• Bajgle to tradycyjne żydowskie bułeczki z dziurką w środku, bardzo popularne obecnie w Stanach Zjednoczonych. Czym się różnią od zwykłych bułek? Przede wszystkim ciasto przygotowywane jest z dodatkiem masła i mleka, więc są to lekko maślane bułeczki. Przed pieczeniem krótko obgotowane we wrzątku co powoduje, że z wierzchu są chrupiące, a wewnątrz mięciutko maślane. Wariantów wykończenia może być wiele – u mnie z rodzynkami oraz lukrecją i czarnym sezamem. Polecam bardzo na śniadanie lub jako przekąskę!

     

    12 sztuk

     

    Składniki:

    • 500 g mąki pszennej
    • 2-3 łyżki cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 7 g suchych drożdży
    • 40 g miękkiego masła
    • 1 łyżka ekstraktu słodowego
    • 280 ml mleka
    • 50 g rodzynek
    • 1 łyżka mielonej lukrecji
    • 2 łyżki nasion czarnego sezamu

    Dodatkowo:

    • 2 l wody
    • 1 łyżeczka sody

     

    Rodzynki włożyć do miseczki i zalać wrzątkiem.

    W misce wymieszać mąkę, sól, cukier i drożdże. Mleko lekko podgrzać (do temp. ok. 35°C), dodać ekstrakt słodowy i wymieszać, aż się rozpuści. Wlać do miski z mąką, dodać masło, wymieszać wszystko łyżką, a następnie wyrobić przez 10 minut rękami lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Uformować ciasto w kulę i rozdzielić na 2 równe części. Do jednej części dodać namoczone, odsączone rodzynki i krótko wyrobić do połączenia. Do drugiej części dodać mieloną lukrecję i krótko wyrobić do połączenia. Oba ciasta włożyć do dwóch misek wysmarowanych olejem, przykryć folią lub ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na obsypaną mąką stolnicę i podzielić każde na 6 równych części. Każdą część uformować w kulkę, włożyć do środka palec i delikatnie rozszerzać, aby powstał kształt oponki.  

    W garnku zagotować wodę, dodać sodę, wymieszać. Pojedynczo  wkładać każdego bajgla na wrzątek, odczekiwać 5 sekund i wyjmować łyżką cedzakową układając od razu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Jeszcze mokre bajgle lukrecjowe posypywać sezamem.

    Piec w temperaturze 195-200°C z termoobiegiem przez 20 minut do uzyskania złoto brązowego koloru.


     

     

     

     

    Metoda Paul'a Hollywood, przepis zmodyfikowany przeze mnie.

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, lukrecja, rodzynki, sezam, słód.

  • Tradycyjna wielkanocna baba jest wykonana z ciasta drożdżowego. To ciasto bogatsze niż to na zwykłe drożdżówki lub strucle. Inne proporcje zmieniają strukturę ciasta na delikatniejszą, bardziej miękką i ulotną. Pieczenie w formie powoduje, że nie formuje się spieczona skórka co ułatwia lukrowanie. Z podanych składników można upiec jedną dużą babę lub kilka mniejszych. Ja postawiłam na nowatorski pomysł i upiekłam moje babki w puszkach po warzywach. Celowo wypełniłam prawie całe puszki przed pieczeniem, aby uzyskać efekt czapy na górze. Czapa jest sztywniejsza i ma skórkę (dodatkowo posypaną migdałami), a dolna część ciasta jest mięciutka i wiotka. Takie dwa w jednym. Dwie babki są nadziewane żurawiną z pomarańczą, a trzy rodzynkami z cytryną. Oba nadzienia są pyszne, a ciasto delikatne jak pajęczyna. Polecam!

