• Zazwyczaj w formie babki pieczemy ciasta typu ucierane. Ja upiekłam w tym kształcie ciasto, które jest struclą czy jak gdyby dużą drożdżówką. Rozwałkowane ciasto pokroiłam na plastry i poukładałam w formie do babki. W czasie pieczenia zrosły się z powrotem w jedną całość z pięknie i równomiernie rozłożonym nadzieniem. Nadzienie to domowy dżem jeżynowy, ale może być też z innych owoców. Ciasto jest mięciutkie i puszyste, ale nie suche. Nawet następnego dnia było wciąż świeże. Polecam! P.S. Bardzo łatwo wyszło z formy.

     

    forma do babki 2,5 l

     

    Składniki na ciasto:

    • 4 łyżeczki drożdży suchych
    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 100 g cukru
    • 480 g mąki
    • szczypta soli
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 120 g masła, rozpuszczonego

    Nadzienie:

    • 400 g jeżyn (ja użyłam mrożone)
    • 3-4 łyżki cukru
    • 2 łyżki soku z cytryny
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2-3 łyżki soku z jeżyn

     

     

    Wykonać nadzienie: jeżyny z cukrem umieścić w rondelku i podgrzewać, aż puszczą sok. Odlać połowę soku (i zachować). Mąkę ziemniaczaną rozrobić z sokiem z cytryny i dodać do jeżyn kiedy się rozpadną. Wymieszać i pogotować ok. 2-3 minut, aż dżem zacznie gęstnieć. Odstawić do wystudzenia. Spróbować czy jest wystarczająco słodki.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać mlekiem (lekko ciepłym). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajka i wanilię. Wymieszać. Zacząć wyrabiać końcówką w kształcie haka wlewając stopniowo rozpuszczone masło. Wyrabiać przez ok. 6-8 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Przełożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 40 cm. Rozsmarować dżem na płacie ciasta i zwinąć w rulon zaginając dłuższy bok. Pokroić rulon w plastry ok. 1,5 cm. Formę do babki wysmarować masłem i poukładać w środku plastry ciasta zaczynając od zewnętrznych boków. Układając plastry pod różnymi kątami uzyskamy bardziej urozmaicony wzór nadzienia po upieczeniu. Odstawić formę na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 200°C. Następnie piec ok. 40 minut (zależy to od piekarnika, do suchego patyczka).  Po upieczeniu zostawić w formie na ok. 10 minut, następnie odwrócić i pozwolić ciastu ‘wyskoczyć’ na kratkę. Wystudzić.

    Lukier: cukier puder utrzeć z sokiem odlanym z jeżyn na gładką, gęstą, lecz wciąż płynną masę. Oblać wierzch ciasta.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, jeżyny.

  • Bajgle to tradycyjne żydowskie bułeczki z dziurką w środku, bardzo popularne obecnie w Stanach Zjednoczonych. Czym się różnią od zwykłych bułek? Przede wszystkim ciasto przygotowywane jest z dodatkiem masła i mleka, więc są to lekko maślane bułeczki. Przed pieczeniem krótko obgotowane we wrzątku co powoduje, że z wierzchu są chrupiące, a wewnątrz mięciutko maślane. Wariantów wykończenia może być wiele – u mnie z rodzynkami oraz lukrecją i czarnym sezamem. Polecam bardzo na śniadanie lub jako przekąskę!

     

    12 sztuk

     

    Składniki:

    • 500 g mąki pszennej
    • 2-3 łyżki cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 7 g suchych drożdży
    • 40 g miękkiego masła
    • 1 łyżka ekstraktu słodowego
    • 280 ml mleka
    • 50 g rodzynek
    • 1 łyżka mielonej lukrecji
    • 2 łyżki nasion czarnego sezamu

    Dodatkowo:

    • 2 l wody
    • 1 łyżeczka sody

     

    Rodzynki włożyć do miseczki i zalać wrzątkiem.

    W misce wymieszać mąkę, sól, cukier i drożdże. Mleko lekko podgrzać (do temp. ok. 35°C), dodać ekstrakt słodowy i wymieszać, aż się rozpuści. Wlać do miski z mąką, dodać masło, wymieszać wszystko łyżką, a następnie wyrobić przez 10 minut rękami lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Uformować ciasto w kulę i rozdzielić na 2 równe części. Do jednej części dodać namoczone, odsączone rodzynki i krótko wyrobić do połączenia. Do drugiej części dodać mieloną lukrecję i krótko wyrobić do połączenia. Oba ciasta włożyć do dwóch misek wysmarowanych olejem, przykryć folią lub ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na obsypaną mąką stolnicę i podzielić każde na 6 równych części. Każdą część uformować w kulkę, włożyć do środka palec i delikatnie rozszerzać, aby powstał kształt oponki.  

    W garnku zagotować wodę, dodać sodę, wymieszać. Pojedynczo  wkładać każdego bajgla na wrzątek, odczekiwać 5 sekund i wyjmować łyżką cedzakową układając od razu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Jeszcze mokre bajgle lukrecjowe posypywać sezamem.

    Piec w temperaturze 195-200°C z termoobiegiem przez 20 minut do uzyskania złoto brązowego koloru.


     

     

     

     

    Metoda Paul'a Hollywood, przepis zmodyfikowany przeze mnie.

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, lukrecja, rodzynki, sezam, słód.

  • Nie obawiajcie się – nie chodzi tutaj o te ciężkie, bardzo słodkie gofry popularne w niektórych regionach Belgii. Gofry ‘belgijskie’ występują w wielu odmianach, a ich wspólnym mianownikiem jest ciasto drożdżowe. Można je przygotować tuż przed pieczeniem i dodać łyżeczkę proszku do pieczenia, ale najlepiej zrobić ciasto wieczorem, aby spędziło noc w lodówce i wyjąć godzinę przed pieczeniem. Gofry są delikatne, kruche z zewnątrz, miękkie w środku i pachną jak świeżutkie bułeczki. Polecam!

     

    12 sztuk

    Składniki:

    • 1,5 szklanki* mleka
    • 6 łyżek masła
    • 2-3 łyżki ‘golden syrup’ lub syropu klonowego (można pominąć)
    • ¾ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 2 duże jajka
    • 2 szklanki mąki
    • 1 i ½ łyżeczki suchych drożdży

     *szklanka o pojemności 250 ml

     Dodatkowo:

    • cukier puder, bita śmietana, ulubione owoce

    Mleko lekko podgrzać, rozpuścić w nim masło. Do miski wsypać mąkę, dodać sól i drożdże, wymieszać. Dodać pozostałe składniki, wymieszać dokładnie. Odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. W wersji ekspresowej po tym czasie można dodać 1 łyżeczkę proszku do pieczenia i zacząć piec gofry. Lepiej jednak ciasto w misce przykrytej ściereczką umieścić w lodówce na całą noc i następnego dnia wyjąć z lodówki na ok. 1 godzinę przed rozpoczęciem pieczenia. Wlewać porcje ciasta do nagrzanej gofrownicy i piec ok. 6-7 minut. Podawać z ulubionymi dodatkami.


