Magdalenki z cytrynami Meyer i makiem

Magdalenki to małe francuskie ciasteczka w charakterystycznym kształcie muszelki. Ciasteczka nie są kruche, to raczej małe biszkopciki, delikatnie kruche na zewnątrz, miękkie i puszyste w środku. Magdalenki cytrynowe to bardzo popularna wersja smakowa tych ciasteczek. Ja użyłam cytryn Meyer, które są hybrydą cytryny i mandarynki i mają bardzo aromatyczny, ziołowy posmak. Plus odrobina maku dla urozmaicenia. Mąka migdałowa w składzie nadaje przyjemną teksturę i wilgotność. Ciasteczka wyszły bardzo smaczne i delikatne. Polecam!

 

20 większe ciasteczka lub 30 standardowe

 

Składniki:

  • 120 g masła, rozpuszczonego
  • 1 łyżka skórki startej z cytryny Meyer
  • 30 ml (2 łyżki) soku z cytryn Meyer
  • 100 g cukru
  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 100 g mąki pszennej
  • 60 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
  • 1 ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 łyżka maku

 

 

 

Masło rozpuścić. Zdjąć z palnika, dodać skórkę i sok z cytryny, wymieszać i odstawić.

W misie malaksera ubić jajka i żółtko z cukrem na jasną, gęstą masę (ubijać ok. 5 minut). W osobnej misce wymieszać mąkę, mąkę migdałową, proszek do pieczenia, sól i mak. Dodać do ubitych jajek z cukrem i wymieszać masę szpatułką, aż składniki się dobrze połączą. Dodać rozpuszczone masło, wymieszać szpatułką. Wstawić ciasto do lodówki na noc.

Następnego dnia rozpuścić łyżkę masła i wysmarować nim foremki do magdalenek. Wstawić foremkę na 10 minut do zamrażalnika. Rozgrzać piekarnik do 190°C na funkcji termo obiegu. Nałożyć porcje ciasta do każdego zagłębienia foremki. Ustawić foremkę na blasze do pieczenia ciasteczek i wstawić razem do piekarnika na górną półkę.  Piec przez 15 minut (większe i grubsze magdalenki) lub 10 minut (standardowe). Gotowe magdalenki są zwarte i sprężyste przy naciskaniu na środku. Wystudzić na kratce. Można polukrować lub obsypać cukrem pudrem przed podaniem.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: cytryna, mak.

Tarta z cytrynami Meyer

Ostatnio po raz pierwszy w życiu kupiłam cytryny Meyer. To hybryda cytryn i mandarynek. Skórka jest ciemna, prawie pomarańczowa, wewnątrz wyglądają jak typowe cytryny. Według opisu producenta powinny być mniej kwaśne i gorzkie niż zwykłe cytryny. Moje były bardzo kwaśne, ale zarazem bardziej aromatyczne i nieco ziołowe. Zwłaszcza skórka ma intensywny aromat i zapach. Do wykonania tarty można także użyć zwykłe cytryny. W obu wersjach jest to pyszny i cytrusowo orzeźwiający deser. Polecam!

 

1 tarta ø 24 cm

 

Składniki na spód:

  • 110 g miękkiego masła
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 łyżki kakao w proszku
  • 320 g mąki pszennej

Nadzienie:

  • 300 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 185 ml soku wyciśniętego z cytryn ( u mnie z 3 cytryn)
  • 2 łyżki śmietanki 30% lub 36%
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

  • 200 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 1 cytryna

 

W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko i kakao, nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączą stopniowo wsypywać mąkę (ilość potrzebnej mąki jest różna w zależności od rodzaju mąki, dlatego należy dodawać ją powoli) do czasu, aż ciasto uformuje zgrabną kulę, a misa malaksera będzie prawie czysta (nie powinno zostawać ciasto na ściankach). Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

Rozgrzać piekarnik do 180°C. Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyłożyć ciastem formę, spód i boki. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami ceramicznymi, grochem, fasolą albo inną forma do pieczenia (pustą). Piec spód 15 minut. Wyjąć z piekarnika i usunąć obciążenie.

Wykonać nadzienie: w misce wymieszać mleko skondensowane z sokiem cytrynowym i skórką z cytryny. Dodać jajka i śmietankę, wymieszać trzepaczką lub widelcem. Dodać mąkę ziemniaczaną, wymieszać do połączenia. Wylać nadzienie na podpieczony spód (może być ciepły). Wstawić do piekarnika i piec 30 minut (aż nadzienie będzie całkowicie ścięte). Wyjąć z piekarnika, wystudzić i wstawić do lodówki na co najmniej 2 godziny (można na noc).