     

    1 duża lub kilka mniejszych

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 120 g masła
    • 150 g cukru
    • 500 g mąki pszennej chlebowej
    • szczypta soli
    • 4 żółtka

    Nadzienie:

    • ½ szklanki rodzynek
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki suszonej żurawiny
    • skórka starta z 1 pomarańczy

    Wierzch:

    • 3 łyżki posiekanych grubo migdałów
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki białka jaj

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, żółtka i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 10 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    W jednej miseczce wymieszać rodzynki ze skórką cytrynową. W drugiej miseczce wymieszać żurawinę ze skórką pomarańczową. Można użyć tylko jedno (podwojoną wielkość) nadzienie do wszystkich babek lub w przypadku pieczenia jednej dużej baby.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę, podzielić na pół i obie części rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na jeden blat ciasta jedno nadzienie, na drugi drugie (używając jedno nadzienie nie dzielić ciasta i zrobić jeden duży prostokąt). Zwinąć każdy blat ciasta tak, aby zamknąć owoce w środku i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż wchłoną się równomiernie w ciasto. Uformować dwie kule, włożyć je do osobnych misek wysmarowanych olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto umieścić w natłuszczonej masłem formie lub podzielić na dowolną ilość części i umieścić w mniejszych foremkach. W przypadku pieczenia w puszkach jak u mnie, należy natłuścić puszki masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (dno i boki). Ciasto powinno wypełniać formy/puszki do ok. 2/3 wysokości. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia i podrośnięcia (do krawędzi puszek). Wymieszać razem składniki na wierzch i posypać każdą babkę (dużej baby nie posypywać, bo będzie odwrócona do góry nogami po upieczeniu). Następnie piec ok. 15-25 minut (w zależności od rozmiaru babek) w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu. Jedna dużą babę piec ok. 40-45 minut (do suchego patyczka).

    Babki wychodzą najłatwiej z puszek i form kiedy są jeszcze ciepłe, lecz nie gorące. Wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, pomarańcze, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Drożdżowe słodkie bułeczki wypiekane tradycyjnie w okresie wielkanocnym w krajach anglosaskich. Zgodnie z tradycją bułeczki są nadziewane rodzynkami i/lub innymi suszonymi owocami. W mojej wersji są to namoczone w rumie rodzynki, żurawina i kandyzowana skórka. Obowiązkowy jest dodatek cynamonu, często także innych przypraw. Bułeczki są układane zazwyczaj blisko siebie lub nawet pieczone w zamkniętych formach co powoduje, że łączą się całkowicie. Ja postanowiłam zachować ich okrągły kształt. Zwieńczeniem dzieła jest jasny krzyż na wierzchu i glazura nakładana po pieczeniu. Idealne na świąteczne śniadanie. Polecam!

     

    15 sztuk

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g masła
    • 70 g cukru
    • 320 g mąki pszennej chlebowej
    • 180 g mąki pełnoziarnistej chlebowej
    • szczypta soli
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 75 g rodzynek
    • 75 g suszonej żurawiny
    • 2 łyżki kandyzowanej skórki z cytrusów
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki ciemnego rumu

    Pasta mączna:

    • 75 g mąki pszennej
    • 2 łyżeczki drobnego cukru
    • 80 ml wody

    Glazura:

    • 1 łyżka drobnego cukru
    • 1 łyżeczka żelatyny
    • 1 łyżka wody

     

     

    Rodzynki wsypać do miseczki i zalać rumem do zakrycia. Odstawić na godzinę.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać obie mąki, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, jajko i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 6-8 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Rodzynki odsączyć z rumu. Dodać do nich żurawinę, kandyzowane owoce, skórkę cytrynową i cynamon. Wymieszać.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na blat ciasta przygotowane nadzienie i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż owoce wchłoną się równomiernie w ciasto. Ponownie uformować kulę, włożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto podzielić na 15 części (ja użyłam wagę, aby odmierzyć równe porcje).  Uformować każdy kawałek w kulkę. Ułożyć kulki obok siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (należy pozostawić ok. 1 cm miejsca wokół każdej kulki). Odstawić na ½ godziny w ciepłe miejsce do napuszenia. Wymieszać składniki na pastę do uzyskania gęstej, jednolitej konsystencji. Przełożyć pastę do woreczka cukierniczego zakończonego końcówką z okrągłym otworem średniej wielkości. Wycisnąć pastę na wyrośnięte bułeczki formując krzyż. Następnie piec ok. 20-25 minut w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu.