     

     

    Kategoria: Gofry.

    Tagi: drożdże, jagody, marakuja.

  • Początek zimy, a więc zimowe motywy. Dzisiejsze ciasto jest upieczone w kształcie śnieżynki co nie jest wcale takie trudne do wykonania. Ciasto drożdżowe, ale nie to tradycyjne, lecz brioszka, która jest ciut bardziej maślana, puszysta i mięciutka. Nadzienie jak na początek zimy przystało – czekoladowo – orzechowe, energetyczne, przytulne, dodające energii i dobrego nastroju. Całość – bezapelacyjnie przepyszna, polecam!

     

    1 ciasto ø 27 cm

    Ciasto należy zacząć wykonywać poprzedniego dnia, gdyż przed pieczeniem musi spędzić noc w lodówce.

     

     

    Składniki:

    • 450 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 80 g cukru
    • szczypta soli
    • 120 g miękkiego masła
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 95 ml lekko ciepłego mleka

     Nadzienie:

    • 85 g masła
    • 85 g gorzkiej czekolady
    • 3 łyżki cukru pudru
    • 3 łyżki kakao
    • ½ łyżeczki cynamonu
    • ½ szklanki posiekanych orzechów włoskich lub pecan

     

    Technika wykonywania broszki jest nieco inna niż tradycyjnego ciasta drożdżowego, należy podążać za poniższą instrukcją.

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W misie miksera lub malaksera umieścić mąkę, cukier, sól i suche drożdże (lub rozczyn ze świeżych), wymieszać. Dodać miękkie masło w kawałkach, jajka, wanilię i mleko, wyrobić. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę mleka. Dużą miskę wysmarować olejem (boki i dno) i przełożyć do niej wyrobione ciasto. Odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Gdy ciasto wyrośnie wstawić je w misce do lodówki na całą noc lub co najmniej 2 godziny. Rano ciasto będzie skurczone i opadnie na dół miski, tak ma być.

    Wykonać nadzienie: masło i czekoladę umieścić w rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia. Zdjąć z palnika, dodać cukier, kakao, cynamon i orzechy, dobrze wymieszać, odstawić do przestygnięcia. Należy spróbować nadzienie i ewentualnie dosłodzić, jeśli ktoś lubi bardzo słodkie ciasta.

    Wyjąć ciasto z miski na oprószoną mąką stolnicę i podzielić na dwie równe części. Pierwszą część rozwałkować na papierze do pieczenia w kształt koła. Położyć na cieście talerz obiadowy i odciąć brzegi, aby pozostało ciasto dokładnie w kształcie koła. Odłożyć na bok ciasto na papierze i powtórzyć te same czynności z drugą częścią ciasta. Na pierwszym kole rozprowadzić równomiernie nadzienie, pozostawiając wolny brzeg ok. 0,5 cm szerokości na zewnątrz. Przykryć drugim blatem ciasta (z drugiego zdjąć papier) i skleić brzegi. Przygotowane wypełnione koło naciąć na 16 części przez ¾ promienia koła nie rozcinając środka (patrz zdjęcia poniżej tekstu). Dwa sąsiadujące wycinki koła ująć w dwie ręce i skręcić każdy 3-4 razy wokół własnej osi, a następnie skleić na końcu – będzie to jeden płatek. Postąpić tak samo kolejne 7 razy. Ciasto powinno cały czas pozostawać na papierze, na którym był rozwałkowany pierwszy płat ciasta. Wraz z papierem przełożyć na blachę i zostawić w ciepłym miejscu (lub w piekarniku na programie wyrastania) na ok. 30 minut do podrośnięcia.

    Następnie piec w temperaturze 175°C ok. 15-20 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu). Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i podawać od razu, odrywając po jednym płatku.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cynamon, czekolada, drożdże, orzechy.

  • Na rozpoczęcie sezonu piknikowego proponuję drożdżowe bułeczki bananowe. Bardzo smaczne, wyraźnie bananowe, a zarazem praktyczne na wynos – nie tłuste, nie brudzące, nie za słodkie. Idealne dla dzieci i dorosłych. Na wycieczkę, na majówkę, ale także do szkoły lub do pracy. Puree bananowe w składzie gwarantuje dłuższą świeżość niż tradycyjne ciasto drożdżowe. Polecam!

     

    24 bułeczki

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • szczypta soli
    • 50 g masła
    • 1 jajko
    • 2 średniej wielkości bardzo dojrzałe banany

     Dodatkowo:

    • 30g drażetek czekoladowych lub pokrojonej gorzkiej czekolady

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Masło rozpuścić w mleku. Banany obrać ze skórki i rozgnieść na puree. Do miski z mąką dodać jajko, mleko z masłem oraz puree bananowe. Wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Dodać drażetki czekoladowe i ostrożnie wymieszać. Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Dwie formy do muffinek lub bułeczek wysmarować masłem. Nakładać do każdego zagłębienia porcję ciasta wielkości piłeczki do ping ponga. Ciasto jest bardzo klejące, więc najlepiej nakładać łyżką. Zostawić w ciepłym miejscu na czas nagrzewania piekarnika. Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Zostawić do przestygnięcia w formie, następnie wyjąć.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: banan, czekolada, drożdże.

  • Drożdżowe bułeczki idealne na deser, drugie śniadanie lub podwieczorek. Ciasto nietypowe, bo z dodatkiem ziemniaków, które nadają bułeczkom delikatności. Z zewnątrz cieniutka chrupiąca skórka, wewnątrz delikatne jak wata. Niezbyt słodkie (można dodać więcej cukru), mięciutkie i puszyste. Polecam!