Przed podaniem ciasta ubić śmietankę z cukrem pudrem na sztywno. Udekorować wierzch kulami śmietanki. Można ozdobić plasterkami cytryn i/lub otartą skórką.


 

Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

Tagi: cytryna.

Mochi

Mochi to japońskie ciasto/ciasteczka. Trudno dokładnie określić czym są, ponieważ nie jest to ciasto w rozumieniu europejskim. Jest to deser w formie kulki lub owalu, wykonany z mąki ryżowej. Ciasto ryżowe może być neutralne lub o konkretnym smaku np. herbaty matcha. Wewnątrz zazwyczaj jest nadzienie z pasty z czerwonej fasoli. Mochi są miękkie, lekko klejące, lekko ciągnące, niezbyt słodkie, bezglutenowe, trochę jak kluseczki. Trudne do opisania, polecam do spróbowania!

 

ok. 25 sztuk

 

Składniki na ciasto:

  • 1 szklanka* (150 g) mąki ryżowej Mochiko
  • 200 g cukru
  • 2 łyżki herbaty matcha w proszku/2 łyżki liofilizowanych truskawek w proszku
  • ½  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 ml wody
  • 185 ml pełnotłustego mleka kokosowego
  • mąka ziemniaczana do podsypania

Pasta z czerwonej fasoli:

  • 200 g czerwonej fasoli z puszki
  • 2 łyżki tłuszczu stałego (masło, smalec, olej kokosowy)
  • 2 łyżki cukru

*szklanka o pojemności 250 ml

 

 

Pasta z fasoli: fasolę odsączyć, przepłukać wodą na sitku i włożyć do rondla. Zalać wodą do zakrycia. Doprowadzić do wrzenia, następnie na małej mocy palnika podgrzewać ok. 50 minut, aż zacznie się rozpadać. Odsączyć, przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się skórek. Przenieść z powrotem do rondla, dodać tłuszcz i cukier (można dodać więcej jeśli lubimy słodkie desery), podgrzewać mieszając, aż pasta zgęstnieje. Zdjąć z palnika, wystudzić.

Ciasto: w misce wymieszać mąkę (konieczna jest mąka Mochiko), cukier, proszek do pieczenia i według wyboru proszek nadający smak (liofilizowane truskawki, herbata matcha lub coś innego). Do jednej porcji ciasta z powyższego przepisu należy dodać jeden smak – ja zrobiłam mochi dwa razy: jedna porcja z herbatą, druga porcja z truskawkami. W osobnej misce wymieszać wodę z mlekiem kokosowym. Dodać mokre składniki do suchych i mieszać łyżką do czasu uzyskania jednolitego elastycznego ciasta.

Niewysoką ceramiczną, szklaną lub metalową formę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto, które będzie dość niskie i piec w temperaturze 135°C przez ok. 1 godzinę. Ciasto jest gotowe kiedy jest miękkie i sprężyste oraz suche w dotyku. Wystudzić.

Kiedy ciasto wystygnie wyjąć je z formy i odkroić twarde, przypieczone paski przy brzegach formy. Pokroić pozostały blat na na kwadraty ok. 6 x 6 cm. Kłaść na dłoni po jednej porcji ciasta, na środek nakładać kuleczkę pasty fasolowej i zamykać narożniki do środka, tak aby schować nadzienie wewnątrz. Uformować w dłoni kształt kulki lub owalu. Podczas tej czynności warto obsypać dłonie i powierzchnie robocze cienką warstwą mąki ziemniaczanej. Gotowe mochi także posmarować cienko mąką ziemniaczaną co zapobiegnie ich przywieraniu do naczynia. Przechowywać w zamkniętym pudełku do 4 dni.


 

Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

Tagi: bezglutenowe, fasola, matcha, truskawki, wegańskie.

Drożdżówki wianuszki z pistacjami i białą czekoladą

Drożdżówki, które zostały uformowane w wianuszki. Nadzienie znajduje się w całej powierzchni ciasta, nie tylko na środku jak w klasycznych drożdżówkach. Ciasto jest miękkie i puszyste, dzięki temu, że jest wykonane w technologii broszki. Nadzienie z białej czekolady i pistacji jest niezmiernie smakowite i interesująco zielone. Polecam!