    W małej miseczce wymieszać składniki na glazurę. Podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej do rozpuszczenia. Posmarować wierzch bułeczek natychmiast po upieczeniu. Odstawić do wystudzenia na kratkę.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Oczywiście to nie żadne chlebki tylko małe ciasta. Nazwa wzięła się z kształtu i wielkości. Może raczej są to prostokątne muffinki dyniowe. Sezon jesienny, więc czas na wypieki z dynią. Tutaj połączenie z syropem klonowym, które smakowo jest bardzo udane. Dodatkowo wierzch oblewamy karmelem klonowym. Ciasto pachnie jesiennymi przyprawami i jest bardzo wilgotne, trochę nawet klejące. Idealnie komponuje się z jesienną aurą (i kubkiem kawy). Polecam!

     

    6 małych chlebków lub 12 klasycznych muffinów

     

    Składniki:

    • ½ szklanki* oleju roślinnego
    • ¾ szklanki syropu klonowego
    • ½ szklanki brązowego cukru (demerara)
    • 2 jajka
    • 1 ½ szklanki puree z dyni (kupnego lub domowego – przepis tutaj)
    • ¼ szklanki kefiru lub maślanki
    • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy
    • ¼ szklanki orzechów włoskich lub pecan (posiekanych)
    • ¼ szklanki rodzynek
    • 1 ¾ szklanki mąki
    • 1 łyżeczka sody
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki soli
    • 2 łyżeczki cynamonu

    Karmel klonowy:

    • ½ szklanki syropu klonowego
    • 3 łyżki masła
    • ¼ szklanki śmietanki 30% lub 35%
    *szklanka o pojemności 250 ml

     

     

     

    W misie miksera lub ręcznie utrzeć olej z cukrem i syropem klonowym na jasną masę. Dodawać jajka, po jednym na raz, nadal miksując. Dodać puree z dyni, kefir i skórkę pomarańczową, zmiksować do połączenia. W osobnej misce wymieszać mąkę, sodę,  sól, proszek do pieczenia i cynamon. Dodać mieszankę maki do mokrych składników, wymieszać do połączenia. Na koniec dodać orzechy i rodzynki. Formy do małych chlebków wysmarować masłem i oprószyć mąką, a  foremki do muffinów wyłożyć papilotkami. Wlać ciasto do każdego otworu do ¾ wysokości. Piec ok. 40-45 minut (patyczek może być lekko oblepiony okruszkami ciasta) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na parę minut, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Przygotować karmel: syrop klonowy umieścić w rondelku i zagotować. Gotować nadal 5 minut, aż lekko ściemnieje. Dodać masło i śmietankę, wymieszać. Pogotować ok. 5-10 minut na wolnym ogniu, aż nieco zgęstnieje. Odstawić do przestudzenia. Przed podaniem oblać ciasta.


     

     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: dynia, orzechy, rodzynki, syrop klonowy.

  • Proste i szybkie w przygotowaniu, a pyszne w smaku. Taka oto definicja charakteryzuje ciasto marchewkowe. Dzisiaj w formie małych chlebków, takich trochę większych prostokątnych muffinów. Wierzch przykryty porcją serka mascarpone, który się zawsze sprawdza i dodaje odrobinę więcej rozkoszy. Polecam!

     

    8 małych chlebków lub 1 duży

     

    Składniki:

    • 125 ml oleju rzepakowego
    • 150 g cukru
    • 2 duże jajka
    • 250 g mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • ¼  łyżeczki sody
    • ¼  łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
    • 50 g rodzynek
    • 50 g orzechów pecan (lub włoskich)
    • 1 ½ szklanki marchewki startej na dużych oczkach (u mnie 1 duża marchew)

    Krem:

    • 125 g serka mascarpone
    • 2 łyżki cukru pudru
    • kilka orzechów pecan do dekoracji

     

     

    W misce wymieszać olej, jajka i cukier. Dodać rodzynki i posiekane orzechy. W drugiej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól, cynamon i przyprawy. Połączyć zawartość obu misek, wymieszać dokładnie. Dodać marchew, wymieszać do połączenia. Foremki wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto do ¾ wysokości. Piec 30 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę, a następnie wyjąć z formy i wystudzić na kratce.

    Wykonać krem: serek mascarpone utrzeć z cukrem na gładką, puszystą masę. Wyłożyć porcję kremu na wierzchu każdego chlebka i udekorować całym orzechem.


     

     

     

     

     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: cynamon, jeiseń, marchew, orzechy, rodzynki.

