• Kajmak często pojawia się w wypiekach wielkanocnych, ale raczej jako pokrycie mazurków lub składnik kremów do ciast. U mnie masa kajmakowa dodana do ciasta i upieczona. W efekcie pyszne, nie za słodkie mini baby wielkanocne o wyraźnym smaku toffi. Przygotowanie ich zajmuje dosłownie 15 minut. A małe pastelowe jajeczka rozsiadły się wygodnie jak w gniazdku… Polecam nie tylko na Wielkanoc!

     

    12 sztuk mini babek lub tradycyjnych muffinek

    Składniki:

    • 250 g ( ½ puszki) gotowej masy kajmakowej
    • 120 g miękkiego masła
    • 2 duże jajka
    • 210 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 50 ml maślanki
    Masło utrzeć (ręcznie lub w malakserze) z masą kajmakową na kremową masę. Dodawać po kolei jajka cały czas ucierając. Dodać maślankę. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy, dokładnie wymieszać. Foremki na mini babki lub zwykłe muffinki wypełnić do 2/3 wysokości i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec 25 minut, zostawić w foremkach na 10 minut, następnie wyjąć i wystudzić na kratce. Ja udekorowałam małymi jajeczkami czekoladowymi w cukrowej otoczce, aby podkreślić klimat wielkanocny, ale można to pominąć lub udekorować inaczej.

     

    Kategoria: Babeczki i muffinki

    Tagi: masa kajmakowa, Wielkanoc.

  • Małe, eleganckie babeczki zaskakujące smakiem i aromatem. Cytryna i lawenda przenikają się i uzupełniają tworząc nowy, niepowtarzalny smak. Aromatyczne i oryginalne, choć wbrew pozorom nie bardzo kwiatowe. Polecam!

     

    32 sztuki mini muffinek

    Składniki:

    • 150 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • ½ łyżeczki sody
    • szczypta soli
    • 3 jajka
    • 70 g cukru
    • 100 g masła
    • 75 ml mleka
    • skórka starta z jednej średniej cytryny
    • 2 łyżki suszonej lawendy jadalnej

    Lukier:

    • 100g cukru pudru
    • sok wyciśnięty z jednej cytryny
    • kropla barwnika spożywczego w żelu w kolorze fioletowym lub po pół kropli barwnika czerwonego i niebieskiego
    • 1 łyżka suszonej lawendy jadalnej

    2 łyżki suszonej lawendy umieścić w garnuszku i zalać mlekiem. Zostawić na 10 minut, następnie zagotować. W jednej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Masło utrzeć z cukrem, dodawać po kolei jajka i dalej ucierać. Mleko z lawendą przecedzić przez sitko, lawendę wyrzucić. Do miski z masłem, cukrem i jajkami dodać połowę lawendowego mleka i połowę suchych składników. Wymieszać, dodać drugą połowę mleka i drugą połowę mąki. Gdy wszystko się dobrze połączy, dodać startą skórkę cytryny i krótko wymieszać. Formę do mini muffinek wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami i napełnić do ¾ wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° i piec 17 minut bez termoobiegu. Po upieczeniu wyjąć z formy i wystudzić na kratce. Jeśli babeczki były pieczone w papilotkach należy je teraz ostrożnie zdjąć nie uszkadzając ciasta.

    W tym czasie wykonać lukier: cukier puder utrzeć z sokiem z cytryny i barwnikiem spożywczym. Konsystencja lukru powinna być gęsta, lecz nadal półpłynna, należy regulować ilość cukru i soku, aby uzyskać pożądany efekt. Każdą babeczkę po kolei nadziewać od spodu na widelczyk koktajlowy i zanurzać w lukrze, tak aby pokrył wierzch i boki babeczki. Górę posypać odrobiną suchej lawendy jadalnej.

     

    Kategoria: Babeczki i muffinki

    Tagi: cytryna, lawenda, Wielkanoc.