     

    16 bułeczek

     

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
    • 2 łyżki cukru
    • 1 łyżeczka soli
    • 1 jajko
    • 220 ml mleka
    • 50 g rozpuszczonego masła
    • 100g (1-2 szt.) ugotowanych ziemniaków
    • 1 łyżka oleju

     Dodatkowo:

    • 1 żółtko lekko roztrzepane z 1 łyżką wody
    • mąka do oprószenia

     

     

     

     

     

    Ziemniaki ugotować do miękkości (nawet rozgotować). Ubić je z łyżką oleju na gładkie puree (można zmielić w maszynce do mielenia). W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i drożdże. Używając świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn. Wymieszać i zrobić dołek. Dodać jajko, wlać mleko z masłem. Wymieszać, dodać puree ziemniaczane, a następnie wyrobić ręcznie lub mikserem z końcówką w kształcie haka do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Włożyć do naoliwionej miski i odstawić na ok. 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyłożyć na lekko oprószoną mąką stolnicę i podzielić na pół, a następnie każdą połowę na 8 równych części (mniej więcej wielkości piłeczki do ping-ponga). Każdą część uformować w kulkę. Formę prostokątną 20x30 cm o wys. 4-5 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć kuleczki ciasta obok siebie (tak aby się stykały). Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia. Następnie wysmarować bułeczki żółtkiem z wodą i oprószyć delikatnie mąką. Piec 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C (gdy po lekkim dotknięciu będą leciutkie w środku).


     

     

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, ziemniaki.

  • To dosyć prosty i niewymagający wielkiej pracy chleb drożdżowy. Nie trzeba go prawie wcale wyrabiać, a odpoczywa i rośnie kiedy śpimy. Pomimo, że jest tylko pszenny smakuje jak tradycyjny chleb, ma chrupiącą skórkę, wewnątrz jest dość zwarty i cudownie pachnie. Pieczenie z wodą symuluje warunki tradycyjnego pieca piekarniczego, dzięki czemu uzyskujemy rumiany i chrupiący bochenek pysznego chleba. Polecam!

     

    1 bochenek

     

    Składniki:

    • 450 g mąki pszennej chlebowej
    • 5 g (1¼ łyżeczki) suchych drożdży
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 350 ml zimnej wody z kranu

     

     

    W misie miksera zakończonego końcówką w kształcie haka umieścić mąkę i drożdże i wymieszać. Dodać sól, wymieszać ponownie. Przy niskich obrotach miksera wlewać zimną wodę, aż powstanie miękkie i klejące ciasto. Kontynuować miksowanie przez 1 minutę. Ciasto nie będzie gładkie, błyszczące i elastyczne jak typowe ciasto chlebowe, ale nie należy się tym przejmować. Przykryć miskę folią spożywczą i wstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na noc, jednak nie dłużej niż 24 godziny. Ciasto powoli urośnie, aż podwoi swoją objętość, a później nieco opadnie.

    Następnego dnia ciasto będzie zimne i zwarte. Obsypać ręce mąką i wyjąć ciasto z miski. Delikatnie wyrobić w dłoniach i uformować w kulę. Włożyć z powrotem do miski, przykryć i zostawić na 2 godziny, aż powróci do temperatury pokojowej i urośnie.

    Rozgrzać piekarnik do 230°C. Wstawić pustą formę (najlepiej prostokątną, ok. 5 cm wysokości) na najniższą półkę piekarnika na czas nagrzewania. Płaską blachę do pieczenia wyłożyć papierem i odstawić na blat.

    Wyjąć chleb z miski i uformować nieco spłaszczoną kulę. Ułożyć bochenek na blasze z papierem i oprószyć go mąką. Zrobić 5 głębokich nacięć na wierzchu. Wstawić blachę chlebem do piekarnika na przedostatnią półkę od dołu (tuż nad pustą formą). Do pustej formy nalać szybko ok. 1 l zimnej wody, aby wytworzyć wybuch pary i zamknąć szybko piekarnik. Piec 30-35 minut, aż chleb będzie złoto brązowy i wydaje głuchy dźwięk przy pukaniu w spód. Wystudzić na kratce.  


     

     

    Przepis z książki 'The GBBO Perfect cakes and bakes...', procedurę nieco zmodyfikowałam.

    Kategoria: Chleby i pieczywo niesłodkie.

    Tagi: drożdże, pszenica.

  • Smaczny, pszenno-żytni chleb z chrupiącą skórką. Zakwas użyty w tym przepisie nie jest klasycznym zakwasem, jest to taka trochę droga na skróty z powodu użycia drożdży. Nie wymaga za to szczególnych umiejętności, a kiedy poczekamy 3 dni na dojrzenie zakwasu wykonanie trzech bochenków zajmie niewiele ponad godzinę. Smakuje jak tradycyjny wiejski chleb. Polecam!

     

    3 bochenki o wymiarach 8 x 30 cm

    Zakwas:

    • 7 g suchych drożdży
    • 1 łyżeczka cukru
    • 310 ml lekko ciepłej wody
    • 225 g mąki pszennej

    Chleb:

    • 14 g suchych drożdży
    • 1 łyżka brązowego cukru
    • 675 g mąki pszennej
    • 750 ml lekko ciepłej wody
    • 375 g mąki żytniej
    • 3 łyżeczki drobnej soli
    • 2 łyżki oleju

    3 dni wcześniej wykonać zakwas: wymieszać w misce drożdże, cukier i wodę. Przykryć i zostawić na 10 minut, aż zacznie bąbelkować. Dodać mąkę, wymieszać, przykryć folią spożywczą, zostawić na blacie w temperaturze pokojowej na 3 dni. W ciągu tego czasu zakwas urośnie, a następnie opadnie. Nie mieszać i nie ruszać go. Po 3 dniach będzie delikatnie pachniał i miał małe bąbelki na powierzchni. Zakwas można przechowywać w temperaturze pokojowej 2 tygodnie i wykorzystać do kolejnych chlebów.

    Po 3 dniach można już zrobić chleb. W misce wymieszać drożdże z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką mąki oraz pół szklanki (125 ml) wody. Odstawić na 15 minut aż zacznie pracować. Po tym czasie dodać do rozczynu olej, resztę wody i ¼ szklanki przygotowanego 3 dni wcześniej zakwasu, wymieszać. W dużej misce wymieszać mąki, sól i brązowy cukier. Zrobić w środku dołek, wlać zawartość pierwszej miski i wymieszać. Na tym etapie można wyrobić ciasto za pomocą miksera i haka do ciasta drożdżowego lub przełożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i wyrabiać ręcznie około 8 minut. Ciasto jest dość klejące, więc wyrobienie mikserem jest łatwiejsze. Gdy wszystkie składniki się ładnie połączą i uzyskamy gładkie ciasto, przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć folią spożywczą i odstawić na ½ godziny w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Po tym czasie podzielić ciasto na trzy równe części, uformować z nich bochenki o wymiarach 8 x 30 cm i ułożyć na posmarowanej olejem blasze. Przed włożeniem do piekarnika oprószyć bochenki mąką i wykonać 6 poprzecznych cięć na każdym. Na czas rozgrzewania piekarnika odstawić w ciepłe miejsce. Piec w temperaturze 250°C z termoobiegiem przez 30 minut.