  • Rugelach to małe, nadziewane rogaliki. Jest to tradycyjny wypiek żydowski, wywodzący się z społeczności Żydów polskich. Do dzisiaj bardzo popularne w cukierniach w Izraelu. Ciasto na rugelach jest nietypowe, nie jest kruche ani drożdżowe. To połączenie masła, serka kremowego i mąki, które nadaje ciasto kruchość, ale zarazem miękkość niespotykaną w ciastach kruchych. Nadzienie tradycyjnie składa się z orzechów, choć kompozycje mogą być dowolne i zależą od upodobań piekarza. Rogaliki są przepyszne i bardzo smaczne także następnego dnia, w odróżnieniu od ciasta drożdżowego. Polecam!

     

    36 ciastek

     

    Składniki na ciasto:

    • 200 g miękkiego masła
    • 200 g serka kremowego (typu Philadelphia)
    • 5 łyżek cukru pudru
    • 360 g (2 ¼ szklanki) mąki pszennej

    Nadzienie:

    • 5-6 łyżek powideł śliwkowych lub powideł śliwkowych z czekoladą
    • 1 szklanka orzechów włoskich lub pecan
    • ¼ szklanki rodzynek
    • 75 g cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 jajko

    Wierzch:

    • 1 jajko
    • 1 łyżka mleka

     

     

     

    W misie miksera utrzeć masło z serkiem kremowym i cukrem na jasną, puszystą masę. Stopniowo wsypywać mąkę do czasu, aż ciasto uformuje zwartą kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Przygotować nadzienie: orzechy drobno posiekać. Dodać pozostał składniki (oprócz powideł) i wymieszać.

    Wyjąć ciasto z lodówki i podzielić je na trzy części. Rozwałkować każdą część na grubość 3-4 mm w kształt koła. Tnąc przez środek, podzielić każde koło na cztery ćwiartki, a następnie każdą ćwiartkę na dalsze 3 trójkątne części. Uzyskamy 12 trójkątów z każdej części ciasta. Posmarować trójkąty cienką warstwą powideł. Na szerszy koniec każdego trójkąta nałożyć łyżeczkę nadzienia. Zwinąć ciasto w rulonik zaczynając od szerszego brzegu (tego z nadzieniem). Postępować tak do wyczerpania ciasta. Gotowe rogaliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować wierzchy ciastek jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka.

    Piec ok. 20-22 minut w temperaturze 180°C, aż będą lekko przyrumienione. Po upieczeniu wystudzić na kratce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.


     

    Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

    Tagi: czekolada, orzechy, rodzynki, śliwki.

  • Makowiec prawie klasyczny, bo nadzienie makowe jest zawinięte w cieście drożdżowym, ale jednak inny bo nie jako rolada a olbrzymia spirala. Wykonanie nie jest szczególnie trudne, a efekt imponujący. Ciasto drożdżowe z dodatkiem trochę większej ilości masła gwarantuje dłuższą świeżość. Nadzienie z bakaliami i ulubionymi dodatkami można modyfikować według swojego smaku. Nowa odsłona świątecznego must have. Polecam!

     

    tortownica ø 23 cm

     

    Ciasto drozdżowe:

    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 4 łyżeczki suchych drożdży
    • 100 g cukru
    • 2 jajka
    • 1 żółtko
    • 480 g mąki
    • 1 łyżeczka soli
    • 150 g miękkiego masła

     Nadzienie:

    • 350 g maku zmielonego
    • 200 ml mleka
    • 7 łyżek miodu
    • 30 g migdałów
    • 30 g rodzynków
    • 30 g złotych rodzynków
    • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
    • 1 łyżka miękkiego masła

     Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 1-2 łyżki ciepłej wody

     

    Mak zalać mlekiem i odstawić na 3-4 godziny.

    Ciasto: w misce wymieszać drożdże, mleko i 1 łyżkę cukru. Odstawić na 15 minut, aż zacznie pęcznieć. Dodać jajka i żółtko, wymieszać. W misie miksera Wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Zrobić dołek i wlać mieszankę drożdżową. Wyrobić za pomocą końcówki w kształcie haka, aż powstanie gładka i jednolita masa. Przy mikserze pracującym na wolnych obrotach dodawać po 1 łyżce masło (kolejną łyżkę dodać, gdy poprzednia zostanie wchłonięta). Gdy ciasto jest gotowe (gładkie i błyszczące) uformować je w kulę i przełożyć do miski wysmarowanej olejem. Odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce, aby podwoiło swoją objętość.