  • Ten przepis jest oparty na tradycyjnym cieście ‘funtowym’. Oznacza to, że każdego z czterech głównych składników jak mąka, cukier, masło i jajka jest dokładnie 1 funt. Dodatek maślanki i wiórków kokosowych zmodyfikował nieco skład. Tradycyjne proporcje gwarantowały, że ciasto będzie wilgotne i świeże przez kilka dnia, ale też ciężkie. Maślanka i kokos spowodowały, że jest lżejsze, a nadal wilgotne i pyszne. A chrupiąca posypka z opiekanych wiórków kokosowych to nowoczesny akcent w tej historii. Idealny deser dla wszystkich fanów kokosa. Polecam!

     

    forma keksówka

     

    Składniki:

    • 170 g miękkiego masła
    • 300 g cukru
    • 2 duże jajka
    • 190 g mąki
    • 1 łyżeczka soli
    • ½  łyżeczki proszku do pieczenia
    • 120 ml maślanki
    • 65 g wiórków kokosowych
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

     Polewa kokosowa:

    • 180 g  cukru pudru
    • 30 g (2-3 łyżki) mleka kokosowego
    • ½ łyżki sok z cytryny
    • 35 g wiórków kokosowych

     

     

    Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

    W misie miksera umieścić masło i cukier i utrzeć na puszystą masę. Dodać jajka, jedno po drugim, ubijając po każdym dodaniu. W osobnej misce wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia. Stopniowo dodawać mieszankę mączną do masy maślanej, na przemian z maślanką, zaczynając i kończąc na mące. Mieszać do połączenia po każdym dodaniu. Dodać wiórki kokosowe i ekstrakt z wanilii.  Wlać ciasto do formy i wstawić do zimnego piekarnika. Zacząć go rozgrzewać do 150 °C i piec ciasto około 1 godzinę i 15 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu zostawić na 10 minut w formie, a następnie przenieść na kratkę do całkowitego wystudzenia.

    Polewa: wiórki kokosowe podprażyć na suchej patelni, aż zmienią kolor na jasno brązowy. Cukier puder, mleko kokosowe i sok z cytryny utrzeć na gładką masę. Oblać ciasto, a następnie oprószyć prażonymi wiórkami.


     


     

    Przepis z magazynu 'Bake from scratch - one layer cakes'.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: mleko kokosowe, Wielkanoc, wiórki kokosowe.

  • Tradycyjna wielkanocna baba jest wykonana z ciasta drożdżowego. To ciasto bogatsze niż to na zwykłe drożdżówki lub strucle. Inne proporcje zmieniają strukturę ciasta na delikatniejszą, bardziej miękką i ulotną. Pieczenie w formie powoduje, że nie formuje się spieczona skórka co ułatwia lukrowanie. Z podanych składników można upiec jedną dużą babę lub kilka mniejszych. Ja postawiłam na nowatorski pomysł i upiekłam moje babki w puszkach po warzywach. Celowo wypełniłam prawie całe puszki przed pieczeniem, aby uzyskać efekt czapy na górze. Czapa jest sztywniejsza i ma skórkę (dodatkowo posypaną migdałami), a dolna część ciasta jest mięciutka i wiotka. Takie dwa w jednym. Dwie babki są nadziewane żurawiną z pomarańczą, a trzy rodzynkami z cytryną. Oba nadzienia są pyszne, a ciasto delikatne jak pajęczyna. Polecam!