     

    Przepis z książki 'Love to bake'

    Kategoria: Chleby

  • Przepis na to ciasto znalazłam na Instagramie i przykuł moją uwagę ponieważ jego wykonanie odbiega od tradycyjnej procedury na ciasto drożdżowe. Składniki układamy w misce warstwami, nie mieszając ich. Ciasto rośnie pomimo to i po upieczeniu jest puszyste i mięciutkie. Oryginalny przepis zawierał tradycyjne składniki, ja go jednak przerobiłam na wegański, także po to, aby sprawdzić czy uda się wegańskie ciasto drożdżowe. W wersji nie wegańskiej użyjcie po prostu zwykłe jajka i mleko krowie, reszta składników bez zmian. Polecam!

     

    tortownica ø 22 cm

     

    Ciasto:

    • 1 ½ szklanki mąki
    • 6 łyżeczek suchych drożdży
    • ½ szklanki cukru
    • ¾ szklanki mleka migdałowego, lekko ciepłego
    • szczypta soli
    • 3 wegańskie jajka*
    • ¾ szklanki oleju rzepakowego
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 1 ½ szklanki mąki

    Wierzch:

    • 200 g śliwek, najlepiej węgierek
    • 100 g płatków owianych
    • 100 g orzechów włoskich
    • 1 łyżka oleju kokosowego

     

     

    *przygotować ½ godziny wcześniej wegańskie jajka: 3 łyżki zmielonych nasion chia lub nasion lnu zalać ¾ szklanki wody. Odstawić na pół godziny. Po tym czasie powstanie gęsta, galaretowata mikstura.

    Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużej misce warstwami, w kolejności podanej w przepisie. Odstawić ciasto na ok. 1,5-2  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Formę wysmarować masłem, a dno wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto wymieszać drewnianą łyżką i wlać do formy. Śliwki przekroić na pół, usunąć pestki. Ułożyć na wierzchu ciasta, rozcięciami do góry.

    Odstawić na 15-20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 170°C. W tym czasie przygotować kruszonkę na wierzch: posiekać w malakserze lub blenderze płatki owsiane i orzechy. Dodać olej kokosowy, wymieszać, aż masa zrobi się lekko zwarta. Posypać kruszonką wierzch ciasta (na śliwki). Następnie piec ok. 35-40 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się zarumieni i będzie suche wewnątrz). Pod koniec pieczenia można włączyć funkcję grill, aby przyrumienić kruszonkę.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, śliwki, vegan.

  • Wspaniały chleb o wyrazistym smaku i ciemnej chrupiącej skórce. Przenikają się w nim charakterystyczne nuty smakowe melasy i słodu, chociaż nie jest cierpki i smakuje dzieciom. Aromatem i smakiem plasuje się gdzieś pomiędzy chlebem żytnim a razowym. Długo utrzymuje wilgoć i świeżość. Polecam!

     

    3 bochenki 0,45 kg

    Składniki:

    • 520 g mąki żytniej (typ 720)
    • 220 g mąki pszennej pełnoziarnistej (typ 1850 graham)
    • 2½ łyżeczki soli
    • 30 g drożdży świeżych lub 15 g drożdży suszonych
    • 6 łyżek ekstraktu słodowego jasnego
    • 3 łyżki melasy
    • 475 ml lekko ciepłej wody

    Drożdże (świeże lub suszone) umieścić w małej misce, dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżeczkę mąki oraz 125 ml wody, wymieszać, odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż zacznie pracować i urośnie przynajmniej do połowy miski.

    Do dużej miski wsypać 260 g mąki żytniej i 110 g mąki pełnoziarnistej. Dodać sól, ekstrakt słodowy, melasę i rozczyn drożdżowy oraz 250 ml wody. Wymieszać dokładnie przez 5 minut łyżką lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Ciasto jest bardzo kleiste, ale nie należy dodawać mąki, więc łatwiej jest wymieszać składniki mikserem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 5 godzin.

    Po tym czasie dodać pozostałe mąki i wodę i dobrze wymieszać (łyżką lub mikserem). Umieścić ciasto chlebowe w trzech koszykach do wyrastania o pojemności 0,4-0,45 kg i odstawić na 2-3 godziny, aż chleb wyrośnie do górnej powierzchni koszyków. Aby łatwo wyjąć wyrośnięty chleb z koszyka należy wyłożyć go naoliwioną folią spożywczą (przezroczystą) i obsypać mąką żytnią.

    Kiedy bochenki wyrosną wyjąć je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę w ten sposób, aby spód koszyka był górą bochenka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220°C i piec 30 minut z termoobiegiem. Wyjąć, wystudzić na kratce.

     

    Przepis Paul’a Hollywood, lekko zmodyfikowany.

    Kategoria: Chleby.

    Tagi: drożdże, melasa, słód.

  • Angielskie słowo ‘cruffins’ to zbitek słów ‘muffins’ i ‘croissant’. Wydaje mi się, że nie istnieje polska nazwa tego wypieku dlatego zachowuję to oryginalne nazewnictwo. Wypiek ten został wymyślony stosunkowo niedawno i jest bułeczką o kształcie muffina wykonaną z ciasta drożdżowo – francuskiego czyli ciasta używanego do wypieku francuskich rogalików – croissantów a także przeróżnych drożdżówek dostępnych we francuskich cukierniach. To ciasto drożdżowe wzbogacone masłem na podobnej zasadzie jak kruche ciasto w celu uzyskania tzw. ciasta francuskiego. W efekcie końcowym uzyskujemy cruffiny, które są uformowane jako muffiny, ale mają wyraźną listkującą się strukturę i teksturę ciasta drożdżowego. Na zewnątrz ciasto jest chrupiące, delikatne, łamiące się, wewnątrz jest miękkie i puszyste jak bułeczka. W smaku nie czuć dużej ilości masła, a miąższ jest bardziej zwarty niż w przypadku klasycznych croissantów. Cruffiny są bardzo smaczne, można je jeść bez nadzienia, można wypełnić kremem, budyniem, owocami, czekoladą lub czymś ulubionym. U mnie wersja z domowym budyniem. Polecam!

     

    12 cruffins

     

    Składniki:

    • 440 g mąki
    • 5 łyżeczek suchych drożdży
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 3 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 65 ml lekko ciepłej wody

    • 200g - 220 g masła, miękkiego

    Budyń waniliowy:

    • 360 ml mleka
    • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ziarenka z jednego strąku
    • 3 żółtka
    • 60 g cukru
    • 3 łyżki mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej
    • 2 łyżki miękkiego masła

     

     

    Ciasto: drożdże wymieszać w małej misce z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Zrobić dołek i wlać drożdże oraz rozpuszczone, lekko przestudzone, masło (3 łyżki). Wymieszać. Dodać wodę, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę wody. Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym czasie wyjąć ciasto na oprószoną mąką stolnicę, wyrobić krótko ręką, uformować w kulę i zostawić na 30 minut do kolejnego wyrośnięcia, przykryte ściereczką.