    W tym czasie zrobić nadzienie: mak dokładnie odsączyć. Dodać wszystkie pozostałe składniki i wymieszać (ręcznie lub w misie malaksera) na jednolitą masę. Spróbować i ewentualnie dodać więcej miodu lub inne bakalie.

    Tortownicę wysmarować masłem i wyłożyć jej dno papierem do pieczenia.

    Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 45 x 30 cm. Ułożyć ciasto tak, aby dłuższy bok był podstawą prostokąta. Rozciąć na 5 pionowych pasów (każdy o szerokości 9 cm i wysokości 30 cm). Równomiernie rozłożyć nadzienie na cieście. Zwinąć pierwszy pasek ciasta w rulonik. Położyć go na początku drugiego paska i zwinąć razem w kolejny (większy) rulonik. Położyć go na początku trzeciego paska i zwinąć razem w kolejny rulonik. Postąpić tak samo z dwoma pozostałymi paskami. Ostatni pasek właściwie tylko otoczy częściowo powstały wielki rulon. Ostrożnie podnieść (dobrze jest pomóc sobie łopatką do ciasta) powstałą spiralę, obrócić o 90° i ułożyć w tortownicy rozcięciem do góry, tak aby środek spirali pokrył się ze środkiem tortownicy (wokół krawędzi pozostanie wolne miejsce na urośnięcie ciasta). Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia (spirala powinna dojść do boków tortownicy). Piec w temperaturze 200°C przez 45 – 55 minut. W połowie czasu pieczenia przykryć wierzch ciasta folią aluminiową, aby się zbytnio nie spiekło. Po upieczeniu wystudzić w formie, następnie wyjąć i polukrować wierzch. Lukier przygotować ucierając cukier puder z wodą na gładką masę.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: Boże Narodzenie, drożdże, mak, migdały, rodzynki.

  • Stollen to tradycyjne niemieckie ciasto wypiekane na Boże Narodzenie. Jest to ciasto drożdżowe z dużą ilością bakalii, marcepanem i cukrem pudrem na wierzchu. Bakalie są uprzednio namoczone w mocnym alkoholu, co nadaje im specyficzny aromat, a następnie wgniecione w ciasto drożdżowe, co zapewnia równomiernie i obfite ich rozmieszczenie. Po upieczeniu ciasto jest kilkakrotnie, hojnie posypane cukrem pudrem, nadającym wrażenie śnieżnego dzieła. Całe ciasto jest bardzo, bardzo smaczne i wbrew pozorom wcale nie przesadnie słodkie, a suszone owoce zapewniają wilgotność i świeżość podobno do trzech tygodni (u nas wystarczyło na 3 dni). Polecam!

     

    2 sztuki

     

    Ciasto:

    • 450 g mąki
    • 4 łyżeczki suchych drożdży
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • szczypta soli
    • 120 g masła, miękkiego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Nadzienie:

    • ½ szklanki rodzynek
    • ½ szklanki złotych rodzynek
    • ¼ szklanki suszonej żurawiny
    • ¼ szklanki suszonych wiśni
    • 8 sztuk suszonych fig
    • ¾ szklanki brandy
    • 1/3 szklanki rumu
    • skórka starta z 1 pomarańczy
    • skórka starta z 1 cytryny
    • 150 g surowej masy marcepanowej

    Wierzch:

    • 50 g masła, rozpuszczonego
    • 150 g cukru pudru

     

     

    Dzień wcześniej umieścić w misce oba rodzaje rodzynek, suszoną żurawinę, suszone wiśnie i figi pocięte na małe kawałki. Zalać brandy i rumem, przykryć i odstawić na blat na całą noc.