     

    1 duża lub kilka mniejszych

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 120 g masła
    • 150 g cukru
    • 500 g mąki pszennej chlebowej
    • szczypta soli
    • 4 żółtka

    Nadzienie:

    • ½ szklanki rodzynek
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki suszonej żurawiny
    • skórka starta z 1 pomarańczy

    Wierzch:

    • 3 łyżki posiekanych grubo migdałów
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki białka jaj

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, żółtka i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 10 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    W jednej miseczce wymieszać rodzynki ze skórką cytrynową. W drugiej miseczce wymieszać żurawinę ze skórką pomarańczową. Można użyć tylko jedno (podwojoną wielkość) nadzienie do wszystkich babek lub w przypadku pieczenia jednej dużej baby.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę, podzielić na pół i obie części rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na jeden blat ciasta jedno nadzienie, na drugi drugie (używając jedno nadzienie nie dzielić ciasta i zrobić jeden duży prostokąt). Zwinąć każdy blat ciasta tak, aby zamknąć owoce w środku i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż wchłoną się równomiernie w ciasto. Uformować dwie kule, włożyć je do osobnych misek wysmarowanych olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto umieścić w natłuszczonej masłem formie lub podzielić na dowolną ilość części i umieścić w mniejszych foremkach. W przypadku pieczenia w puszkach jak u mnie, należy natłuścić puszki masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (dno i boki). Ciasto powinno wypełniać formy/puszki do ok. 2/3 wysokości. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia i podrośnięcia (do krawędzi puszek). Wymieszać razem składniki na wierzch i posypać każdą babkę (dużej baby nie posypywać, bo będzie odwrócona do góry nogami po upieczeniu). Następnie piec ok. 15-25 minut (w zależności od rozmiaru babek) w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu. Jedna dużą babę piec ok. 40-45 minut (do suchego patyczka).

    Babki wychodzą najłatwiej z puszek i form kiedy są jeszcze ciepłe, lecz nie gorące. Wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, pomarańcze, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Drożdżowe słodkie bułeczki wypiekane tradycyjnie w okresie wielkanocnym w krajach anglosaskich. Zgodnie z tradycją bułeczki są nadziewane rodzynkami i/lub innymi suszonymi owocami. W mojej wersji są to namoczone w rumie rodzynki, żurawina i kandyzowana skórka. Obowiązkowy jest dodatek cynamonu, często także innych przypraw. Bułeczki są układane zazwyczaj blisko siebie lub nawet pieczone w zamkniętych formach co powoduje, że łączą się całkowicie. Ja postanowiłam zachować ich okrągły kształt. Zwieńczeniem dzieła jest jasny krzyż na wierzchu i glazura nakładana po pieczeniu. Idealne na świąteczne śniadanie. Polecam!

     

    15 sztuk

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g masła
    • 70 g cukru
    • 320 g mąki pszennej chlebowej
    • 180 g mąki pełnoziarnistej chlebowej
    • szczypta soli
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 75 g rodzynek
    • 75 g suszonej żurawiny
    • 2 łyżki kandyzowanej skórki z cytrusów
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki ciemnego rumu

    Pasta mączna:

    • 75 g mąki pszennej
    • 2 łyżeczki drobnego cukru
    • 80 ml wody

    Glazura:

    • 1 łyżka drobnego cukru
    • 1 łyżeczka żelatyny
    • 1 łyżka wody

     

     

    Rodzynki wsypać do miseczki i zalać rumem do zakrycia. Odstawić na godzinę.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać obie mąki, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, jajko i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 6-8 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Rodzynki odsączyć z rumu. Dodać do nich żurawinę, kandyzowane owoce, skórkę cytrynową i cynamon. Wymieszać.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na blat ciasta przygotowane nadzienie i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż owoce wchłoną się równomiernie w ciasto. Ponownie uformować kulę, włożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto podzielić na 15 części (ja użyłam wagę, aby odmierzyć równe porcje).  Uformować każdy kawałek w kulkę. Ułożyć kulki obok siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (należy pozostawić ok. 1 cm miejsca wokół każdej kulki). Odstawić na ½ godziny w ciepłe miejsce do napuszenia. Wymieszać składniki na pastę do uzyskania gęstej, jednolitej konsystencji. Przełożyć pastę do woreczka cukierniczego zakończonego końcówką z okrągłym otworem średniej wielkości. Wycisnąć pastę na wyrośnięte bułeczki formując krzyż. Następnie piec ok. 20-25 minut w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu.