    Wykonać budyń: mleko i wanilię zagotować do wrzenia. Żółtka utrzeć z cukrem i mąką kukurydzianą/ziemniaczaną na jasną i kremową masę. Wrzące mleko wlać do masy żółtkowej mieszając intensywnie. Przełożyć całość z powrotem do rondelka i podgrzewać, mieszając, aż zgęstnieje i zacznie bąblować. Zdjąć z palnika, dodać masło i wymieszać na gładką masę. Przełożyć do miseczki i przykryć folią spożywczą, tak aby dotykała powierzchni budyniu. Odstawić do wystudzenia.

    Gdy ciasto wyrośnie pozostałe masło (200-220 g) umieścić w misie miksera i ubijać kilka minut, aż się zrobi puszyste i kremowe.

    Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą część rozwałkować najcieniej jak się da w kształt przypominający wydłużony prostokąt o lekko zaokrąglonych rogach. Posmarować płat ciasta dokładnie i równomiernie masłem i zwinąć w ciasny rulonik zaczynając od krótszego boku. Rozciąć rulonik wzdłuż na pół. Każdą połowę ułożyć rozcięciem do góry i zwinąć w kształt ślimaka, zawijając koniec pod spód (zob. zdjęcia poniżej tekstu). Postąpić tak samo z pozostałymi pięcioma kawałkami ciasta. Formę do klasycznych muffinów wysmarować masłem i do każdego zagłębienia włożyć jednego ślimaczka. Odstawić formę na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia.

    Piec w temperaturze 190°C 20-25 minut (aż się zarumienią). Odstawić do wystudzenia na kratkę.

    Budyń waniliowy umieścić w rękawie cukierniczym zakończonym końcówką z dużym otworem. W dnie każdego cruffina przebić otwór, włożyć końcówkę rękawa i wcisnąć porcję budyniu, aż dojdzie do góry każdej bułeczki.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: drożdże, wanilia.

  • Niedawno pojawiły się na tym blogu klasyczne najprostsze krafiny czyli bułeczki a la muffiny z ciasta jak na croissanty. Dzisiejszy przepis to krafiny dwukolorowe – waniliowo – kakaowe z dodatkiem czekolady. Ciasto drożdżowe wzbogacone masłem dzięki czemu pięknie się rozwarstwia po upieczeniu ciesząc oko ciekawą formą. Dodatek masła wpływa również na smak – ciasto staje się bardzo przyjemnie aksamitne i delikatne. Wypiek jest dość pracochłonny, ale efekt jest warty wysiłku. Polecam!

     

    8 dużych krafinów

     

    Składniki na jasne ciasto:

    • 320 g mąki
    • 2,5 łyżeczki suchych drożdży
    • 90 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • 1 łyżeczka soli
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwej wanilii
    • 2 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 45 ml lekko ciepłej wody

    Składniki na ciemne ciasto:

    • 270 g mąki
    • 50 g kakao
    • 2,5 łyżeczki suchych drożdży
    • 90 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • 1 łyżeczka soli
    • 1 jajko
    • 2 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 45 ml lekko ciepłej wody

     …

    • 2-3 łyżki (40 g) ciemnej czekolady startej na tarce
    • 200g - 220 g masła, miękkiego

     

     

    Jasne ciasto: drożdże wymieszać w małej misce z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Zrobić dołek i wlać drożdże, jajko, ekstrakt waniliowy oraz rozpuszczone, lekko przestudzone, masło (2 łyżki). Wymieszać. Dodać wodę, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 5-6 minut. Następnie wyjąć na stolnicę i wyrobić rękami przez dalsze 3-4 minuty, aż ciasto uformuje gładką i elastyczną kulę. Włożyć do naoliwionej miski i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

    Powtórzyć całą procedurę ze składnikami na ciemne ciasto.

    Masło (200-220g) umieścić w misie miksera i ubić na jasną, puszystą masę.

    Wyrośnięte oba ciasta podzielić na 8 równych części (8 jasnych i 8 ciemnych części). Jedną jasną i jedną ciemną część rozwałkować najcieniej jak się da w kształt przypominający wydłużone prostokąty o lekko zaokrąglonych rogach. Posmarować pierwszy płat ciasta (obojętnie który – jasny czy ciemny) dokładnie i równomiernie masłem i przykryć drugim płatem ciasta. Posmarować ponownie dokładnie i równomiernie masłem i posypać startą na tarce czekoladą. Zwinąć całość w ciasny rulonik zaczynając od krótszego boku. Rozciąć rulonik wzdłuż na pół nie przecinając do samego końca. Każdą połowę ułożyć rozcięciem do góry i zwinąć w kształt ślimaka, zawijając koniec pod spód. Ślimaki są złączone w miejscu gdzie nie został rozcięty rulon do końca. Nałożyć jeden ślimak na drugi. Postąpić tak samo z pozostałymi kawałkami ciasta. Po wykonaniu wszystkich otrzymamy 8 wysokich krafinów złożonych z dwóch ślimaków każdy. Formę wysmarować masłem i do każdego zagłębienia włożyć jednego podwójnego ślimaczka. Uwaga! Tak przygotowane ciastka nadają się do pieczenia w formie ‘popover’ (wysokie muffiny) lub w puszkach po warzywach. Jeśli posiadacie jedynie formę do klasycznych muffinów należy rozciąć każdy rulonik do końca, uzyskując osobne ślimaki i nie nakładać ich jeden na drugi, lecz ułożyć pojedynczo w otworach formy na muffiny. Odstawić formę na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia.

    Piec w temperaturze 190°C do ‘suchego patyczka’ 20-22 minuty (formy do zwykłych lub wysokich muffinów) lub 25-30 minut (w puszkach po warzywach). Odstawić do wystudzenia na kratkę.

    Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: czekolada, drożdże, kakao, wanilia.

  • Tradycyjna wielkanocna baba jest wykonana z ciasta drożdżowego. To ciasto bogatsze niż to na zwykłe drożdżówki lub strucle. Inne proporcje zmieniają strukturę ciasta na delikatniejszą, bardziej miękką i ulotną. Pieczenie w formie powoduje, że nie formuje się spieczona skórka co ułatwia lukrowanie. Z podanych składników można upiec jedną dużą babę lub kilka mniejszych. Ja postawiłam na nowatorski pomysł i upiekłam moje babki w puszkach po warzywach. Celowo wypełniłam prawie całe puszki przed pieczeniem, aby uzyskać efekt czapy na górze. Czapa jest sztywniejsza i ma skórkę (dodatkowo posypaną migdałami), a dolna część ciasta jest mięciutka i wiotka. Takie dwa w jednym. Dwie babki są nadziewane żurawiną z pomarańczą, a trzy rodzynkami z cytryną. Oba nadzienia są pyszne, a ciasto delikatne jak pajęczyna. Polecam!

