawić na noc i upiec następnego dnia rano. Piec ok. 20-25 minut w temperaturze 180°C, aż będą lekko przyrumienione, a nadzienie będzie ścięte. Po upieczeniu wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi:migdały, pomarańcze, sezam.

  • Ten wpis zawiera przepis na dwa ciasta. Drobna modyfikacja dodatków powoduje, że możemy wybrać ciasto o preferowanym przez nas smaku. Metoda wykonania i składniki podstawowe są identyczne, a dodatki zmieniają ciasto albo w cytrusowe z żurawiną albo cynamonowe z przyprawami i żurawiną. Kruszonka jest również bardzo podobna, a różnicę stanowi rodzaj dodanych orzechów: włoskie lub laskowe. W obu smakach ciasto jest bardzo smaczne, wilgotne, długo świeże i miękkie. Owoce żurawiny są wyraźnie i kwaskowato wyczuwalne i bardzo orzeźwiają. Polecam!

     

    forma odpinana ø 22 cm

     

    Składniki:

    • 115 g masła, rozpuszczonego
    • 200 g (1 szklanka*) cukru
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 240 g mąki pszennej
    • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki soli
    • ½ szklanki kwaśnej śmietany
    • ¼ szklanki mleka
    • 120 g świeżej żurawiny
    • ciasto 1. cytrusowe: skórka starta z 1 pomarańczy, skórka startej z 1 cytryny
    • ciasto 2. cynamonowe: 2 łyżeczki cynamonu, po ½ łyżeczki startego ziela angielskiego, goździków, anyżu

    Kruszonka:

    • ½ szklanki mąki
    • ¼ szklanki cukru
    • szczypta soli
    • 3 łyżki masła, rozpuszczonego
    • ciasto 1. cytrusowe: ½ szklanki posiekanych orzechów włoskich, 1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy, 1 łyżeczka skórki startej z cytryny
    • ciasto 2. cynamonowe: ½ szklanki posiekanych orzechów laskowych, po 1/8 łyżeczki startego cynamonu, ziela angielskiego, goździków, anyżu

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • ciasto 1.: 3-4 łyżki soku z cytryny i pomarańczy (zmieszanych razem)
    • ciasto 2: 3-4 łyżki mleka z dodatkiem ¼ łyżeczki cynamonu
    *szklanka o pojemności 250 ml

     

     

     

    W misie miksera ubić rozpuszczone masło, cukier, jajka i ekstrakt waniliowy. Dodać składniki ciasta 1. jeśli chcemy ciasto cytrusowe. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i sól oraz składniki ciasta 2. jeśli chcemy ciasto cynamonowe. Wymieszać. Dodać śmietanę i mleko, wymieszać do połączenia. Formę wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Wlać ciasto. Wyłożyć na wierzchu umyte żurawiny, tak aby pokryły całą powierzchnię ciasta w jednej warstwie. Na owoce wysypać kruszonkę, tak aby pokryła wszystkie owoce. Kruszonkę należy przygotować mieszając razem podane składniki główne i dodatki właściwe dla wybranego ciasta. Piec ok. 45 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C (raczej z termoobiegiem). Wyjąć z piekarnika i odstawić na 15 minut w formie, a następnie wyjąć i przenieść na kratkę. Przed podaniem skropić wierzch ciasta lukrem.

    Wykonać lukier: utrzeć 100 g cukru pudru z sokiem dla ciasta cytrusowego lub mlekiem dla ciasta cynamonowego.


     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: cynamon, cytryna, orzechy, pomarańcze, żurawina.

  • Magdalenki to małe francuskie ciasteczka w charakterystycznym kształcie muszelki. Ciasteczka nie są kruche, to raczej małe biszkopciki, delikatnie kruche na zewnątrz, miękkie i puszyste w środku. Ponieważ ostatnio opanowałam ich dość perfekcyjne pieczenie, idąc za ciosem upiekłam kilka różnych smaków. A w sezonie krwistych pomarańczy nie mogło zabraknąć i tej wersji. Oto są: pomarańczowe (także w kolorze) magdalenki z lukrem pomarańczowym (różowym w kolorze). Same naturalne aromaty i koloranty, pełnia smaku i przyjemności. Polecam!

     

    15 większe ciasteczka lub 24 standardowe

     

    Składniki:

    • 120 g masła, rozpuszczonego
    • 1 łyżka skórki startej z krwistej pomarańczy
    • 30 ml (2 łyżki) soku z krwistej pomarańczy
    • 90 g cukru
    • 3 jajka
    • 1 żółtko
    • 100 g mąki pszennej
    • 60 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
    • 1 ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2 łyżki soku z krwistej pomarańczy

     

     

     

    Masło rozpuścić. Zdjąć z palnika, dodać skórkę i sok z pomarańczy, wymieszać i odstawić.

    W misie malaksera ubić jajka i żółtko z cukrem na jasną, gęstą masę (ubijać ok. 5 minut). W osobnej misce wymieszać mąkę, mąkę migdałową, proszek do pieczenia i sól. Dodać do ubitych jajek z cukrem i wymieszać masę szpatułką, aż składniki się dobrze połączą. Dodać rozpuszczone masło, wymieszać szpatułką. Wstawić ciasto do lodówki na noc.

    Następnego dnia rozpuścić łyżkę masła i wysmarować nim foremki do magdalenek. Wstawić foremkę na 10 minut do zamrażalnika. Rozgrzać piekarnik do 190°C na funkcji termo obiegu. Nałożyć porcje ciasta do każdego zagłębienia foremki. Ustawić foremkę na blasze do pieczenia ciasteczek i wstawić razem do piekarnika na górną półkę.  Piec przez 15 minut (większe i grubsze magdalenki) lub 10 minut (standardowe). Gotowe magdalenki są zwarte i sprężyste przy naciskaniu na środku. Wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

    Tagi: pomarańcze.

  • Bardzo prosta do wykonania marmolada, która praktycznie robi się sama. Do jej wykonania użyłam krwiste pomarańcze, ale można zrobić według tej samej procedury marmoladę ze zwykłych pomarańczy albo nawet mandarynek. Smak jest bardzo wyrazisty, słodko-cierpki, intensywnie pomarańczowy. Marmolada nadaje się do jedzenia z chlebem czy goframi, jak również do nadziewania ciasteczek lub przełożenia tortu. Polecam!

     

    3 średnie słoiki

     

    Składniki:

    • 500 g krwistych pomarańczy (u mnie 3 sztuki)
    • 400 g cukru
    • 250 ml wody
    • 4 łyżki soku z cytryny

     

     

    Pomarańcze umyć i pokroić na plasterki (ze skórką). Usunąć pestki. Plasterki pokroić na małe kawałeczki ręcznie lub w malakserze (jeśli chcemy mieć drobną teksturę). Umieścić pomarańcze, cukier , sok z cytryny i wodę w garnku i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć moc palnika i podgrzewać dalej przez około godzinę, aż masa osiągnie temperaturę 105°C (sprawdzić termometrem cukierniczym lub do pieczeni). Nałożyć marmoladę do gorących słoików, zakręcić i postawić do góry nogami na blacie. Stygnąć, masa zgęstnieje i zamknie szczelnie słoik. Bez szczelnego zamknięcia marmoladę można przechowywać do 2 tygodni w lodówce.


     

     

    Kategoria: Domowa spiżarnia.

    Tagi: pomarańcze.

Page 1 of 2

Join my Newsletter

Subscribe to get my latest recipes and tutorials by email.

    We respect your privacy. Unsubscribe at any time.

    Powered By ConvertKit