    Ciasto: wsypać drożdże do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać całe mleko (lekko ciepłe). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajka i ekstrakt waniliowy. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut  stopniowo dodając masło, po jednej łyżce na raz, do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozpłaszczyć je lekko palcami. Namoczone owoce odsączyć dokładnie i wysypać na ciasto. Dodać skórkę z cytryny i pomarańczy. Ugniatać ciasto przez kilka minut, tak aby wchłonęło wszystkie owoce. Podzielić ciasto na pół. Każdą część rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 20 x 30 cm. Marcepan podzielić na pół i każdą część uformować w kształt wałeczka o dł. 28 cm. Położyć wałeczek na blacie ciasta i złożyć ciasto przykrywając marcepan, nie dochodząc do krawędzi (powstanie asymetryczne ciasto częściowo dwuwarstwowe, częściowo jednowarstwowe). Postąpić tak samo z drugą częścią ciasta. Ułożyć oba ciasta na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować wierzchy ciast rozpuszczonym masłem i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Następnie piec ok. 30-35 minut. Po upieczeniu natychmiast posmarować ponownie rozpuszczonym masłem i posypać obficie cukrem pudrem. Przed podaniem ponownie posypać cukrem pudrem.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: Boże Narodzenie, drożdże, figi, marcepan, rodzynki, żurawiny.

  • Morele i rodzynki nasączone ciemnym rumem zaplecione w ciasto twarogowe. Brzmi intrygująco? Smakuje znakomicie. Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu, to w zasadzie kilka składników zagniecionych niedbale. W smaku przypomina ciasto drożdżowe, ale bez wyrabiania, czekania, aż wyrośnie i obawy czy nie opadnie. Kwaskowato – słodkie nadzienie to morele i rodzynki w rumie. Bez obaw, możecie podać to ciasto dzieciom, gdyż w trakcie pieczenia alkohol zniknie. Pyszny podwieczorek dla całej rodziny. Polecam!

     

    1 strucla ok. 22 x 15 cm

     

    Składniki na ciasto:

    • 200 g chudego twarogu (klinek)
    • 8 łyżek mleka
    • 8 łyżek oleju
    • 100 g cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    • szczypta soli
    • 400 g mąki
    • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

     

    • 1 jajko
    • 1 łyżka wody

     Nadzienie:

    • 400 g moreli (ok. 8 sztuk)
    • 80 g rodzynek
    • 3 łyżki ciemnego rumu

     

     

    Nadzienie: morele umyć i usunąć pestki. Pokroić na małe kawałeczki i umieścić w salaterce. Dodać rodzynki, wymieszać. Pokropić owoce rumem, przykryć i odstawić na kilka godzin (lub na noc) do lodówki. Wyjąć miskę z lodówki tuż przed przystąpieniem do robienia ciasta i wymieszać zawartość łyżką.

    Twaróg przepuścić przez maszynkę lub ugnieść prasą do ziemniaków. Przełożyć do miski, dodać mleko, olej, cukier, wanilię i sól. Wymieszać dokładnie (ręcznie lub mikserem). Dodać mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia. Przełożyć ciasto na oprószona mąką stolnicę i krótko zagniatać ciasto (mogą być widoczne ziarenka twarogu). Rozwałkować ciasto na prostokąt o wymiarach 40 x 20 cm. Podzielić delikatnie nożem (nie rozcinać) na trzy pionowe równe części (każda ok. 13,5 x 20 cm). Dwie zewnętrzne części pociąć na prawie poziome (lekko pochylone w dół), cienkie paski – patrz 3 ostatnie zdjęcia poniżej tekstu. Nie odcinać pasków od środkowej części. Na środkową część wyłożyć nadzienie. Przykryć nadzienie paskami ciasta, na przemian raz z lewej, raz z prawej strony. Paski będą zachodzić na siebie – patrz ostatnie zdjęcie pod tekstem. Gotową struclę ułożyć na blasze do pieczenia, na arkuszu papieru do pieczenia. Jajko roztrzepać widelcem z łyżką wody. Posmarować wierzch ciasta. Piec 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180°C. Wyjąć i przełożyć na kratkę do wystudzenia.


     

     

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: morele, rodzynki.

  • 13 grudnia to święto światła czyli dzień ku czci św. Łucji obchodzony w Szwecji. Tradycyjnie uważano, że to dzień najkrótszy w roku, a więc najciemniejszy. Tego dnia dzieci przebrane w białe szaty niosą wszystkim światło, a na czele wiedzie ich dziewczynka w wianku symbolizująca św. Łucję. I tradycyjnie w tym dniu piecze i je się szwedzkie bułeczki szafranowe (lussekatter). Jeśli nie obchodzimy dzisiejszego dnia jakoś szczególnie to nie zaszkodzi nam przecież upiec i zjeść szafranowe bułeczki, które są mięciutkie, aromatyczne i po prostu pyszne. Polecam!