    W małej miseczce wymieszać składniki na glazurę. Podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej do rozpuszczenia. Posmarować wierzch bułeczek natychmiast po upieczeniu. Odstawić do wystudzenia na kratkę.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Lekki, delikatny i kremowy sernik, którego przygotowanie wcale nie jest skomplikowane. Długo utrzymuje świeżość i po kilku dniach smakuje tak samo jak po upieczeniu. Lawendowa galaretka dodaje mu ‘pazura’ czyniąc ten deser wykwintnym i eleganckim. Polecam!

     

    Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

    1 sernik ø23 cm

     

    Składniki na spód:

    • 170 g ciasteczek (herbatników maślanych)
    • 50 g roztopionego masła

     Masa twarogowa:

    • 500 g twarogu zmielonego 3-krotnie
    • 110 g cukru
    • 3 jajka (osobno żółtka i białka)
    • 140 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2 łyżki esencji waniliowej lub kilka kropli zapachu waniliowego
    • 1 łyżeczka startej skórki z cytryny
    • 1 łyżka soku wyciśniętego z cytryny

     Galaretka lawendowa:

    • 2 łyżki suszonej lawendy jadalnej
    • 500 ml wrzącej wody
    • 4 łyżeczki żelatyny

     Dodatkowo:

    • małe beziki do dekoracji

    Wykonać spód: ciasteczka pokruszyć (w malakserze lub blenderze) i wymieszać z roztopionym masłem. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na nim masę ciasteczkową dociskając łyżką. Wstawić do lodówki.

    Wszystkie składniki masy twarogowej (oprócz białek) umieścić w misce i dokładnie wymieszać lub krótko zmiksować. W osobnym naczyniu ubić białka na sztywno. Delikatnie wymieszać z masą twarogową. Wyłożyć na przygotowany ciasteczkowy spód. Tortownicę okręcić z zewnątrz dwoma arkuszami folii aluminiowej i wstawić do większej formy wypełnionej do połowy wysokości wrzątkiem. Obie formy wstawić razem do piekarnika i piec przez 1 godzinę w temperaturze 170°C bez termoobiegu. Sernik powinien być ścięty na całej powierzchni, w razie konieczności należy wydłużyć nieznacznie czas pieczenia. Po upieczeniu wyjąć z kąpieli wodnej, usunąć folię aluminiową i pozostawić w formie do wystudzenia na blacie.

    Wykonać galaretkę: lawendę zalać wrzącą wodą i parzyć przez 30 minut, następnie odcedzić. Żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Nie gotować! Wymieszać z ciepłym naparem lawendowym. Odstawić na godzinę, aż zacznie lekko tężeć, a następnie wylać na wierzch przestudzonego sernika. Pozostawić w formie na całą noc w lodówce. Następnego dnia sernik wyjąć ostrożnie z formy, usunąć papier do pieczenia ze spodu, przełożyć na paterę i udekorować wierzch bezikami.


     

     

    Kategoria: Serniki

    Tagi: Wielkanoc, lawenda.

  • Ten mazurek na pewno wspaniale udekoruje Wielkanocny stół. Soczyście zielony kolor pięknie się komponuje ze świątecznymi dekoracjami i nieodparcie kojarzy z wiosną. W smaku przypomina tradycyjny mazurek – twardawy i mocno słodki. Polecam!

     

    1 mazurek ø20 cm

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła
    • 35 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 160 g mąki pszennej krupczatki
    • 2 łyżki kakao

     Nadzienie:

    • 1szklanka (220 g) cukru
    • 125 ml wody
    • 100 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 1 łyżka masła
    • 1-1,5 szklanki płatków owsianych
    • odrobina zielonego barwnika spożywczego

     Dodatkowo:

    • czekoladowe zajączki

    Wykonać kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i dalej chwilę ucierać. Dodać mąkę i kakao i ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabna kulę (kilka minut). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce.

    Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyłożyć nim formę i umieścić w lodówce na czas rozgrzewania piekarnika. Wstawić ciasto z obciążeniem (fasolą, kulkami ceramicznymi lub inną formą) do nagrzanego do 180°C piekarnika na 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec dalsze 15 minut. Wyjąć i wystudzić.

    Wykonać nadzienie: wodę z cukrem umieścić w garnuszku, nie mieszać ani razu i gotować do czasu, aż powstanie złotawy jasnobrązowy karmel (jeśli posiadamy termometr cukierniczy do ok. 170°C). Gotowanie karmelu potrwa ok. 15 minut, w tym czasie wymieszać śmietankę z zielonym barwnikiem. Zdjąć garnek z palnika, dodać zieloną śmietankę, ostrożnie, będzie strzelać, wymieszać i postawić z powrotem na palniku, delikatnie podgrzewać mieszając. Dodać płatki i masło, można też dodać ulubiony aromat. Pogotować parę minut, aż zacznie gęstnieć. Na przygotowanym spodzie ułożyć czekoladowe zajączki, wylać wokół nich owsiane nadzienie. Umieścić na 1 godzinę w lodówce.

    Zajączki można zrobić samemu: należy rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej, wlać do foremki i poczekać aż stężeje.


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty

    Tagi: Wielkanoc, płatki owsiane, karmel.

  • Pomarańcza to często spotykany składnik w mazurkach, a więc nie mogło jej zabraknąć i u mnie. Nadzienie z całej pomarańczy ze skórką o mocnym, wyrazistym, lekko gorzkawym smaku zostało złagodzone i posłodzone blatem marcepana. Całość idealnie się uzupełnia dając wykwintne, przepyszne ciasto. A przy okazji wykluły się świąteczne kurczaczki… Polecam!

     

    1 mazurek 30 x 8 cm

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła
    • 35 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 175 g mąki pszennej krupczatki

    Nadzienie:

    • 2 małe lub jedna duża pomarańcza
    • 12 łyżek cukru pudru
    • 5 łyżek soku z pomarańczy
    • 1,5 łyżeczki żelatyny

    Dodatkowo:

    • 100 g gotowej masy marcepanowej
    • jajeczka czekoladowe muśnięte złotym pudrem jadalnym

    Wykonać kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i dalej chwilę ucierać. Dodać mąkę i ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabna kulę (kilka minut). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce. Pomarańcze umyć i w całości umieścić w garnku z wodą. Gotować ok. 1-1,5 godziny, aż będą miękkie. Przestudzić, przekroić na pół, usunąć biały trzpień ze środka.

    Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyłożyć nim formę i umieścić w lodówce na czas rozgrzewania piekarnika. Wstawić ciasto z obciążeniem (fasolą, kulkami ceramicznymi lub inną formą) do nagrzanego do 180°C piekarnika na 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec dalsze 15 minut. Wyjąć lekko przyrumienione ciasto i wystudzić.

    Wykonać nadzienie: ugotowane pomarańcze, najlepiej nadal dość gorące, umieścić w malakserze lub blenderze i zmiksować na pulpę. Wymieszać z cukrem i sokiem. Cukier dodawać stopniowo, bo pomarańcze różnią się słodkością. Żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Nie gotować! Wmieszać do masy pomarańczowej.

    Na upieczonym spodzie ciasta rozłożyć przygotowaną masę. Marcepan rozwałkować podsypując lekko cukrem pudrem. Foremką wyciąć z niego kształt kurczaczka (lub inny). Rozłożyć na masie pomarańczowej, udekorować jajeczkami, wstawić na kilka godzin do lodówki.


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty

    Tagi: Wielkanoc, pomarańcze, marcepan.