 

6 drożdżówek wieńców

 

Składniki:

  • 4 łyżeczki drożdży suchych
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 80 g cukru
  • 480 g mąki
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 120 g masła, miękkiego

Nadzienie:

  • 120 g białej czekolady
  • 100 ml śmietanki 30% lub 36%
  • ½ szklanki pistacji, posiekanych

 

  • 1 jajko, roztrzepane z 1 łyżką mleka

 

 

Wykonać nadzienie: śmietankę zagotować prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kawałki czekoladę i odstawić na 5 minut. Następnie wymieszać dokładnie, aż powstanie jednorodna masa. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia. Do wystudzonej masy dodać pistacje i wymieszać.

Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać mlekiem (lekko ciepłym). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, jajka i wanilię. Wymieszać. Dodawać miękkie masło po 1 łyżce na raz i wyrabiać końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Przełożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 30 cm. Podzielić ciasto na 6 pionowych pasków o długości 30 cm i szerokości 10 cm każdy. Posmarować każdy pasek przygotowanym nadzieniem i zwinąć w rulonik zaginając dłuższy bok (otrzymamy ruloniki o dł. 30 cm). Każdy rulonik rozciąć wzdłuż, obrócić obie części rozcięciem do góry i spleść w warkocz. Złączyć końce formując wianek. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Można też włożyć blachę do lodówki na noc i upiec drożdżówki następnego dnia rano. Należy je wyjąć z lodówki 15 minut przed pieczeniem i odstawić w ciepłe miejsce. Przed wstawieniem do piekarnika posmarować wierzchy roztrzepanym jajkiem. Następnie piec ok. 25-30 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto będzie rumiane, a spód będzie wydawał głuchy dźwięk przy puknięciu).  Podawać ciepłe lub przestudzone.


 

Kategoria: Ciasta drożdżowe.

Tagi: czekolada, drożdże, pistacje.

Ciasto pistacjowe z krwistymi pomarańczami do góry nogami

Do góry nogami czyli ciasto upieczone wierzchem do dołu i odwrócone po wyjęciu z piekarnika. Ta metoda pozwala zachować całe i ładne kawałki owoców na wierzchu. W poniższym przepisie są to krwiste pomarańcze, na które trwa sezon. Wewnątrz ciasta obok nuty pomarańczowej znajdziemy ponadto dużą porcję pistacji, które się pysznie komponują z cytrusami. Ciasto ma przyjemną strukturę, nie jest suche i pozostaje świeże przez co najmniej 3 dni. Dodatkowo prezentuje się pięknie na stole. Polecam!

 

forma odpinana ø 22 cm

 

Składniki:

  • 2 krwiste pomarańcze
  • 3 łyżki brązowego cukru krystalicznego

 

  • 125 g masła, miękkiego
  • 165 g cukru
  • skórka starta z 1 krwistej pomarańczy
  • 3 jajka
  • 250 ml jogurtu greckiego naturalnego
  • 1 ¼ szklanki* zmielonych pistacji (użyłam niesolone)
  • 160 g (1 szklanka) mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
*szklanka o pojemności 250 ml

 

 

Ważne: ciasto należy piec w rozpinanej (ale zapiętej w czasie pieczenia) tortownicy. Podczas pieczenia sok z pomarańczy będzie wyciekał (dobrze podłożyć inną blachę na niższej półce piekarnika) co zapewni ładny wygląd ciasta i odpowiednią strukturę owoców. Jeśli forma będzie szczelna pomarańcze się ugotują i rozpadną na kawałki.

Formę wysmarować masłem (spód i boki) i wyłożyć papierem do pieczenia (spód i boki). Posmarować ponownie masłem (po papierze) i obsypać spód i boki brązowym cukrem. Pomarańcze (w skórach) pokroić na cienkie plasterki i poukładać połówki wzdłuż obwodu na ścianie formy i wzdłuż obwodu na dnie. Całe plasterki ułożyć na środku dna.

 Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać skórkę z pomarańczy, utrzeć. Dodać jogurt i zmielone pistacje, utrzeć do połączenia.  Dodać mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia, utrzeć krótko do wchłonięcia mąki. Wyłożyć ciasto ostrożnie do formy z pomarańczami. Piec około 1 godziny (do suchego patyczka) w temperaturze 180°C. Po upieczeniu zostawić ciasto w formie na 5 minut, a następnie przenieść na kratkę wyjmując je z formy i odwracając do góry nogami (pomarańcze na górze). Wystudzić całkowicie. Wystudzone ciasto kroi się bardzo łatwo, także partie ze skórką pomarańczy.

 

Kategoria: Ciasta z owocami.

Tagi: pistacje, pomarańcze.

Join my Newsletter

Subscribe to get my latest recipes and tutorials by email.

    We respect your privacy. Unsubscribe at any time.

    Powered By ConvertKit