     

    16 sztuk

     

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 50 g cukru
    • 1 łyżeczka soli
    • 250 ml mleka
    • 1 łyżeczka szafranu
    • 50 g rozpuszczonego masła
    • 100 g twarożku

     

    Dodatkowo:

    • 1 żółtko lekko roztrzepane z 1 łyżką mleka
    • garść rodzynek

     

    Mleko wlać do garnuszka, dodać szafran, odstawić na 10 minut. Następnie mleko lekko podgrzać, zdjąć z palnika i dodać rozpuszczone masło.

    W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i drożdże. Używając świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn. Wymieszać i zrobić dołek. Wlać mleko z szafranem i masłem. Wymieszać, dodać twarożek, a następnie wyrobić ręcznie lub mikserem z końcówką w kształcie haka do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Włożyć do naoliwionej miski i odstawić na ok. 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasta wyłożyć na lekko oprószoną mąką stolnicę i podzielić na pół, a następnie każdą połowę na 8 równych części. Każdą część uformować w wałeczek o średnicy ok. 1 cm i złożyć go na kształt litery S przyciskając ciasno końce do korpusu. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia. Następnie każdą bułeczkę wysmarować żółtkiem z mlekiem i wetknąć po dwie rodzynki w pętelki przy końcówkach litery S. Piec 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 210°C.


     

     

     

     

    Kategoria: Chleby.

    Tagi: Boże Narodzenie, drożdże, rodzynki, szafran.

  • Tort marchewkowy? No cóż… jeśli kochacie ciasto marchewkowe tak jak mój mąż to wasz tort urodzinowy też musi być marchewkowy. Blaty są dosyć gęste, ale utrzymują się ładnie na kremie z masła i serka. Dla odmiany dodałam nutę imbiru, a w kremie jest kwaśna marakuja. Całość bardzo smaczna i wbrew pozorom lekka. Polecam!

     

    3 formy ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 300 g mąki
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 1 łyżeczka mielonego imbiru
    • ½ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
    • ½ łyżeczki sody
    • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 4 jajka
    • 260 ml oleju
    • 260 g jasnego cukru trzcinowego
    • 300 g marchewki startej na dużych oczkach
    • 110 g rodzynek
    • 110 g orzechów włoskich grubo posiekanych

     Krem:

    • 100 g cukru pudru
    • 100 g miękkiego masła
    • 250 g kremowego serka
    • pulpa z 2 owoców marakuji

     

    Wymieszać w misce mąkę, przyprawy, sodę, proszek i sól. W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać do nich cukier i olej i dokładnie wymieszać. Dodać orzechy, rodzynki (bez namaczania) i marchewkę. Połączyć zawartość obu misek mieszając, aż wszystkie składniki będą wilgotne. Trzy formy do pieczenia wyłożyć papierem (samo dno), rozdzielić ciasto równo pomiędzy nie i piec w temperaturze 170°C z termoobiegiem  przez 30 minut (do suchego patyczka). Jeśli nie macie trzech form trzeba upiec ciasto na raty. Wyjąć z form, wystudzić na kratce.

    Wykonać krem: masło utrzeć z cukrem i serkiem na gładką masę. Dodać pulpę z marakuji. Odłożyć dwie łyżki kremu, resztę podzielić na pół.

    Ułożyć pierwszy blat ciasta na paterze, wyłożyć na niego połowę kremu, wyrównać. Położyć na nim drugi blat i wyłożyć na niego drugą połowę kremu. Położyć na nim trzeci blat i rozsmarować na wierzchu odłożone dwie łyżki kremu. Przeciągnąć packą boki tortu, aby wyrównać wystający krem. W ten sposób powstanie ciasto w wersji ‘naked’. Jeśli chcemy mieć boki także dokładnie pokryte kremem trzeba zwiększyć ilość kremu o połowę.


     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: cynamon, imbir, marakuja, marchew, orzechy, rodzynki.