  • Może nie należy do najbardziej eleganckich, ale za to podoba się dzieciom i jest bardzo smaczny. Biała słodka czekolada oblana kwaskowatym musem z żurawin to połączenie, które się zawsze sprawdza. Polecam!

     

    1 mazurek 30 x 8 cm

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła
    • 35 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 175 g mąki pszennej krupczatki

     

    Nadzienie:

    • 200 g żurawiny (może być mrożona)
    • 3 łyżki cukru pudru
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • 2 łyżeczki żelatyny
    • 150 ml śmietanki 30% lub 36 %

    Dodatkowo:

    125 g białej czekolady

    Wykonać kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i dalej chwilę ucierać. Dodać mąkę i ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabna kulę (kilka minut). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce.

    W tym czasie wykonać czekoladowe owieczki: rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej. Foremkę (najlepiej silikonową, ja użyłam stalowej) owieczki (lub inny kształt) napełnić czekoladą i wstawić do lodówki na 10 minut, a następnie na dalsze 10 minut do zamrażalnika. Wyjąć gotową owieczkę z formy i umieścić w lodówce. Z formy stalowej łatwiej wyjąć jeśli zanurzymy ją na chwilę w ciepłej wodzie. Jeśli dysponujemy tylko jedną foremką należy powtórzyć powyższe czynności jeszcze 4 razy.

    Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyłożyć nim formę i umieścić w lodówce na czas rozgrzewania piekarnika. Wstawić ciasto z obciążeniem (fasolą, kulkami ceramicznymi lub inną formą) do nagrzanego do 180°C piekarnika na 15 minut, po tym czasie usunąć obciążenie i piec dalsze 15 minut. Wyjąć lekko przyrumienione ciasto i wystudzić.

    Wykonać nadzienie: umieścić w garnuszku żurawinę (zamrożoną bez rozmrażania), cukier puder i sok z cytryny. Podgrzać, aż żurawina popęka, a cukier się rozpuści. Przełożyć do blendera i zmiksować na puree. Żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Nie gotować! Wmieszać do żurawinowego puree. Ubić śmietankę na sztywno. Połączyć obie masy.

    Na upieczonym spodzie ciasta ułożyć czekoladowe owieczki, oblać je dookoła masą żurawinowo-śmietankową. Wstawić gotowe ciasto na parę godzin do lodówki.


     

     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty

    Tagi: żurawiny, Wielkanoc.

  • Ten sernik ma same zalety. Po pierwsze jest łatwy w wykonaniu, naprawdę. Po drugie wygląda bardzo efektownie. Po trzecie połączenie pistacji, białej czekolady i mięty jest niezwykle udane, a smak niezapomniany. Wyrazisty, chrupiący spód, słodycz masy sernikowej i orzeźwiający, lekki jak chmurka mus miętowy komponują się idealnie w niezapomnianą całość, szczególnie gdy nabieramy widelczykiem wszystkie warstwy naraz. A po czwarte, ten deser jest całkowicie bezglutenowy. Czy jest coś co was może powstrzymać przed zrobieniem go? Polecam!

     

    Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

    forma ø 20 cm

     

    Składniki na spód:

    • 100 g pistacji najlepiej niesolonych
    • 100 g cukru krystalicznego
    • 3 łyżki wody
    • 40 g rozpuszczonego masła

     Masa twarogowa:

    • 250 g twarogu zmielonego 3-krotnie lub z wiaderka
    • 60 g cukru
    • 2 jajka
    • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
    • 150 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 100 g białej czekolady

     Mus miętowy:

    • 100 ml herbaty miętowej lub herbaty zielonej + 1 łyżeczka likieru miętowego
    • 100 g cukru
    • 5 łyżeczek żelatyny
    • 150 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 150 ml jogurtu greckiego naturalnego

     

     

    Wykonać spód: pistacje posiekać. Cukier i wodę umieścić w rondelku i gotować, nie mieszając, do uzyskania temperatury 145°C (lub jasnobrązowego koloru). Zdjąć z palnika, dodać pistacje, wymieszać. Wylać masę na papier do pieczenia i odstawić do stężenia. Następnie zmielić w malakserze na konsystencję grubego piasku. Dodać rozpuszczone masło i wymieszać. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na nim masę pistacjową dociskając łyżką. Wstawić do lodówki.

    Śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną czekoladę, wymieszać do uzyskania gładkiej masy. Odstawić do przestudzenia.

    Pozostałe składniki włożyć do miski i wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Nie należy używać miksera, aby nie napowietrzyć masy. Dodać czekoladową śmietankę, wymieszać. Wyłożyć na przygotowany pistacjowy spód. Tortownicę okręcić z zewnątrz dwoma arkuszami folii aluminiowej i wstawić do większej formy wypełnionej do połowy wysokości wrzątkiem. Obie formy wstawić razem do piekarnika i piec przez 1 godzinę w temperaturze 170°C bez termoobiegu. Sernik powinien być ścięty na całej powierzchni, w razie konieczności należy wydłużyć nieznacznie czas pieczenia (ja piekłam dokładnie 60 minut). Po upieczeniu wyjąć z kąpieli wodnej, usunąć folię aluminiową i pozostawić do wystudzenia na blacie. Wstawić w formie na całą noc do lodówki.

    Mus miętowy: żelatynę umieścić w miseczce i zalać zimną wodą, odstawić na 5 minut do napęcznienia. Herbatę miętową zaparzyć i wymieszać z cukrem. Do ciepłej dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Odstawić na parę minut do przestygnięcia, a następnie wymieszać z jogurtem greckim. Śmietankę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać do herbaty z jogurtem. Foremki silikonowe o dowolnym kształcie napełnić musem i wstawić na noc do zamrażalnika.

    Następnego dnia sernik wyjąć ostrożnie z formy, usunąć papier do pieczenia ze spodu i przełożyć na paterę. Zamrożony mus wyjąć delikatnie z foremek (wywijając je na drugą stronę) i ułożyć na wierzchu sernika. Udekorować zmielonymi pistacjami i listkami mięty.


     

     

     

     

    Kategoria: Serniki.

    Tagi: bezglutenowe, czekolada, mięta, pistacje.

  • Sernik o konsystencji i strukturze czekoladek typu trufle. Mocno czekoladowy, ale w ten przyjemny sposób. Gęsta, aksamitna masa twarogowa dosłownie rozpływa się w ustach. Na spodzie z herbatników z dodatkiem kakao, na wierzchu cienka warstwa polewy czekoladowej dopełniają całości. Z okazji Wielkanocy na wierzchu dodałam czekoladową ozdobę w kształcie gniazdka z cukierkowymi jajeczkami – nie jest ona konieczna. Sam sernik to delicja. Must have dla wszystkich fanów czekolady i czekoladek. Polecam!

     

    Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

    forma odpinana ø 22 cm

     

    Składniki na spód:

    • 170 g herbatników
    • 70 g masła, rozpuszczonego
    • 2 łyżki kakao w proszku

    Masa twarogowa:

    • 500 g twarogu zmielonego 3-krotnie lub z wiaderka
    • 200 g cukru
    • 125 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 3 jajka
    • 150 g gorzkiej czekolady semi –sweet (54,5%)
    • 150 g bardzo gorzkiej czekolady (70%)
    • 5 łyżek ciemnego rumu

    Wierzch:

    • 50 g gorzkiej czekolady semi – sweet (54,5%)
    • 50 ml śmietanki 30% lub 35%

     

    Wykonać spód: herbatniki rozdrobnić w malakserze na piasek. Dodać kakao i stopione masło i wymieszać dokładnie do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na dnie masę ciasteczkową. Wyrównać i docisnąć łyżką. Wstawić do lodówki.