     

    1 duża lub kilka mniejszych

     

    Składniki:

    • 5 łyżeczek drożdży suchych
    • 300 ml lekko ciepłego mleka
    • 120 g masła
    • 150 g cukru
    • 500 g mąki pszennej chlebowej
    • szczypta soli
    • 4 żółtka

    Nadzienie:

    • ½ szklanki rodzynek
    • skórka starta z 1 cytryny
    • ½ szklanki suszonej żurawiny
    • skórka starta z 1 pomarańczy

    Wierzch:

    • 3 łyżki posiekanych grubo migdałów
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki białka jaj

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać 100 ml mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do reszty mleka dodać masło i podgrzać do rozpuszczenia. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, żółtka i mleko z masłem. Wyrabiać ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 10 minut. Ciasto jest za rzadkie, żeby uzyskało odpowiednią konsystencję w mikserze, w związku z tym należy je następnie przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami ok. 5-6 minut, aż uzyska zwartą i elastyczna strukturę. Przełożyć kulę ciasta do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    W jednej miseczce wymieszać rodzynki ze skórką cytrynową. W drugiej miseczce wymieszać żurawinę ze skórką pomarańczową. Można użyć tylko jedno (podwojoną wielkość) nadzienie do wszystkich babek lub w przypadku pieczenia jednej dużej baby.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę, podzielić na pół i obie części rozpłaszczyć w kształt prostokąta. Wysypać na jeden blat ciasta jedno nadzienie, na drugi drugie (używając jedno nadzienie nie dzielić ciasta i zrobić jeden duży prostokąt). Zwinąć każdy blat ciasta tak, aby zamknąć owoce w środku i wyrabiać rękami ok. 10 minut, aż wchłoną się równomiernie w ciasto. Uformować dwie kule, włożyć je do osobnych misek wysmarowanych olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto umieścić w natłuszczonej masłem formie lub podzielić na dowolną ilość części i umieścić w mniejszych foremkach. W przypadku pieczenia w puszkach jak u mnie, należy natłuścić puszki masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (dno i boki). Ciasto powinno wypełniać formy/puszki do ok. 2/3 wysokości. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia i podrośnięcia (do krawędzi puszek). Wymieszać razem składniki na wierzch i posypać każdą babkę (dużej baby nie posypywać, bo będzie odwrócona do góry nogami po upieczeniu). Następnie piec ok. 15-25 minut (w zależności od rozmiaru babek) w temperaturze 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu. Jedna dużą babę piec ok. 40-45 minut (do suchego patyczka).

    Babki wychodzą najłatwiej z puszek i form kiedy są jeszcze ciepłe, lecz nie gorące. Wystudzić na kratce.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: cytryna, drożdże, pomarańcze, rodzynki, Wielkanoc, żurawiny.

  • Drożdżowe muffinki, babeczki jak kwitnące kwiaty. Albo bajkowe pomarańczowe jeże. Możemy opowiedzieć naszemu dziecku taką historię jaką zaproponuje jego wyobraźnia. W każdym razie pyszne, niezbyt słodkie drugie śniadanie mamy załatwione. Polecam!

     

    12 muffinek

    Składniki:

    • 300 g mąki
    • 12 g drożdży świeżych lub 6 g drożdży suchych
    • 130 ml lekko ciepłego mleka
    • 40 g cukru
    • szczypta soli
    • 35 g masła
    • 1 jajko
    • kilka moreli pokrojonych w półplasterki
    • 2 łyżki serka homogenizowanego

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Masło rozpuścić w mleku. Do miski z mąką dodać jajko i mleko z masłem. Wymieszać dokładnie łyżką. Odstawić ciasto na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Po tym czasie wyjąć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość 5-6 mm. Pokroić na paski o szerokość 7-8 cm, połowę paska (wzdłuż) posmarować cienko serkiem homogenizowanym, posypać delikatnie cukrem i ułożyć plasterki moreli obok siebie tak, aby połowy plasterków wystawały poza ciasto (patrz: ostatnie zdjęcie). Zwinąć w szeroki rulonik. Każdy rulonik wstawić do posmarowanego masłem otworu na babeczkę w formie na muffinki.  Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Po ok. 5 minutach można wyjąć z formy. Można polukrować, ale nie jest to konieczne.


     

    Kategoria: Babeczki i muffinki.

    Tagi: drożdże, morele.

  • Drożdżówki francuskie czyli drożdżówki, które można kupić na każdym rogu francuskich miast i miasteczek. Zrobione z ciasta drożdżowego z bardzo dużą ilością masła, które powoduje listkowanie i rozwarstwianie ciasta. Idea jest podobna do ciasta zwanego po polsku ‘ciastem francuskim’, ale dodatek drożdży nadaje ciastu większą puszystość i objętość. Z takiego ciasta pieczone są we Francji wszelkie kształty drożdżówek i bułeczek, a także rogaliki (croissants). Nadzienie może być dosłownie każde: owoce, czekolada, budyń, itp. Ja wykorzystałam brzoskwinie i nektarynki pokrojone na plasterki, które są stabilne podczas pieczenia i nadają bardzo przyjemny i letni smak. Polecam!

     

    ok. 18 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 435 g mąki
    • 20 g drożdży suchych
    • 125 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • 1 ½ łyżeczki soli
    • 3 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 65 ml lekko ciepłej wody
    • 230 g masła, miękkiego

    Nadzienie:

    • 1 jajko
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki masła, rozpuszczonego
    • 5-6 brzoskwiń i/lub nektarynek

     

     