    Masa twarogowa: obie czekolady połamane na kawałki włożyć do żaroodpornej miseczki i rozpuścić w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej. Odstawić do lekkiego przestudzenia, ale uważać, by masa nie stężała. W misie miksera umieścić twaróg, cukier i śmietankę. Ubić końcówką do ubijania piany na puszystą, gładką masę. Dodać jajka, ubić do połączenia. Dodać rozpuszczoną czekoladę i rum, ubić do połączenia.

    Tortownicę ze spodem ciasteczkowym okręcić z zewnątrz dwoma arkuszami folii aluminiowej. Wlać na przygotowany spód masę twarogową. Formę wstawić do większej formy wypełnionej do połowy wysokości wrzątkiem i obie formy wstawić razem do piekarnika. Piec przez 1 godzinę w temperaturze 170°C bez termoobiegu. Sernik powinien być ścięty na całej powierzchni, w razie konieczności należy wydłużyć nieznacznie czas pieczenia. Po upieczeniu wyjąć z kąpieli wodnej, usunąć folię aluminiową i pozostawić do wystudzenia na blacie. Wstawić w formie na całą noc do lodówki.

    Następnego dnia sernik wyjąć ostrożnie z formy, usunąć papier do pieczenia ze spodu i przełożyć na paterę. Śmietankę podgrzać w rondelku prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną czekoladę i odstawić na 5 minut. Następnie wymieszać do połączenia i uzyskania gładkiej masy. Lekko przestudzoną polewę rozprowadzić na wierzchu sernika.

    Gniazdko na wierzchu wykonałam z bardzo gorzkiej czekolady 70% w ten sposób: rozpuszczoną i nieco przestudzoną czekoladę umieściłam w rękawie cukierniczym i wyciskając paski czekolady uformowałam kształt na miseczce obłożonej folią spożywczą. Po stężeniu w lodówce ok. 1-2 godziny, można zdjąć odlew z folii.


     

     Kategoria: Serniki..

    Tagi: bezglutenowe, czekolada, rum, Wielkanoc.

  • Wykwintna babka w sam raz na Wielkanocny stół. Albo na inną okazję. Wilgotne, lekkie, delikatnie pachnące ciasto o niebanalnym smaku. Prosta w wykonaniu, a efekt na stole gwarantowany. Zaskoczcie waszych gości. Polecam!

     

    1 babka 1,2 l

    Składniki:

    • 150 g miękkiego masła
    • 200 g cukru różanego*
    • 4 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
    • 240 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1 łyżeczka wody różanej**
    • 2 łyżki wody (lekko ciepłej)
    • 1 łyżka octu winnego

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 1 łyżka suszonych płatków róży
    • 2 łyżki wody
    • kwiatki cukrowe lub inne dekoracje

    Masło utrzeć z cukrem różanym na puszystą masę. Dodać żółtka (po kolei) i wodę różaną** nadal ucierając. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, wymieszać. Dodać wodę i ocet. W osobnym naczyniu ubić na sztywno białka ze szczyptą soli. Delikatnie połączyć pianę z przygotowanym ciastem. Formę do babki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Przełożyć ciasto, piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 45 minut. Sprawdzić patyczkiem czy jest suche, przełożyć na kratkę i wystudzić całkowicie.

    Wykonać lukier: cukier puder zmielić w malakserze z płatkami róży. Dodać wodę, utrzeć do uzyskania gładkiego lukru, polać wystudzoną babkę, udekorować według uznania.

    *cukier różany = cukier z płatkami róży, świeże płatki róży (2 łyżki) lub suszone płatki róży (4 łyżki) utrzeć w moździerzu, przełożyć do słoika, dodać 200 g cukru, zamknąć, zostawić na 2 dni.

    **pominąć jeśli użyliśmy cukru ze świeżymi płatkami róży

     

     

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe

    Tagi: róża, Wielkanoc.