    Drożdże wymieszać w małej misce z ciepłym mlekiem i 1 łyżką cukru. Odstawić na 15 minut, aby napęczniały. W misie miksera wymieszać mąkę, pozostały cukier i sól. Zrobić dołek i wlać drożdże oraz rozpuszczone, lekko przestudzone, masło. Wymieszać. Dodać wodę, a następnie wyrobić ciasto końcówką w kształcie haka przez ok. 8 minut. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeśli tak nie jest należy dodać jeszcze trochę mąki. Jeśli natomiast ciasto jest zbyt gęste i nie tworzy gładkiej, elastycznej masy, należy dodać trochę wody. Odstawić ciasto na ok. 20 minut w ciepłe miejsce do napuszenia. Po tym czasie rozwałkować ciasto na oprószonej mąką stolnicy w prostokąt o wymiarach 25 x 40 cm, przykryć ściereczką i zostawić na 30 minut do wyrośnięcia. Połowę miękkiego masła rozsmarować na blacie ciasta i złożyć ciasto na trzy części w ten sposób, że dolną 1/3 część zagiąć do góry, a górną 1/3 na dół. Rozwałkować na prostokąt o wymiarach jak powyżej i ponownie złożyć jak powyżej. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 40 minut. Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować na prostokąt 25 x 40 cm i rozsmarować na cieście drugą połowę miękkiego masła. Złożyć na trzy część i ponownie rozwałkować. Złożyć na trzy części, przykryć folią i wstawić do lodówki na 40 minut. Na tym etapie można pozostawić ciasto w lodówce na noc i kontynuować następnego dnia.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 6-8 mm. Pokroić na kwadraty ok. 8 x 8 cm. Każdy kwadrat posmarować roztrzepanym jajkiem. Brzoskwinie i/lub nektarynki pokroić na plasterki i ułożyć po kilka sztuk na każdym kwadracie ciasta. Skropić rozpuszczonym masłem i posypać cukrem. Ułożyć na blasze i odstawić do napuszenia na czas rozgrzewania piekarnika.

    Rozgrzać piekarnik do 200°C i wstawić drożdżówki. Piec 12-14 minut (aż się zarumienią).


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: brzoskwinie, drożdże.

  • Po raz pierwszy w mojej kuchni i na moim blogu: ciasto drożdżowe kakaowe. Drożdżówki ślimaczki z ciemnego ciasta, przełożone kremem czekoladowym z surowymi ziarenkami kakao. Ciasto jest mięciutkie, puszyste i delikatne i do tego smakuje czekoladowo. Dodatek kremu czekoladowego powoduje, że jedząc ten deser poczujecie się jak w niebie. ‘Must have’ dla wszystkich wielbicieli czekolady i drożdżówek. Polecam!

     

    22 drożdżówki

     

    Składniki:

    • 480 g mąki
    • 2 łyżki kakao
    • 25 g drożdży świeżych lub 12 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 50 g cukru
    • szczypta soli
    • 80 g masła, rozpuszczonego
    • 1 jajko

    Nadzienie:

    • 200 g kremu z ciemnej czekolady (kupnego)
    • 60 g surowych ziaren kakaowych

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W przypadku suchych drożdży wsypać je do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać całe mleko (lekko ciepłe). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, kakao, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajko i rozpuszczone, nieco przestudzone, masło. Używając świeżych drożdży należy dodać resztę mleka nie użytą do rozczynu. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Ciasto jest dosyć kleiste, ale nie należy dodawać więcej mąki. Odstawić ciasto na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 30 cm. Na płacie ciasta rozprowadzić równomiernie krem czekoladowy i posypać ziarnami kakaowymi. Posmarowany blat ciasta zwinąć w kształt rolady zaginając dłuższy bok. Pokroić roladę na plastry, ok. 2,5 cm każdy. Ułożyć każdy plaster, rozcięciem do góry w osobnym zagłębieniu formy do bułeczek. W przypadku kiedy nie mamy takiej formy, ułożyć plastry obok siebie w dużej prostokątnej formie. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 190°C. Następnie piec ok. 15 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się lekko ściemnieje i będzie suche wewnątrz – nie sprawdzać w nadzieniu).  Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: czekolada, drożdże, kakao.

  • Drożdżowe słodkie bułeczki tym razem w kształcie serca. Zasada ich wykonania jest podobna do strucli – nadzienie jest rozsmarowane, a ciasto następnie zwinięte. Dzięki temu jedząc gotowy wypiek mamy nadzienie w każdym kęsie. Kształt serca nie jest trudny do wykonania, a efekt rozweseli gości i domowników. Polecam!

     

    12 serc

     

    Składniki na ciasto:

    • 4 łyżeczki drożdży suchych
    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 75 g cukru
    • 500 g mąki
    • szczypta soli
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 100 g masła, rozpuszczonego

    Nadzienie:

    • 300 g malin (ja użyłam mrożone)
    • 2-3 łyżki cukru
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • 2 łyżki nasion chia

     

     

    Wykonać nadzienie: maliny z cukrem i sokiem z cytryny umieścić w rondelku i podgrzewać, aż się rozpadną. Zdjąć z palnika, dodać nasiona chia, wymieszać. Odstawić do wystudzenia. Spróbować czy jest wystarczająco słodki.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i zalać mlekiem (lekko ciepłym). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać rozczyn z drożdży, jajko i wanilię. Wymieszać. Zacząć wyrabiać końcówką w kształcie haka wlewając stopniowo rozpuszczone masło. Wyrabiać przez ok. 6-8 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Przełożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i odgazować (krótko wyrabiając ręcznie). Podzielić na 12 równych części. Pierwszy kawałek rozwałkować cienko w owalny kształt. Rozsmarować na nim nadzienie malinowe i zwinąć w ciasny rulonik, zaczynając od węższego końca. Złożyć rulonik na pół i rozciąć go przez 2/3 długości od strony, która była złożona. Obrócić rozcięte części przekrojem do góry i rozszerzyć palcami, aby uzyskać rozdęty kształt (to górne części serca). Nie przekrojona część rulonika stanowi podstawę serca. Na moim koncie na Instagramie znajduje się instrukcja zdjęciowa w wyróżnionych relacjach. Powtórzyć procedurę z pozostałymi kawałkami ciasta. Ułożyć serca na blasze do pieczenia wyłożonej papierem  i odstawić formę na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 190°C. Następnie piec ok. 15-20 minut (zależy to od piekarnika, do zarumienienia). Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: chia, drożdże, maliny.

  • Kolejna wersja dwukolorowych drożdżówek. Tym razem w wydaniu wiosennym, zielonym. Ciasto zabarwione jest szpinakiem, a nadzienie wykonane z pistacji. Smak szpinakowy jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny (może wcale dla niektórych), za to ciasto ciekawie wygląda. Nadzienie z samych pistacji z odrobiną cukru jest bardzo wyraziste. W sumie to pyszne, mięciutkie drożdżówki pistacjowe. Polecam!

     

    12 drożdżówek

     

    Ciasto:

    • 480 g mąki
    • 3 łyżeczki drożdży suchych
    • 180 ml lekko ciepłego mleka
    • 100 g cukru
    • szczypta soli
    • 90 g masła
    • 1 jajko
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 3 łyżki liofilizowanego szpinaku (proszku)

    Nadzienie:

    • 100 g pistacji
    • 1 łyżka oleju kokosowego w stanie stałym
    • 2-3 łyżki cukru pudru

     

     

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać połowę mleka (lekko ciepłego). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Do reszty mleka w rondelku dodać masło i delikatnie podgrzać, aby masło się rozpuściło, całość nie może być jednak zbyt gorąca. Do mąki dodać rozczyn z drożdży, jajko, wanilię i masło z mlekiem. Wyrobić końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Wyjąć ciasto z miski i podzielić na pół. Do jednej połowy dodać szpinak w proszku i krótko wyrobić ręcznie, tylko tyle, aby się równo wchłonął. Odstawić oba ciasta (w osobnych miskach) na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wykonać nadzienie: pistacje umieścić w malakserze i rozdrabniać tak długo, aż powstanie masło pistacjowe. Dodać olej i cukier, wymieszać do połączenia. Jeśli masa jest bardzo gęsta i zbita dodać trochę więcej oleju.

    Wyrośnięte ciasta wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować każde w kształt prostokąta o wymiarach 40 x 20 cm. Na płacie jasnego ciasta rozprowadzić równomiernie masło pistacjowe. Przykryć zielonym ciastem i także rozsmarować na nim masło pistacjowe. Podzielić ciasto na 12 pasków o długości 20 cm i szerokości ok. 3 cm. Zwinąć każdy pasek w ślimaczka. Na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia ułożyć po 6 bułeczek, w ten sposób, aby tworzyły kółko stykając się bokami (jak na zdjęciu). Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Można też włożyć blachy do lodówki na noc i upiec bułeczki następnego dnia rano. Należy je wyjąć z lodówki 15 minut przed pieczeniem. Następnie piec ok. 20-25 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto się przestanie się kleić, a spód będzie wydawał głuchy dźwięk przy puknięciu).  Po pierwszych 10 minutach pieczenia można przykryć wierzch folią aluminiową, aby zachować żywe kolory ciasta. Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi:  drożdże, pistacje, szpinak.

  • Drożdżówki, które zostały uformowane w wianuszki. Nadzienie znajduje się w całej powierzchni ciasta, nie tylko na środku jak w klasycznych drożdżówkach. Ciasto jest miękkie i puszyste, dzięki temu, że jest wykonane w technologii broszki. Nadzienie z białej czekolady i pistacji jest niezmiernie smakowite i interesująco zielone. Polecam!

     

    6 drożdżówek wieńców

     

    Składniki:

    • 4 łyżeczki drożdży suchych
    • 100 ml lekko ciepłego mleka
    • 80 g cukru
    • 480 g mąki
    • szczypta soli
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 120 g masła, miękkiego

    Nadzienie:

    • 120 g białej czekolady
    • 100 ml śmietanki 30% lub 36%
    • ½ szklanki pistacji, posiekanych

     

    • 1 jajko, roztrzepane z 1 łyżką mleka

     

     

    Wykonać nadzienie: śmietankę zagotować prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kawałki czekoladę i odstawić na 5 minut. Następnie wymieszać dokładnie, aż powstanie jednorodna masa. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia. Do wystudzonej masy dodać pistacje i wymieszać.

    Drożdże wsypać do małej miski z 1 łyżką cukru i wlać mlekiem (lekko ciepłym). Wymieszać i odstawić na 15 minut. W misie miksera wymieszać mąkę, resztę cukru i sól. Dodać dodać rozczyn z drożdży, jajka i wanilię. Wymieszać. Dodawać miękkie masło po 1 łyżce na raz i wyrabiać końcówką w kształcie haka przez ok. 8-10 minut do uzyskania jednolitego i elastycznego ciasta. Przełożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1-1,5  godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

    Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w kształt prostokąta o wymiarach 60 x 30 cm. Podzielić ciasto na 6 pionowych pasków o długości 30 cm i szerokości 10 cm każdy. Posmarować każdy pasek przygotowanym nadzieniem i zwinąć w rulonik zaginając dłuższy bok (otrzymamy ruloniki o dł. 30 cm). Każdy rulonik rozciąć wzdłuż, obrócić obie części rozcięciem do góry i spleść w warkocz. Złączyć końce formując wianek. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, na czas rozgrzewania piekarnika do 180°C. Można też włożyć blachę do lodówki na noc i upiec drożdżówki następnego dnia rano. Należy je wyjąć z lodówki 15 minut przed pieczeniem i odstawić w ciepłe miejsce. Przed wstawieniem do piekarnika posmarować wierzchy roztrzepanym jajkiem. Następnie piec ok. 25-30 minut (zależy to od piekarnika i należy sprawdzać kiedy ciasto będzie rumiane, a spód będzie wydawał głuchy dźwięk przy puknięciu).  Podawać ciepłe lub przestudzone.


     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: czekolada, drożdże, pistacje.

  • Jeśli macie ochotę na świeży ciepły wypiek w niedzielne przedpołudnie, a w dodatku zostało wam trochę prażonych jabłek te drożdżówki są idealnym pomysłem. Smaczne, lekkie drożdżowe ciasto i proste nadzienie oraz zapach rozchodzący się po domu wprawi was w znakomity nastrój. Polecam!

     

    12 drożdżówek

    Składniki:

    • 500 g mąki
    • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
    • 250 ml lekko ciepłego mleka
    • 70 g cukru
    • szczypta soli
    • 50 g rozpuszczonego masła
    • 1 jajko

    Nadzienie:

    • 250 g  prażonych jabłek
    • 1 łyżeczka cynamonu

    Lukier:

    • 100 g cukru pudru
    • 2 łyżki wody

     

     

    Ze świeżych drożdży wykonać rozczyn i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż wyrośnie. W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Zrobić dołek i wlać rozczyn. Używając suchych drożdży dodać je do mąki, po przeciwnej stronie niż sól i cukier. Wymieszać. Dodać jajko, mleko i masło, wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na ok. 40 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objętości. W tym czasie zrobić nadzienie: wymieszać jabłka z cynamonem. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość 4 mm. Pociąć na 12 równych prostokątów. Na każdym prostokącie rozłożyć nadzienie, zwinąć w rulonik. Naciąć ciasto wzdłuż, chwycić za dwa końce i lekko skręcić. Uformować wałeczek w ślimaka. Ułożyć drożdżówki na blasze i odstawić w ciepłe miejsce na czas rozgrzewania piekarnika. Następnie piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut. Wyjąć z piekarnika i lekko przestudzić, następnie pokryć lukrem.

     

     

    Kategoria: Ciasta drożdżowe.

    Tagi: jabłka, cynamon, drożdże.